Czas oczekiwania na Kodiaqa

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Kodiaqa
Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: Malenstwo8 »

itepe pisze:
05 gru 2024, 11:39
Malenstwo8 pisze:
02 paź 2024, 13:31
Podobno nowy Kodiaq nie jest hitem sprzedaży.
Ogólnie VW zaczyna mieć spore problemy.
Trudno powiedzieć czy jest hitem czy nie, ale cena jest bardzo wysoka. W tzw. standardzie jest dość "dużo", ale one chyba specjalnie są tak skonstruowane, żeby zawsze coś ekstra dokupić. Ja rozumiem, że np. hak to moja indywidualna potrzeba (rowery), ale zwykłe światła led są dla mnie w zupełności wystarczające. Kiedy jednak zobaczyłem jakie z nimi montują tylne... i ten czarny obrzydliwy plastik, to postanowiłem dopłacić 6500.
Zdecydowałem się na zakup 5.11.2024 i czekam, na razie bez info.
Ja po weekendzie spędzonym z testówką na razie się wstrzymałem. Sporo błędów systemu i asystentów, tragiczne DCC (sytuację ratuje zwykły zawias, który jest ok), szumy z głośników, lag w dsg (myślałem, że coś poprawili w nowej generacji), przeciętne światła jak na matrixy, skrzypiące drzwi i szyberdach, słabe grzanie i wentylacja foteli (choć to pojęcie względne), brak otwierania/ryglowania drzwi z tylnych klamek, słabo działające automatyczne wycieraczki, zegary ustawione pod dziwnym kątem, według mnie mało wyraźne, a prędkościomierz i obrotomierz są małe, dziwnie też ustawiony ekran środkowy względem kierowcy, pokrętła od ustawień jakby miały odpaść (luźne i ruszające się na boki) dziwne i dla mnie nieintuicyjne i bardzo rozbudowane ustawienia w ekranie środkowym (za dużo tego), za cholerę nie mogłem się nauczyć gdzie co jest, tryby jazdy, które są przerostem formy nad treścią (jedynie tryb comfort mi podszedł), na szczęście można to wywalić razem z tym gównianym DCC, brak dynamicznych kierunków z przodu, podczas gdy są one z tyłu to jakaś niekonsekwencja. Zawieszenie DCC po przesiadce z Lexusa, to jest poziom lekko komfortowej taczki. Myślałem, że na mojej drodze dojazdowej głowa mi spadnie z szyj. Miałem ochotę wysiąść i iść obok auta. To jest naprawdę złe. To tyle z zaobserwowanych wad.
Oczywiście jest też masa zalet i auto w ogólnym odbiorze jest ok (skupiłem się tutaj na wadach), jednak w moim poprzednim Kodiaqu wszystko działało duuużo lepiej. Do tego handlowiec przyznał mi się, po naciskach z mojej strony, że mają sporo napraw i powrotów do serwisu i doradził czekać min. do lata, albo nawet jesieni, kiedy to Skoda wyeliminuje choroby wieku dziecięcego. Może mam trochę zaburzony obraz bo sporo rzeczy oceniałem pod kątem mojego Lexusa (wiadomo - nie ta liga), ale już względem poprzedniego Kodiaqa była to sprawiedliwa ocena. Podsumowując, dla mnie auto warte max 170-180 tys. Tyle bym mógł dać za to co widziałem i czym jeździłem (wersja wyposażona absolutnie na maxa) i grosza więcej. Jest to auto dużo słabsze od poprzednika. Do chińczyków nie porównuję, bo im nie ufam, ale gdybym już miał porównać wyposażenie, materiały i cenę, to Skoda może gasić światło i iść do domu. I oby tak nie było, bo te chińczyki to właśnie taki target dla klientów m. in. Skody, gdzie mocno patrzy się na Value, a tutaj jak już pisałem nie jest dobrze dla Skody delikatnie mówiąc.
Co do wyglądu to wersja Sportline jest fajna. RS też zapewne będzie. Selection z tymi chromami i czarnymi plastikami jest dla mnie po prostu brzydka.



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: Malenstwo8 »

Przed chwilą wszedł test. Bąk jak Bąk, ale jakbym mu tekst napisał do tego testu.

Awatar użytkownika
borek
Posty: 426
Rejestracja: 07 sty 2019, 7:37
Samochód: Skoda Kodiaq L&K TSI 229 (chip)

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: borek »

Kodiaq RS jest już w czeskim konfiguratorze natomiast w PL mam info od dealera, w systemach pojawi się pod koniec roku, start produkcji w 3-cim tygodniu, pierwsze dostawy marzec


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: Malenstwo8 »

borek pisze:
11 gru 2024, 7:26
Kodiaq RS jest już w czeskim konfiguratorze Obrazek natomiast w PL mam info od dealera, w systemach pojawi się pod koniec roku, start produkcji w 3-cim tygodniu, pierwsze dostawy marzec Obrazek


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Mam już ofertę ;)

Awatar użytkownika
borek
Posty: 426
Rejestracja: 07 sty 2019, 7:37
Samochód: Skoda Kodiaq L&K TSI 229 (chip)

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: borek »

Ile?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: Malenstwo8 »

borek pisze:
11 gru 2024, 10:03
Ile?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
232 tys. Wszystko oprócz haka i panoramy.
Cena świetna, z tym, że ja mam rabat kliencki plus flotowy.

