Panoramiczne okno dachowe - hałas
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Panoramiczne okno dachowe - hałas
Ja mam w dowodzie 1663kg ale nie mam okna w dachu,
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Re: Panoramiczne okno dachowe - hałas
No tak, trzeba by było pojechać na wagę i porównać.
-
karbab
- Posty: 142
- Rejestracja: 15 cze 2017, 21:45
- Lokalizacja: Gliwice
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TSI 4x4 7DSG
Re: Panoramiczne okno dachowe - hałas
W moim Kodiaqu jest okno panoramiczne. Samochód jest cichy podczas jazdy. Na youtubie jest recenzja, w której Bob Flavin przez chwilę pokazuję tą kwestię.
-
bubuś
- Posty: 646
- Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
- Lokalizacja: Polska
- Samochód: był Kodiaq Style 2,0 TDI 140kW, 4x4, DSG + dodatki
Re: Panoramiczne okno dachowe - hałas
Ponieważ został poruszony wątek masy auta, podzielę się swoją wiedzą w tej mierze.
Producenci na ogół do homologacji przedstawiają modele z najniższej wersji wyposażeniowej (czyli Miśka najprawdopodobniej 1,4 z napędem FWD, w manualu, golasa) i takie później masy (masa własna - MW) są podawane dla wszystkich aut, niezależnie od wersji wyposażenia podstawowego dla danej wersji oraz wyposażenia dodatkowego.
Stąd jak odbiorę swoją furmankę od razu pognam na wagę elektroniczną by zobaczyć o ile przekraczam MW (motor diesel, napęd 4x4, DSG będę miał dodatkowo m.in. hak oraz elektrycznie sterowane fotele, więc liczę, że conajmniej100 kg dodatkowo dojdzie). Jest to dla mnie ważne, bowiem muszę wiedzieć ile mogę do auta dopakować, by nie przekroczyć dopuszczalnej masy całkowitej (DMC). Za granicą (Austria, Czechy, Słowacja, Włochy,) jadące zestawy (auto+przyczepa) często kierują na wagi i sprawdzają masy i w razie przekroczenia mas walą wysoki mandat lub nadbagaż trzeba zostawić na parkingu. Nierzadkie były już przypadki, gdy nieświadomi takiej kombinacji producenta ludzie jadąc na wczasy zostali surowo ukarani.
Muszę się pilnować, bowiem większość kempingowego szpeju muszę wozić w aucie, gdyż np. przyczepa którą kupiłem 5 lat temu w salonie miała wg homologacji MW 1190 kg, a DMC 1400 kg). Liczyłem, że 210 kg ładowności w zupełności wystarczy. Okazało się, że też Knaus zrobił myk z zaniżeniem MW, Stąd przy niewielkim dociążeniu przyczepy wynalazkami (m.in. zestaw solarny z akumulatorem, Mover) plus 4 aluminiowe krzesła i stół, przyczepa waży 1460 kg, czyli niebezpiecznie blisko DMC. A gdzie woda do zbiornika przedsionek, 2 rowery, ciuchy, chemia, jakieś zakupy rozsądnych ilości egzotycznych napojów (%%, browar, wino), itp.
Producenci na ogół do homologacji przedstawiają modele z najniższej wersji wyposażeniowej (czyli Miśka najprawdopodobniej 1,4 z napędem FWD, w manualu, golasa) i takie później masy (masa własna - MW) są podawane dla wszystkich aut, niezależnie od wersji wyposażenia podstawowego dla danej wersji oraz wyposażenia dodatkowego.
Stąd jak odbiorę swoją furmankę od razu pognam na wagę elektroniczną by zobaczyć o ile przekraczam MW (motor diesel, napęd 4x4, DSG będę miał dodatkowo m.in. hak oraz elektrycznie sterowane fotele, więc liczę, że conajmniej100 kg dodatkowo dojdzie). Jest to dla mnie ważne, bowiem muszę wiedzieć ile mogę do auta dopakować, by nie przekroczyć dopuszczalnej masy całkowitej (DMC). Za granicą (Austria, Czechy, Słowacja, Włochy,) jadące zestawy (auto+przyczepa) często kierują na wagi i sprawdzają masy i w razie przekroczenia mas walą wysoki mandat lub nadbagaż trzeba zostawić na parkingu. Nierzadkie były już przypadki, gdy nieświadomi takiej kombinacji producenta ludzie jadąc na wczasy zostali surowo ukarani.
Muszę się pilnować, bowiem większość kempingowego szpeju muszę wozić w aucie, gdyż np. przyczepa którą kupiłem 5 lat temu w salonie miała wg homologacji MW 1190 kg, a DMC 1400 kg). Liczyłem, że 210 kg ładowności w zupełności wystarczy. Okazało się, że też Knaus zrobił myk z zaniżeniem MW, Stąd przy niewielkim dociążeniu przyczepy wynalazkami (m.in. zestaw solarny z akumulatorem, Mover) plus 4 aluminiowe krzesła i stół, przyczepa waży 1460 kg, czyli niebezpiecznie blisko DMC. A gdzie woda do zbiornika przedsionek, 2 rowery, ciuchy, chemia, jakieś zakupy rozsądnych ilości egzotycznych napojów (%%, browar, wino), itp.
Follow your dreams
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!
Re: Panoramiczne okno dachowe - hałas
Chyba jednak nie.bubuś pisze: ↑14 lut 2018, 20:40Ponieważ został poruszony wątek masy auta, podzielę się swoją wiedzą w tej mierze.
Producenci na ogół do homologacji przedstawiają modele z najniższej wersji wyposażeniowej (czyli Miśka najprawdopodobniej 1,4 z napędem FWD, w manualu, golasa) i takie później masy (masa własna - MW) są podawane dla wszystkich aut, niezależnie od wersji wyposażenia podstawowego dla danej wersji oraz wyposażenia dodatkowego.
Ja przy 1,4 benzyna mam 1427 kg.
Re: Panoramiczne okno dachowe - hałas
U mnie z dachem panoramicznym mam wagę w dowodzie 1620kg.
Na razie też nie narzekam na jakiś hałas.
Na razie też nie narzekam na jakiś hałas.
Re: Panoramiczne okno dachowe - hałas
Ja panoramę mam (1,4 TSI 150 KM 4x4), bo lubię jak w aucie jest jasno. Przyzwyczaiłam się w Roomsterze, którym jeździłam 6 lat (miał szklany dach, ale nieotwierany) i teraz jak wsiadam do czegoś z blaszanym dachem to dostaję klaustrofobii
przesadzam oczywiście, ale ja bardzo cenię sobie to, że jest jasno w aucie jak się ma panoramę
hałas w aucie jest naprawdę niewielki jak na moje ucho. Myślę, że większą różnicę robią opony, lusterka i nie-zdjęte poprzeczki do relingów niż dach panoramiczny
przesadzam oczywiście, ale ja bardzo cenię sobie to, że jest jasno w aucie jak się ma panoramę
hałas w aucie jest naprawdę niewielki jak na moje ucho. Myślę, że większą różnicę robią opony, lusterka i nie-zdjęte poprzeczki do relingów niż dach panoramiczny
w oczekiwaniu na niedźwiedzia...
- michalmiko
- Posty: 946
- Rejestracja: 29 sty 2018, 19:16
- Lokalizacja: Podhale
- Samochód: Kodiaq Style 4x4 2.0 TSI Lava Blue 244KM/431Nm
Re: Panoramiczne okno dachowe - hałas
Zobaczcie jaki jest szum w Renault Koleos z odsłoniętą roletką dachową. W Kodiaqu też jest tak głosno?



