Czas oczekiwania na Kodiaqa

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Kodiaqa
chomik87
Posty: 1
Rejestracja: 11 kwie 2018, 12:08
Samochód: Kodiaq 2.0 TSI 4x4 DSG

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: chomik87 »

U mnie sytuacja wygląda tak: Zamówienie 9.03, a wyprodukował się 2.06. Jeszcze pewnie ze dwa tygodnie do odbioru. Przy zamówieniu dealer informował mnie o terminie realizacji 5-6 miesięcy. Także nie jest najgorzej. Pozdrawiam



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

mysliwy
Posty: 22
Rejestracja: 28 lut 2018, 9:58
Samochód: Kodiaq 1.4 TSI 4x2 DSG Style

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: mysliwy »

Looser pisze:
05 cze 2018, 8:14
Myśliwy o tym pisałem 2 miesiące temu. Też w lutym zamówiłem 1.4 benzynę i .... po 2 miesiącach jak mi dealer powiedział że będzie problem to odpuściłem i wziąłem diesla na początku kwietnia. 2 miesiące minęły i auto jest wyprodukowane. Za kilka dni będzie do odbioru.
Coś jednak drgnelo w tych 1.4tsi dziś dostałem pierwszy planowany termin z odbiorem na drugą połowę sierpnia czyli na ostatni moment przed zmianą technologiczna silnika. Jest zatem szansa że nie będę miał GPF-a co mnie cieszy.

Looser
Posty: 28
Rejestracja: 12 kwie 2018, 16:46
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: 2.0 tdi DSG 150 KM kodiaq

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: Looser »

No i dziś wiadomość że jest w Poznaniu. Po 3 dniach od wyprodukowania. W poniedziałek ma być we Wrocławiu.
Szkoda że od razu diesla nie zamówiłem.
2.0 tdi 150 KM dsg

zbyszko76
Posty: 23
Rejestracja: 11 lis 2017, 13:31
Samochód: Skoda Kodiaq 1.4 TSI 4x4 DSG w oczekiwaniu

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: zbyszko76 »

Looser pisze:
07 cze 2018, 17:59
No i dziś wiadomość że jest w Poznaniu. Po 3 dniach od wyprodukowania. W poniedziałek ma być we Wrocławiu.
Szkoda że od razu diesla nie zamówiłem.
Mój wyprodukowany 1czerwca to może jechał razem z Twoim 😆

nasty
Posty: 137
Rejestracja: 29 maja 2017, 9:21
Samochód: Kodiaq 2.0 TDI 190KM

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: nasty »

mysliwy pisze:
06 cze 2018, 19:38
Jest zatem szansa że nie będę miał GPF-a co mnie cieszy.
Mnie to smuci.

Cieszysz się, że Twoje auto będzie nas (Ciebie również) truło bardziej, zamiast mniej?

Powiem tak: jest to równie słabe jak wycinanie DPF-ów ze starych TDI.

Ludzie, ogarnijcie wreszcie, że te wszystkie regulacje są po to, abyśmy się nie podusili w spalinach, a nie po to, by za wszelką cenę próbować ich uniknąć.

RobKos
Posty: 321
Rejestracja: 26 kwie 2018, 9:34
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TDI 190KM Style DSG 4x4

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: RobKos »

Słuszna uwaga

Awatar użytkownika
michalmiko
Posty: 946
Rejestracja: 29 sty 2018, 19:16
Lokalizacja: Podhale
Samochód: Kodiaq Style 4x4 2.0 TSI Lava Blue 244KM/431Nm

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: michalmiko »

Nie do końca tak jest. W obecnym samochodzie mam DPF i często miałem tak, że wracając filtr zaczął się wypalać pod domem i żeby zgasła kontrolka, musiałem przejechać 20km, czyli w sumie 40km po nic.
Za moim samochodem nie zauważam dymienia przy wypalaniu, ale ponoć normalne jest to, że jak filtr się wypala to za samochodem idzie "zasłona dymna".
Filtry są produkowane z drogich surowców.
To jest ekologia?
Samochody elektryczne, to że nie spalają paliwa, nie znaczy, że są ekologiczne.
Większość regulacji ue jest po to, żeby ktoś "z góry" zarobił i zarabiał kasę na zwykłych ludziach jak my. Kolejny przykład nakaz stosowania wybuchowego czynnika klimatyzacji, a zakazanie R134a.
To jest temat rzeka...

nasty
Posty: 137
Rejestracja: 29 maja 2017, 9:21
Samochód: Kodiaq 2.0 TDI 190KM

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: nasty »

michalmiko pisze:
08 cze 2018, 15:22
Samochody elektryczne, to że nie spalają paliwa, nie znaczy, że są ekologiczne.
Oj, kolega chyba musi się jeszcze doedukować w temacie elektryków, zamiast powtarzać obiegowe opinie Januszy...

Z DPF-em natomiast, skoro już jesteśmy przy dowodach anegdotycznych, to ja podam swój: Poprzednim samochodem przejechałem 140 kkm, TDI z DPF, nigdy żadna kontrolka, nic. Zero problemów. Gasiłem, kiedy chciałem. Dowód anegdotyczny numer 2, obecny Kodiaq: już 15 kkm, jak dotąd nie zuważam w żaden sposób obecności DPFa.

Tylko jak się to ma do twierdzeń, czy DPF pomaga czy szkodzi? Nijak. Czy jedna anegdotka obala drugą? Nie. Czy Unia Europejska jest spiskiem wielkich koncernów? Fajna teoria :) ale może zejdźmy już na ziemię.

Awatar użytkownika
michalmiko
Posty: 946
Rejestracja: 29 sty 2018, 19:16
Lokalizacja: Podhale
Samochód: Kodiaq Style 4x4 2.0 TSI Lava Blue 244KM/431Nm

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: michalmiko »

Jakich Januszy? Bardzo chętnie usłyszę Twoją opinię na temat elektryków. Trochę w tym „siedzę” i te samochody są ekologiczne tylko z nazwy ;)
Fajnie, że nie miałeś problemów z dpfem. W moim francuskim jest inaczej, tak jak pisałem wyżej. Przez to, teraz kupuję samochód z nowym silnikiem benzynowym bez filtra gpf.
Ja stąpam twardo po Ziemii, a niektórzy jeszcze muszą się obudzić. Kończę ze swojej strony offtop.

Fatboy

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: Fatboy »

Edytuje zeby bylo na temat:

A ja czekalem niecale dwa miesiace :]
Ostatnio zmieniony 08 cze 2018, 23:15 przez Fatboy, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