SHOUTBOX (beta)

Prośby do administratorów i moderatorów oraz inne sprawy forum
Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: WaC »

Zgadza się!
Ja też, jak byłem młody, byłem murzynem, sorki, afroamerykaninkiem.

Oczywiście nie mam zamiaru nikogo obrażać.


Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1056
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: maq »

Nareszcie dobra pogoda na rower. Dzisiaj dziabnięte 30 km. Sama przyjemność. Poza tym, że przed jazdą za mocno mi poleciał olej z buteleczki na łańcuch po wczorajszym myciu. Coś tam się w niej przyblokowało i psiuknęło jak z zatkanego ketchupu. Kostkę przy okazji upieprzyłem na chodniku. Potem łańcuch złapał piach i rzęzi. Jutro wypłuczemy i dalej w drogę Na skarpie ursynowskiej jest niezła zabawa. Kilka stromych podjazdów i zwalone drzewa, przez które trzeba przenieść rower. Wtedy się zatrzymujesz i brak chłodzenia powoduje, że się człowiek zagotuje. Tak ma być

Bili
Posty: 485
Rejestracja: 19 maja 2019, 13:53
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0TDI 200KM L&K

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: Bili »

Ja wczoraj 25km na rowerku.

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1056
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

SHOUTBOX (beta)

Post autor: maq »

W siodle dobrze jest przejechać tak przynajmniej dwie godzinki. Energii się już nieco zużyje. Coraz bardziej mi chodzi po głowie hybryda. Obciążenie dla organizmu można ustawić takie samo jak w zwykłym rowerze, ale dystans się zrobi większy i świata się zobaczy. Tymczasem nie zapuściłem się dalej niż 35 km w jedną stronę, ale wycieczka wyszła wtedy ponad 4h i ledwo człowiek do domu wrócił

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1056
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

SHOUTBOX (beta)

Post autor: maq »

Dzisiaj spod biura odjeżdżał jeden ze zleceniobiorców. Patrzę przez okno, Range Rover. Do tej pory była Corolla, albo Yaris Cross. Ładny, srebrny z czarnym dachem, chowane klamki. Hoho.
Odsunął się od ściany i zobaczyłem przód. No i co? Jajco 7

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1056
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: maq »

Zatem koniec wakacji. Bagażnik dachowy powiesiłem w garażu na gwoździu.

Obrazek

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: WaC »

:oops: Kurczę, mój tak wisi z piętnaście lat.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1056
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

SHOUTBOX (beta)

Post autor: maq »

Ja mam już cztery bagażniki rowerowe. Na dach, na klapę i dwa na hak, platformę i wieszak
Najpierw na szybko kupiłem na klapę do Mondeo. Dwa dni przed wyjazdem zdecydowałem, że biorę rowery. Potem przez przypadek wpadł mi w ręce wieszak Thule na hak, ale nie byłem zadowolony, bo rowery do siebie dotykały i trzeba było je przekładać przeciętymi peszlami na rury. Potem kupiłem platformę z prawdziwego zdarzenia, jednak zmieniłem auto na Skodę bez haka

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: WaC »

No to pech. :roll:
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1056
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

SHOUTBOX (beta)

Post autor: maq »

Nie było wtedy lepszej okazji jak kupowałem samochód. Wolałem tak wyposażoną wersję, ze znikomym przebiegiem, niż hak. A rowery wożę ze dwa razy w roku, może trzy.

Dzisiaj weryfikacja trzeszczenia z okolic okna dachowego. Za tydzień odstawiam auto na smarowanie prowadnic. Prawdopodobnie będą opuszczać podsufitkę i zabezpieczać również kołki. Dźwięki były dobrze słyszalne przy wysokich temperaturach, a dzisiaj zimno, jak na złość.

ODPOWIEDZ