Awatar użytkownika
borek
Posty: 426
Rejestracja: 07 sty 2019, 7:37
Samochód: Skoda Kodiaq L&K TSI 229 (chip)

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: borek »

Malenstwo8 pisze:
borek pisze:
11 gru 2024, 10:03
Ile?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
232 tys. Wszystko oprócz haka i panoramy.
Cena świetna, z tym, że ja mam rabat kliencki plus flotowy.
Piękna cena !!! Obrazek


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1055
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: maq »

Skoro tyle problemów z nowym Kodiaq, to po co się w to pchać? Nie ma innych aut?
W jedynce mi wszystko pasuje. Samochód jest zwyczajnie ładny i przyjemnie się na niego patrzy, a to też ważne przecież :) Przez zakupem przejechałem się również identycznym, ale z przebiegiem 163 k km, żeby zobaczyć co będzie po dłuższym okresie użytkowania. Zero uwag.
Jak się z kolei udałem obejrzeć Mazdę Cx60, dla mnie najładniejszy SUV, to odpadła jeszcze w salonie. Zwyczajnie mała w środku. Potem zawieszenie tylko mnie utwierdziło w dobrej decyzji, chociaż rzędowego V6 szkoda. Do hybrydowego nawet się nie zbliżałem, bo tam jeszcze z napędem jest namotane. Na starcie oferują wymianę układu resorowania, jeżeli się nie spodoba. Ja jeździłem takim po wymianie i właśnie bardzo się nie podobało :)
Można oczywiście założyć, że Skoda poprawi usterki w miarę szybko, albo się trafi na całkowicie sprawny egzemplarz. Ale co będzie jeżeli nie? Wywalić 250k i się bujać z samochodem po serwisach?

Awatar użytkownika
borek
Posty: 426
Rejestracja: 07 sty 2019, 7:37
Samochód: Skoda Kodiaq L&K TSI 229 (chip)

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: borek »

maq pisze:Skoro tyle problemów z nowym Kodiaq, to po co się w to pchać? Nie ma innych aut?
W jedynce mi wszystko pasuje. Samochód jest zwyczajnie ładny i przyjemnie się na niego patrzy, a to też ważne przecież :) Przez zakupem przejechałem się również identycznym, ale z przebiegiem 163 k km, żeby zobaczyć co będzie po dłuższym okresie użytkowania. Zero uwag.
Jak się z kolei udałem obejrzeć Mazdę Cx60, dla mnie najładniejszy SUV, to odpadła jeszcze w salonie. Zwyczajnie mała w środku. Potem zawieszenie tylko mnie utwierdziło w dobrej decyzji, chociaż rzędowego V6 szkoda. Do hybrydowego nawet się nie zbliżałem, bo tam jeszcze z napędem jest namotane. Na starcie oferują wymianę układu resorowania, jeżeli się nie spodoba. Ja jeździłem takim po wymianie i właśnie bardzo się nie podobało :)
Można oczywiście założyć, że Skoda poprawi usterki w miarę szybko, albo się trafi na całkowicie sprawny egzemplarz. Ale co będzie jeżeli nie? Wywalić 250k i się bujać z samochodem po serwisach?
Właśnie jak widzisz nie ma innych aut Obrazek przynajmniej dla mnie w tym budżecie, w turbo benzynie z hakiem z mocą ok 250 koni i uciągiem przyczepy przynajmniej 2200 kg. Jeszcze pojawił się Tayron. Inne suvy to albo diesle albo 1.6 turbo, albo budżet musi wzrosnąć do grubo ponad 300 tysi, wtedy bez problemu można coś pokombinować z Volvo, BMW itp

Zanim go kupię to go dopracują Obrazek


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: Malenstwo8 »

maq pisze:
11 gru 2024, 10:36
Skoro tyle problemów z nowym Kodiaq, to po co się w to pchać? Nie ma innych aut?
W jedynce mi wszystko pasuje. Samochód jest zwyczajnie ładny i przyjemnie się na niego patrzy, a to też ważne przecież :) Przez zakupem przejechałem się również identycznym, ale z przebiegiem 163 k km, żeby zobaczyć co będzie po dłuższym okresie użytkowania. Zero uwag.
Jak się z kolei udałem obejrzeć Mazdę Cx60, dla mnie najładniejszy SUV, to odpadła jeszcze w salonie. Zwyczajnie mała w środku. Potem zawieszenie tylko mnie utwierdziło w dobrej decyzji, chociaż rzędowego V6 szkoda. Do hybrydowego nawet się nie zbliżałem, bo tam jeszcze z napędem jest namotane. Na starcie oferują wymianę układu resorowania, jeżeli się nie spodoba. Ja jeździłem takim po wymianie i właśnie bardzo się nie podobało :)
Można oczywiście założyć, że Skoda poprawi usterki w miarę szybko, albo się trafi na całkowicie sprawny egzemplarz. Ale co będzie jeżeli nie? Wywalić 250k i się bujać z samochodem po serwisach?
Sportline jest bardzo ładny. U mnie Skoda ma duży margines zaufania. Po prostu poczekam, aż wyeliminują trochę wad z początku produkcji i już. Auto ogólnie bardzo fajne. Nie mam problemu z awaryjnością aut. Po prostu pozbywam się i kupuję kolejne. Robiłem już tak wielokrotnie. Nie męczę się z autem tylko dlatego, że źle wybrałem, albo, że wydałem ileś tam kasy. Życie jest za krótkie na słabe auta :)

ODPOWIEDZ