Z tego co mi wiadomo to w przypadku Twojej rezygnacji zaliczka jest do zwrotu, jednak salon na zwrot zaliczki ma do 180dni. Chyba, że liczysz na to, że oni odwołają zamówienie no to wtedy powinni Ci zwrócić dwukrotność zaliczki.
Jak czytam Wasze relacje z kontaktów z dealerami, to ja chyba trafiłem na super dealera.
Wszystko załatwiałem na telefon i email. W salonie nie byłem ani razu. W zasadzie nie mają ode mnie nawet potwierdzonego zamówienia o zaliczce nie wspomnę, a jest to auto w dosyć bogatej konfiguracji. Wszystko oparte na wzajemnym zaufaniu.
Co do przeciągających się zamówień to kilka spiskowych teorii przychodzi mi na myśl.
Od takich, że sprzedawcy przy podawaniu terminów świadomie kłamali i podawali te bliskie, dobrze wiedząc że limity aut na dany okres już im się wyczerpały i pozostały odległe, jednak trzeba było zatrzymać klienta.
Po takie, głównie dotyczące tych co zamawiali na początku sprzedaży z dużymi rabatami, że sprzedawcy przekładali bliski termin klienta z dużym rabatem, na odległy, tylko po to, aby komuś sprzedać auto praktycznie bez rabatu, jednak z odbiorem za kilka tygodni.
Taka to już moja wyobraźnia.





