CANTON soundsystem - czy warto?

Nagłośnienie, nawigacja, komunikacja między kierowcami
Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Malenstwo8 »

Anubis pisze:
09 lis 2018, 8:52
Malenstwo8 pisze:
09 lis 2018, 8:41
Anubis pisze:
08 lis 2018, 22:00


W Mondeo miałem Sony Premium, potem jak zmieniliśmy na Kugę, nagłośnienie zwykłe, przepaść. Przez jakiś czas jeździłem nową octavią, nagłośnienie też normalne, dramat jak dla mnie. Teraz mam cantona w Kodiaqu i wydaje mi się że Sony grało lepiej w Mondku, ale ciężko porównać. Inne samochody, inne wyciszenie itd.
Też mialem Sony w Mondku i geało zdecydowanie gorzej. Tam żałowałem zakupu, choć samo auto było super. Wcześniej mialem też Mondeo 2,5T mk4 potwora czarnego i tam w topie z kolei był Blaupunkt NX. Pięknie to grało. Było 9 głośników bez woofera mocy coś koło 700W, ale najmicniejszą stroną było bardzo czysty dzwięk.
Heh,może za bardzo lubie Mondki i nie jestem obiektywny :-) Na poważnie, testowałem przez zakupem Miśka Mondeo Vignale. Zestaw Sony Premium grał tam naprawdę dobrze. Może to wynikało z tego, że Vignale jest bardzo dobrze wyciszony.

W Play opcji hi-fi nie ma za free, do testów kup konto na allegro testowe, sprawdź i zdecyduj czy warto dopłacić do wersji hi-fi.
Super, dzięki za podpowiedź. Tez lubię Mondki - miałem ich 3, ale pod względem audio tylko mk4 z NX-em był świetny. Sony wręcz słaby i taki plastikowy. Masz rację, Vignale jest dodatkowo wygłuszane, i ma klejone podwójnie szyby, to tez ma znaczenie. Nie wiem czy wiesz, ale Ford podpisał umowę z B&O. Rozważamy z żoną nową Fieste Activ i tam już można wziąć B&O i gra to juz nie najgorzej, choć do chociażby Cantona dalej uważam, że nie ma startu. Za to fajnie gra w Mustangu, choć, kto słucha audio w Mustangu 5.0? :)



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

RobKos
Posty: 321
Rejestracja: 26 kwie 2018, 9:34
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TDI 190KM Style DSG 4x4

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: RobKos »

Po pół roku jeżdżenia miśkiem potwierdzam, że Canton jest znakomity.
Słucham muzyki tylko z karty SD, głównie w mp3 320kb, a także w bezstratnym formacie flac, wtedy miazga. Profil ustawiony na przód.
Przy okazji mam pytanie, czy jest możliwość niezależnych ustawień audio dla różnych źródeł, np. dla radio i karta SD?

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Malenstwo8 »

RobKos pisze:
09 lis 2018, 10:57
Po pół roku jeżdżenia miśkiem potwierdzam, że Canton jest znakomity.
Słucham muzyki tylko z karty SD, głównie w mp3 320kb, a także w bezstratnym formacie flac, wtedy miazga. Profil ustawiony na przód.
Przy okazji mam pytanie, czy jest możliwość niezależnych ustawień audio dla różnych źródeł, np. dla radio i karta SD?
Niestety nie ma, też szukałem.

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Malenstwo8 »

Anubis pisze:
08 lis 2018, 18:09
Malenstwo8 pisze:
08 lis 2018, 14:08
Anubis pisze:
08 lis 2018, 13:54


