Jeżeli różnica w spalaniu 150 TDI vs 190 TSI to średnio 3 L na 100 km, to robiąc rocznie 10.000 km oszczędność wynosi 300 L czyli około 1.300,00 zł. Przy obecnej różnicy w cenie pomiędzy 150 TDI, a 190 TSI (niecałe 4.000,00 zł), inwestycja w TDI zwróci się po około 3 latach.
Okazuje się jednak, o czym wcześniej nie wiedziałem, że na krótkich trasach, gdzie silnik nie zdąży się nagrzać, spalanie TDI będzie bliższe spalaniu 2.0 TSI, niż wartościom nominalnym z katalogu dla 2.0 TDI. Do tego dochodzi szybsze zużycie układu TDI na krótkich trasach, problemy z DPF (choć czytałem, że w Kodiaqu sam się dopala), głośniejsza praca, szybsze zużycie dwumasu w połączeniu z DSG i obawy o jakość paliwa.
Jeżeli więc TDI na krótkich trasach ma palić nie o 3,0 ale o 2,0 L mniej niż TSI, to zwrot nastąpi nie wcześniej, niż po 4 latach. I wtedy też mogą zacząć się problemy z zajechanym układem paliwowym, dwumasą itd.
Czyli reasumując: na Kraków tylko TSI.
Kodiaq Sportline 2.0 TSI przed ostateczną decyzją - kilka pytań
Re: Kodiaq Sportline 2.0 TSI/TDI przed ostateczną decyzją
Na trasie przy prędkościach 200 +.
Re: Kodiaq Sportline 2.0 TSI/TDI przed ostateczną decyzją
Ok, 200+ jeżdżę 3 razy do roku, więc praktycznie mnie nie dotyczy 
Re: Kodiaq Sportline 2.0 TSI/TDI przed ostateczną decyzją
Mike ale na krótkich trasach benzyna tez sie rozgrzewa. U nas benzyna przy normalne jeździe pali zawsze 3L więcej. Jeśli jeździmy po mieście to kazdy bierze benzyne jesli jedziemy w trase zawsze wybieramy diesla. Każdy w robocie jest zgodny żeby miał sobie prywatnie brać to brałby diesla. A co do diesli i benzyny to mamy też m. in 2 busy vw t6 jeden 2.0 bitdi 200 KM drugi 2.0 tsi 200 KM, użytkowane niemal identycznie 70 % miasto 30 % trasa. Po 3 latach maja po ok 100 tys km. I w żadnym nic się nie dzialo, a nie mają lekko bo jest kilku kierowców.mike1986 pisze: ↑19 wrz 2020, 21:28Jeżeli różnica w spalaniu 150 TDI vs 190 TSI to średnio 3 L na 100 km, to robiąc rocznie 10.000 km oszczędność wynosi 300 L czyli około 1.300,00 zł. Przy obecnej różnicy w cenie pomiędzy 150 TDI, a 190 TSI (niecałe 4.000,00 zł), inwestycja w TDI zwróci się po około 3 latach.
Okazuje się jednak, o czym wcześniej nie wiedziałem, że na krótkich trasach, gdzie silnik nie zdąży się nagrzać, spalanie TDI będzie bliższe spalaniu 2.0 TSI, niż wartościom nominalnym z katalogu dla 2.0 TDI. Do tego dochodzi szybsze zużycie układu TDI na krótkich trasach, problemy z DPF (choć czytałem, że w Kodiaqu sam się dopala), głośniejsza praca, szybsze zużycie dwumasu w połączeniu z DSG i obawy o jakość paliwa.
Jeżeli więc TDI na krótkich trasach ma palić nie o 3,0 ale o 2,0 L mniej niż TSI, to zwrot nastąpi nie wcześniej, niż po 4 latach. I wtedy też mogą zacząć się problemy z zajechanym układem paliwowym, dwumasą itd.
Czyli reasumując: na Kraków tylko TSI.
Re: Kodiaq Sportline 2.0 TSI/TDI przed ostateczną decyzją
Sprawdź Luzar w Wieliczce, ja tam dostałem 10.5% (choć z kupnem wstrzymuje się do wiosny) W interauto dostałem chyba podobny do Twojego z tym ze na Kocmyrzowskiej lepszy niż na Zakopiańskiejmike1986 pisze: ↑19 wrz 2020, 19:06
1. Jestem z Krakowa, a samochód wezmę w leasing. Obecny rabat, jaki zaproponowano mi w Interauto to 6,48%. W porównaniu do Toyoty czy Land Rovera upust jest dość skromny. Czy warto szukać innego salonu z lepszym rabatem?
2. Samochód będzie z roku 2020, ale rok modelowy 2021. Ponoć ma mieć już zmienioną kierownicę. Czy to znaczy, że to dostanę Kodiaqa po liftingu?
