facet na tym filmie odsluchuje via bluetooth- a wystarczy polaczyc sie kablem, i mamy Carplay lub android auto- w przypadku Carplaya roznica w jakosci dzwieku, miedzy polaczeniem na kablu a BT jest OGROMNA, na korzysc kabelka oczywiscie...
CANTON soundsystem - czy warto?
Re: CANTON soundsystem - czy warto?
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: CANTON soundsystem - czy warto?
Jakieś dalsze wrażenia użytkowania Cantona?
- jankess4
- Posty: 320
- Rejestracja: 30 mar 2017, 19:49
- Lokalizacja: TORUŃ
- Samochód: KODIAQ 1,4 TSI 4x4 STYLE MANUAL
Re: CANTON soundsystem - czy warto?
Połączyłem w końcu telefon kabelkiem i uruchomiłem muzę przez Carplay i jestem bardzo zadowolony z dźwięku.
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: CANTON soundsystem - czy warto?
No to kolejna dobra informacja. Jak iphone śmiga z carplayem?
- jankess4
- Posty: 320
- Rejestracja: 30 mar 2017, 19:49
- Lokalizacja: TORUŃ
- Samochód: KODIAQ 1,4 TSI 4x4 STYLE MANUAL
Re: CANTON soundsystem - czy warto?
Bez żadnych problemów.Malenstwo8 pisze:No to kolejna dobra informacja. Jak iphone śmiga z carplayem?
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: CANTON soundsystem - czy warto?
No to mnie uspokoiłeś.
Zastanawiam się czy dzwięk jest mocny(chodzi mi o to czy jakby wpełni wybrzmiewa) i czy nie ma się wrażenie, że cześć dzwięku zostaję jakby w głośnikach, czy nie charczy przy głośnym słuchaniu oraz czy nie zbudzają się plastiki w drzwiach podczas słuchania głośniejszego.
Zastanawiam się czy dzwięk jest mocny(chodzi mi o to czy jakby wpełni wybrzmiewa) i czy nie ma się wrażenie, że cześć dzwięku zostaję jakby w głośnikach, czy nie charczy przy głośnym słuchaniu oraz czy nie zbudzają się plastiki w drzwiach podczas słuchania głośniejszego.
Re: CANTON soundsystem - czy warto?
Wg mnie już standardowe nagłośnienie jest przyzwoite. Wiadomo, że to subiektywna ocena, ale w domu nam przyzwoite audio i przynajmniej mam styczność z dobrym brzmieniem.
A w Kodiaqu potwierdzam dużą różnicę jakości dźwięku między dźwiękiem bluetooth, a tym z android auto, czy z karty sd. Moim zdaniem problem jest w kodekach bluetooth, które obsługuje Kodiaq. W szczególności dobrą jakość daje kodek aptX, a podejrzewam, że Kodiaq go nie obsługuje. Nie wiem jak to sprawdzić.
A w Kodiaqu potwierdzam dużą różnicę jakości dźwięku między dźwiękiem bluetooth, a tym z android auto, czy z karty sd. Moim zdaniem problem jest w kodekach bluetooth, które obsługuje Kodiaq. W szczególności dobrą jakość daje kodek aptX, a podejrzewam, że Kodiaq go nie obsługuje. Nie wiem jak to sprawdzić.
- jankess4
- Posty: 320
- Rejestracja: 30 mar 2017, 19:49
- Lokalizacja: TORUŃ
- Samochód: KODIAQ 1,4 TSI 4x4 STYLE MANUAL
Re: CANTON soundsystem - czy warto?
Dźwięk jest mocny i głęboki. Dodatkowo są ustawienia indywidualne gdzie mozna poszperać i ustawić dźwięk bardziej pod siebie. Oczywiście nigdy nie bedzie to sala koncertowa bo w żadnym aucie to nie jest realne ale dla osob ceniących sobie dźwięk jest Ok. Nie trzeszczą wtedy żadne plastiki nawet przy najgłośniejszych ustawieniach i nie charczą głośniki. Dźwięk jest na mocną 4Malenstwo8 pisze:No to mnie uspokoiłeś.
Zastanawiam się czy dzwięk jest mocny(chodzi mi o to czy jakby wpełni wybrzmiewa) i czy nie ma się wrażenie, że cześć dzwięku zostaję jakby w głośnikach, czy nie charczy przy głośnym słuchaniu oraz czy nie zbudzają się plastiki w drzwiach podczas słuchania głośniejszego.
- jankess4
- Posty: 320
- Rejestracja: 30 mar 2017, 19:49
- Lokalizacja: TORUŃ
- Samochód: KODIAQ 1,4 TSI 4x4 STYLE MANUAL
Re: CANTON soundsystem - czy warto?
Powiem że zastanawiałem sie długo nad CANTON gdyż pierwotnie tego nie zamówiłem. Jednakże lubie słuchać muzyki troszkę głośniej jak jadę sam i teraz z perspektywy czasu cieszę się że domówilem ten system bo sprawia mi ten dźwięk po prostu radość. Nie zawiodłem sie dlatego polecam
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: CANTON soundsystem - czy warto?
Lejesz miód na moje serce.
Myzyka to cały ja. Wziąłem w ciemno, bo dla mnie to nieodłączny towarzysz życia i podróży. Wymagam od audio w aucie więcej niż przeciętny użytkownik
Co do sali koncertowej oraz jakości audio, polecam posłuchać Marka Levinsona w Lexusie. Dopłaty bodajże 30 tys pln, ale dzwięk powala. No ale zejdzmy na ziemię.
Myzyka to cały ja. Wziąłem w ciemno, bo dla mnie to nieodłączny towarzysz życia i podróży. Wymagam od audio w aucie więcej niż przeciętny użytkownik
Co do sali koncertowej oraz jakości audio, polecam posłuchać Marka Levinsona w Lexusie. Dopłaty bodajże 30 tys pln, ale dzwięk powala. No ale zejdzmy na ziemię.