Hi Fi, jakość świetna do usłyszenia na odpowiednim sprzęcie. Ciekaw jestem czy sprzęt Cantona w Kodiaqu wychwyci różnicę. Co do biblioteki. Jakość Master jest ograniczona, jakość hi-fi chyba już nie. Muszę w wolnej chwili sprawdzić. W Tidal sam układ menu jest dla mnie lepszy jak w spotify. Minus na android auto to taki, że nie można dodawać jak w spotify do ulubionych.
Na Cantonie nie słuchałem, nie używam już od dawna Tidala, po tym jak, miałem go darmo na dwa lata do umowy w Play, zmieniłem telefon, chciałem go od nowa zainstalować (numer tel. ten sam) i dostałem info, że mam zapłacić co miesiąc abonament. Pytałem w Play ( mam tam opiekuna firmowego) i był bezradny. Wyszło na to, że chyba do telefonu to było przypisane, więc im podziękowałem, tzn. Tidalowi nie Playowi ;)
Natomiast jestem prawie pewny, że będzie słychać różnicę.
Dziwne, ta sama sytuacja co opisujesz, zmieniłem telefon i TIDAL działał bez problemu. Na bank usługa jest do numeru. Sprawdziłem u siebie, TIDAL ustawienia hi fi i TIDAL wysoka jakość, bez różnicy. Muszę jakiś album do tego wyszukać. Natomiast różnica między TIDAL wysoka jakość, a SPOTIFY też wysoka jakość jest różnica na korzyść TIDAL.
No Kolego. Muszę Ci podziękować. Uruchomiłem pierwszy raz Tidala na Cantonie w hi fi i jeszcze nie pozbierałem całej szczeny z dywaników :shock: :o
Ponad 30 min siedziałem, przestawiałem i...odleciałem. Spotyfi grało na dobrej jakości bardzo dobrze, ale to jak zagrało z Tidalem w hi fi pozamiatało system. Teraz mogę napisać śmiało, że Canton wszedł w moim rankingu jeszcze na poziom wyżej, ale najciekawsza razcz, to, to że plastiki na Tidalu ani nie drgną, tylko czysty potężny dźwięk. Ten sam kawałem na Spotyfi wzbudza plastiki. Widać, że jakość nagrania w Spotyfi wzbudza plastiki jakimiś dodatkowymi częstotliwościami, które rezonują. Odkrycie roku :)

Anubis
Posty: 104
Rejestracja: 16 wrz 2018, 11:58
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Kodiaq Style 2.0.TDI DSG 190KM

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Anubis »

Malenstwo8 pisze:
09 lis 2018, 12:12
Anubis pisze:
08 lis 2018, 18:09
Malenstwo8 pisze:
08 lis 2018, 14:08


Na Cantonie nie słuchałem, nie używam już od dawna Tidala, po tym jak, miałem go darmo na dwa lata do umowy w Play, zmieniłem telefon, chciałem go od nowa zainstalować (numer tel. ten sam) i dostałem info, że mam zapłacić co miesiąc abonament. Pytałem w Play ( mam tam opiekuna firmowego) i był bezradny. Wyszło na to, że chyba do telefonu to było przypisane, więc im podziękowałem, tzn. Tidalowi nie Playowi ;)
Natomiast jestem prawie pewny, że będzie słychać różnicę.
Dziwne, ta sama sytuacja co opisujesz, zmieniłem telefon i TIDAL działał bez problemu. Na bank usługa jest do numeru. Sprawdziłem u siebie, TIDAL ustawienia hi fi i TIDAL wysoka jakość, bez różnicy. Muszę jakiś album do tego wyszukać. Natomiast różnica między TIDAL wysoka jakość, a SPOTIFY też wysoka jakość jest różnica na korzyść TIDAL.
No Kolego. Muszę Ci podziękować. Uruchomiłem pierwszy raz Tidala na Cantonie w hi fi i jeszcze nie pozbierałem całej szczeny z dywaników :shock: :o
Ponad 30 min siedziałem, przestawiałem i...odleciałem. Spotyfi grało na dobrej jakości bardzo dobrze, ale to jak zagrało z Tidalem w hi fi pozamiatało system. Teraz mogę napisać śmiało, że Canton wszedł w moim rankingu jeszcze na poziom wyżej, ale najciekawsza razcz, to, to że plastiki na Tidalu ani nie drgną, tylko czysty potężny dźwięk. Ten sam kawałem na Spotyfi wzbudza plastiki. Widać, że jakość nagrania w Spotyfi wzbudza plastiki jakimiś dodatkowymi częstotliwościami, które rezonują. Odkrycie roku :)
To teraz albo ściągasz muzę do pamięci telefonu, albo modem wi fi :-) Hi - Fi ciągnie dane jak szalony. W trasie na internecie LTE ( Play ) Tidal potrafił w Hi-Fi nie nadążać ściągać danych. Ustawiłem w telefonie jakość wysoka, na wi-fi mam dalej Hi-Fi, ale jak kulawa trasa i modem zawodzi odpalam wtedy dane z telefonu, jednak tu też potrafi zamulić. Tu jest ewidentna przewaga Spotifi.
Sprawdzałeś czy wszystko jest w hi-fi ? Z tego co ja zdążyłem an szybko poczytać, to jakość Master jest ograniczona, Hi-fi teoretycznie nie.