Co do kierownicy to Kodiaq nie jest jeszcze po lifcie ale kierownice 2-ramienne są już w obecnym RM2021. Lifting na razie nie jest planowany, przynajmniej Skoda nic o tym nie wie jeszcze, może będzie to 2021 ale nie na początku, może wraz z RM2022 będzie FL i może wtedy oprócz matrixowych LEDow dołożą bezprzewodowe Android Auto bo sam ApplePlay to jakieś nieporozumienie :/
I na Twoim miejscu nie zastanawiałbym się w ogóle nad TDI, zwłaszcza jak robisz 90% miasto, od razu odrzuciłbym ten silnik, dynamika benzyny jest lepsza. Miałem Wcześniej Passata B6 w TDI, ale jeździłem dużo tras, teraz mam B8 w TSI i bez porównania jezdzi mi się znacznie lepiej, lżej, łagodniej, ciszej no i teraz proporcje się odwróciły bo miasto:trasa jest jakieś 70:30.
Re: Kodiaq Sportline 2.0 TSI/TDI przed ostateczną decyzją
No właśnie to też nie do końca mi pasuje, że obecnie Kodiaq jest na "starym" wyposażeniu, a lada chwila może pojawić się wersja FL. Wtedy człowiek z naturalnych wzlędów pluje sobie w brodę. Szczególnie, jeżeli faktycznie miałoby się pojawić np. bezprzewodowe AA.biokd pisze: ↑19 wrz 2020, 22:06Co do kierownicy to Kodiaq nie jest jeszcze po lifcie ale kierownice 2-ramienne są już w obecnym RM2021. Lifting na razie nie jest planowany, przynajmniej Skoda nic o tym nie wie jeszcze, może będzie to 2021 ale nie na początku, może wraz z RM2022 będzie FL i może wtedy oprócz matrixowych LEDow dołożą bezprzewodowe Android Auto bo sam ApplePlay to jakieś nieporozumienie :/
https://blog.centrumpoznan.pl/2019/07/0 ... eliftingu/
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Kodiaq Sportline 2.0 TSI/TDI przed ostateczną decyzją
Z relacji na forum wynika, że różnica wynosi 2-3 l na 100km ale przy skrajnych stylach jazdy te różnice mogą się lekko przesuwać.mike1986 pisze: ↑19 wrz 2020, 19:49Co do oszczędności TDI nie mam wątpliwości. Pytanie natomiast jakiego rzędu jest to oszczędność, jakiego rzędu gorsza dynamika/moc względem 2.0 TSI i czy układ wtryskowy TDI będzie tak samo wydajny i sprawny w 5. i 6. roku użytkowania (tyle planuję trzymać samochód).
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Re: Kodiaq Sportline 2.0 TSI/TDI przed ostateczną decyzją
Ale obecnie Kodiaq (chyba że to tylko dla wersji L&K, bo mnie tylko taka interesuje, więc innych nie sprawdzam) ma "nowe" wyposażenie czyli m.in. dwuramienną kierownicę, ktora jest w nowej Octavii. RM2021 obowiązuje gdzies od lipca(?), oprocz kierownicy, to nie wiem jakie są zmiany względem RM2020, ale tak jak napisalem moze tej zmiany w innych modelach nie ma, na pewno jest w L&K.mike1986 pisze: ↑19 wrz 2020, 22:32No właśnie to też nie do końca mi pasuje, że obecnie Kodiaq jest na "starym" wyposażeniu, a lada chwila może pojawić się wersja FL. Wtedy człowiek z naturalnych wzlędów pluje sobie w brodę. Szczególnie, jeżeli faktycznie miałoby się pojawić np. bezprzewodowe AA.biokd pisze: ↑19 wrz 2020, 22:06Co do kierownicy to Kodiaq nie jest jeszcze po lifcie ale kierownice 2-ramienne są już w obecnym RM2021. Lifting na razie nie jest planowany, przynajmniej Skoda nic o tym nie wie jeszcze, może będzie to 2021 ale nie na początku, może wraz z RM2022 będzie FL i może wtedy oprócz matrixowych LEDow dołożą bezprzewodowe Android Auto bo sam ApplePlay to jakieś nieporozumienie :/
https://blog.centrumpoznan.pl/2019/07/0 ... eliftingu/
Jak pojawi sie FL (na pewno nie pierwsza połowa 2021) to ceny pojda w gore i bedzie ciezko o dobry rabat na takiego świeżaka. Ja sie wole załapać na wersję przedliftową, ale jeszcze RM2021, ale czekam az silnik 2.0TSI wróci do produkcj po eko-zmianach od 9. tygodnia 2021 (pewnie też podrożeje, no ale będzie to produkcja 2021 a nie 2020:) pomimo że już jest to RM2021)
PS) a ten artykul jest nieaktualny, bo przewidywali premiere FL w marcu 2020 dla Kodiaqa a sprzedaż a połowie 2020, a tu nic:) Skoda skupila sie w 2020 na nowym modelu - Enyaq
Re: Kodiaq Sportline 2.0 TSI/TDI przed ostateczną decyzją
Rozwiń proszę ten temat. 2.0 TSI czeka jakaś zmiana w najbliższym czasie?



