zamawiałem pakiet bezdroża.
Czas oczekiwania na Kodiaqa
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Wszystko zależy gdzie kto jeździ. Jak tylko po mieście, które w razie czego jest odśnieżone - wystarczą allseason.
Ale tam gdzie dzisiaj (a właściwie już wczoraj) jechałem - droga między polami, gdzie pług przejeżdża raz dziennie a później wiatr nawiewa cały śnieg z pól właśnie na drogę - było cholernie ciężko na nowych zimówkach. Miejscami przedni zderzak robił za pług.
Reasumując - rozumiem wybór
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Popieram w 100% stanowisko Elmiko. Wczoraj jechałem ok. 50 km na lodzie (białym i tzw. czarnym), prędkość 33-47 km/h - fakt, że tu przydałyby się kolce, lecz zimówki są bardziej miękkie od letnich i całorocznych.
Napęd przód, bardzo żałuję, że nie jechałem tym, na którego czekam - 4x4!
Napęd przód, bardzo żałuję, że nie jechałem tym, na którego czekam - 4x4!
Ostatnio zmieniony 21 sty 2022, 7:16 przez WaC, łącznie zmieniany 1 raz.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Raz po mieście jechalem na nowych zimówkach i zatrzymałem się 5cm przed tablicą innego auta. Gdybym miał całoroczne tylko na miasto to bym skasował nowy samochód. 
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Miałem całoroczne w rav4 bo tak zakładali fabrycznie. Nie polecam. Teraz mam dobre zimówki i mam porównanie. Na śliskim i mokrym w chłodny dzień różnica bardzo duża!
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Ja w wynajetym miałem caloroczne, też nie polecam. 4x4 przyspiesza lepiej i jedzie lepiej, ale hamuje tak samo, a czasami te 20cm może zrobić różnice czy wyhamujesz przed pasami czy wpadniesz na farbę na pasach i sciągniesz dzieciaka.
Dodatkowo jak co pół kroku zmieniasz to kontrolujesz systematycznie stan opon co 6 miesiecy, a jak już masz zalozone na stale to nie pamieta się o tym.
Wolę dwa komplety opon na 4 lata niz jeden komplet calorocznych na dwa lata, rożnica w kosztach znikoma.
To tylko moja subiektywna opinia, każdy zrobi jak chce, ale nawet dla zimowek np debica kontra continental to byla różnica w hamowaniu około 3-4m, to jest dlugość samochodu. Wiec caloroczne nawet jakby mialy 0,5m dluższą drogę od dobrych zimowek, to jest przepaść, nie chodzi o jazdę tylko o hamowanie gdzie kazdy cm robi rożnicę.
Dodatkowo jak co pół kroku zmieniasz to kontrolujesz systematycznie stan opon co 6 miesiecy, a jak już masz zalozone na stale to nie pamieta się o tym.
Wolę dwa komplety opon na 4 lata niz jeden komplet calorocznych na dwa lata, rożnica w kosztach znikoma.
To tylko moja subiektywna opinia, każdy zrobi jak chce, ale nawet dla zimowek np debica kontra continental to byla różnica w hamowaniu około 3-4m, to jest dlugość samochodu. Wiec caloroczne nawet jakby mialy 0,5m dluższą drogę od dobrych zimowek, to jest przepaść, nie chodzi o jazdę tylko o hamowanie gdzie kazdy cm robi rożnicę.
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
OGUMIENIE
viewtopic.php?p=42126#p42126
viewtopic.php?p=42126#p42126
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.