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Malenstwo8 »

Anubis pisze:
09 lis 2018, 22:55
Malenstwo8 pisze:
09 lis 2018, 12:12
Anubis pisze:
08 lis 2018, 18:09


Dziwne, ta sama sytuacja co opisujesz, zmieniłem telefon i TIDAL działał bez problemu. Na bank usługa jest do numeru. Sprawdziłem u siebie, TIDAL ustawienia hi fi i TIDAL wysoka jakość, bez różnicy. Muszę jakiś album do tego wyszukać. Natomiast różnica między TIDAL wysoka jakość, a SPOTIFY też wysoka jakość jest różnica na korzyść TIDAL.
No Kolego. Muszę Ci podziękować. Uruchomiłem pierwszy raz Tidala na Cantonie w hi fi i jeszcze nie pozbierałem całej szczeny z dywaników :shock: :o
Ponad 30 min siedziałem, przestawiałem i...odleciałem. Spotyfi grało na dobrej jakości bardzo dobrze, ale to jak zagrało z Tidalem w hi fi pozamiatało system. Teraz mogę napisać śmiało, że Canton wszedł w moim rankingu jeszcze na poziom wyżej, ale najciekawsza razcz, to, to że plastiki na Tidalu ani nie drgną, tylko czysty potężny dźwięk. Ten sam kawałem na Spotyfi wzbudza plastiki. Widać, że jakość nagrania w Spotyfi wzbudza plastiki jakimiś dodatkowymi częstotliwościami, które rezonują. Odkrycie roku :)
To teraz albo ściągasz muzę do pamięci telefonu, albo modem wi fi :-) Hi - Fi ciągnie dane jak szalony. W trasie na internecie LTE ( Play ) Tidal potrafił w Hi-Fi nie nadążać ściągać danych. Ustawiłem w telefonie jakość wysoka, na wi-fi mam dalej Hi-Fi, ale jak kulawa trasa i modem zawodzi odpalam wtedy dane z telefonu, jednak tu też potrafi zamulić. Tu jest ewidentna przewaga Spotifi.
Sprawdzałeś czy wszystko jest w hi-fi ? Z tego co ja zdążyłem an szybko poczytać, to jakość Master jest ograniczona, Hi-fi teoretycznie nie.
Jest jak piszesz. Spotyfi w zasadzie nigdy mi się nie zawiesiło. Tidal się zawiesza i widać, że transfer nie nadąża. Tel rzetelnie są wkurzające. Co do hi fi to nie wszystko jest w tym standardzie, natomiast większość mojej muzy, którą zdążyłem sprawdzić jest w hi fi. Będę testował dalej. Na razie używam równorzędnie oby aplikacji.

Anubis
Posty: 104
Rejestracja: 16 wrz 2018, 11:58
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Kodiaq Style 2.0.TDI DSG 190KM

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Anubis »

Malenstwo8 pisze:
10 lis 2018, 8:32
Anubis pisze:
09 lis 2018, 22:55
Malenstwo8 pisze:
09 lis 2018, 12:12

