Everred pisze: ↑06 maja 2017, 9:33
Heh. Ta dyskusja nabrała takiego rozmachu ponieważ w tytule pojawiło się "vs",
Racja. A obstawiam, ze ta potyczka rozstrzygnie sie poprzez K.O.

i chyba kazdy wie, kto bedzie zwyciezca hehehe

)
NB, zmieniajac troche temat- od tygodnia jezdze najslabsza wersja silnikowa kodiaqa, tj. 125ps, zrobilem juz ok 1800km, w tym trase do Berlina i 3-miasta i jestem milo zaskoczony. Spodziewalem sie najgorszego, a tragedii wcale nie ma. W miescie radzi sobie calkiem niezle, jest naprawde duzo lepiej niz myslalem. Do tej pory jezdzilem sporo mocniejszymi autami, byly oczywiscie niesmiertelne tdi, a od 4 lat sa zaturbione benzyny (200ps+) przy czym nie mam lekkiej nogi i szczerze powiem, ze silnik w kodiaqu mnie bardzo zaskoczyl, oczywiscie pozytywnie. Robi sie troche gorzej przy zaladowaniu auta po sufit, ale to oczywiste... poki co zdazylo mi sie zrobic trase ok 200km 2ka doroslych, plus 2ka malych dzieci, troche bagazu, wozek itd- i tutaj musialem juz zmienic przyzwyczajenia jesli chodzi o wyprzedzanie etc- wiecej pokory

ale nadal mozna plynnie wyprzedzic tych jadacych "przepisowo" czyli nie wiecej niz 100kmh. Do 120-130 jest calkiem ok, pozniej juz powolutku. Ale np na niemieckiej autostradzie rozpedzilem sie do 170, zapialem tempomat i mozna wygodnie podrozowac, w srodku jest cicho i auto przyjemnie sunie z A do B. Wiekszosc z przejechanych dotychczas km zrobilem jednak sam, bez wiekszego bagazu i powtorze dla tych, ktorzy z gory przekreslaja ten silnik w tym samochodzie- da sie tym bezpiecznie podrozowac. Najlepiej bez zbednego obciazenia

A nad tematem lekkiego modu softu w ECU napewno sie pochyle, bo pare dodatkowych Nm napewno poprawi komfort dalszego uzytkowania. Z tym, ze wszystko w granicach zdrowego rozsadku, bede wiecej niz szczesliwy jesli uda mi sie zblizyc do wartosci z mocniejszej wersji tj 150ps/250Nm. Swoja droga jestem ciekawy co wypluje moja seria na hamowni, a nie zdziwie sie jak bedzie pare koni i Nm wiecej niz na papierze, bo mowia ze przy tych motorach czesto zadazaja sie takie bonusy od fabryki (vide seat i vw) a tak jak pisalem wyzej, wrazenja sa poki co lepsze niz przypuszczalem. Na koniec dodam, ze szczerze zazdroszcze juz wszystkim posiadaczom (obecnym i przyszlym) kodiaqa z motorem 2.0 tsi z dsg

bardzo przyzwoite auto, bedziecie na bank zadowoleni...

gdybym mogl wziac taka konfiguracje dla siebie, nic wiecej do motoryzacyjnego szczescia nie trzeba na ten moment

szerokosci