No Kolego. Muszę Ci podziękować. Uruchomiłem pierwszy raz Tidala na Cantonie w hi fi i jeszcze nie pozbierałem całej szczeny z dywaników :shock: :o
Ponad 30 min siedziałem, przestawiałem i...odleciałem. Spotyfi grało na dobrej jakości bardzo dobrze, ale to jak zagrało z Tidalem w hi fi pozamiatało system. Teraz mogę napisać śmiało, że Canton wszedł w moim rankingu jeszcze na poziom wyżej, ale najciekawsza razcz, to, to że plastiki na Tidalu ani nie drgną, tylko czysty potężny dźwięk. Ten sam kawałem na Spotyfi wzbudza plastiki. Widać, że jakość nagrania w Spotyfi wzbudza plastiki jakimiś dodatkowymi częstotliwościami, które rezonują. Odkrycie roku :)
To teraz albo ściągasz muzę do pamięci telefonu, albo modem wi fi :-) Hi - Fi ciągnie dane jak szalony. W trasie na internecie LTE ( Play ) Tidal potrafił w Hi-Fi nie nadążać ściągać danych. Ustawiłem w telefonie jakość wysoka, na wi-fi mam dalej Hi-Fi, ale jak kulawa trasa i modem zawodzi odpalam wtedy dane z telefonu, jednak tu też potrafi zamulić. Tu jest ewidentna przewaga Spotifi.
Sprawdzałeś czy wszystko jest w hi-fi ? Z tego co ja zdążyłem an szybko poczytać, to jakość Master jest ograniczona, Hi-fi teoretycznie nie.
Jest jak piszesz. Spotyfi w zasadzie nigdy mi się nie zawiesiło. Tidal się zawiesza i widać, że transfer nie nadąża. Tel rzetelnie są wkurzające. Co do hi fi to nie wszystko jest w tym standardzie, natomiast większość mojej muzy, którą zdążyłem sprawdzić jest w hi fi. Będę testował dalej. Na razie używam równorzędnie oby aplikacji.
Jak sprawdzałeś czy jest w hi fi czy nie ? Przez te zwiechy, nie wiem czy też do spotify nie wrócę. :-)

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Malenstwo8 »

Anubis pisze:
13 lis 2018, 13:23
Malenstwo8 pisze:
10 lis 2018, 8:32
Anubis pisze:
09 lis 2018, 22:55


To teraz albo ściągasz muzę do pamięci telefonu, albo modem wi fi :-) Hi - Fi ciągnie dane jak szalony. W trasie na internecie LTE ( Play ) Tidal potrafił w Hi-Fi nie nadążać ściągać danych. Ustawiłem w telefonie jakość wysoka, na wi-fi mam dalej Hi-Fi, ale jak kulawa trasa i modem zawodzi odpalam wtedy dane z telefonu, jednak tu też potrafi zamulić. Tu jest ewidentna przewaga Spotifi.
Sprawdzałeś czy wszystko jest w hi-fi ? Z tego co ja zdążyłem an szybko poczytać, to jakość Master jest ograniczona, Hi-fi teoretycznie nie.
Jest jak piszesz. Spotyfi w zasadzie nigdy mi się nie zawiesiło. Tidal się zawiesza i widać, że transfer nie nadąża. Tel rzetelnie są wkurzające. Co do hi fi to nie wszystko jest w tym standardzie, natomiast większość mojej muzy, którą zdążyłem sprawdzić jest w hi fi. Będę testował dalej. Na razie używam równorzędnie oby aplikacji.
Jak sprawdzałeś czy jest w hi fi czy nie ? Przez te zwiechy, nie wiem czy też do spotify nie wrócę. :-)
Na dole przy każdym utworze jest na niebiesko zaznaczona jakość. jak się świeci na niebiesko hi fi, no to wiadomo :)

Matt
Posty: 13
Rejestracja: 13 paź 2018, 19:22
Samochód: Kodiaq 2.0tdi 190 4x4 Style

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Matt »

Podstawowy zestaw w Kodiaq (Style) gra słabo, nie wiem jak Canton. Dotychczas jeździłem Superbem II FL, też z podstawowym zestawem (Bolero) i grało lepiej :(

RobKos
Posty: 321
Rejestracja: 26 kwie 2018, 9:34
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TDI 190KM Style DSG 4x4

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: RobKos »

Canton brzmi b.dobrze, warto zamówić

ODPOWIEDZ