Parujące reflektory LED

Dyskusje na temat Škody Kodiaq I generacji (2016-2024)
Awatar użytkownika
jankess4
Posty: 320
Rejestracja: 30 mar 2017, 19:49
Lokalizacja: TORUŃ
Samochód: KODIAQ 1,4 TSI 4x4 STYLE MANUAL

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: jankess4 »

Podobno za jakiś czas przestaną parować. Tak twierdzi salon.



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3779
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: MałGorzata »

Powiem szczerze, że nie przeszkadza mi parowanie lamp choć wzbudza lekki niepokój. Jednak samochód jest na gwarancji...
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

Awatar użytkownika
jankess4
Posty: 320
Rejestracja: 30 mar 2017, 19:49
Lokalizacja: TORUŃ
Samochód: KODIAQ 1,4 TSI 4x4 STYLE MANUAL

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: jankess4 »

Tez sie nie przejąłem zobaczymy jak sie nie uspokoi niech wymieniają lampe

kamilR
Posty: 318
Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: kamilR »

G0 LALKA pisze:
30 lis 2017, 18:40
Wczoraj odebrane autko i choć nie padało też mi parują przednie reflektory z obu stron. Wysłałam fotkę do dealera z pytaniem czy to normalne. Odpowiedział, że tak.
Obrazek
Teraz dopiero zobaczyłem jak one są zaparowane :o to jest do zgłoszenia gwarancyjnego! NIe ma opcji że taki stan ma być ,,normą,, jak w X1 mi tak parowały reflektory zostały wymienione na gwarancji. I nikt mi nie wmówi że to normalna sytuacja i tak ma być.

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3779
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: MałGorzata »

Wszystkim parują - może to taka technologia?
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

kamilR
Posty: 318
Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: kamilR »

Nie technologia a wada produkcyjna...niestety.

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3779
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: MałGorzata »

To tylko przypuszczenie
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

kamilR
Posty: 318
Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: kamilR »

Jakie przypuszczenie O.o ?? przecież gołym okiem widać że te reflektory po prostu parują a nie powinny. Zwłaszcza tak jak są zaparowane na fotkach od GO LALKA... Po prostu wygląda to na mocną nieszczelność klosza od spodu i tyle.

A dodatkowo u GO LALKI nawet halogen jest zaparowany prawie całkowicie!

Czy Wy naprawdę tak ślepo wierzycie ufacie skodzie i jej sprzedawcom/ludziom którzy tam pracują? smutne to...
Ostatnio zmieniony 01 gru 2017, 23:34 przez kamilR, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3779
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: MałGorzata »

Wszyscy tak mamy... Oficjalnie nie ma żadnej informacji, trudno mówić jednoznacznie, że to wada technologiczna.
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

kamilR
Posty: 318
Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: kamilR »

To że ,,oficialnie,, nie ma info oraz że Skoda i sprzedawcy twierdzą że tak ma być i każdy Kodiaq tak ma to nie oznacza że to jest normalne i że tak powinno być, takie parowanie to jest wada technologiczna reflektora i tyle w temacie. Ale skoro sprzedawca jest was w stanie zbyć że ten typ tak ma- no cóż;/

Zobrazuje to inaczej: Jesteś producentem- wypuszczasz jakiś towar na rynek który nie jest pozbawiony wad- o których wiesz lub przypuszczasz że mogą wystąpić- co robisz- w DTR/Instrukcji lub czymkolwiek innym dołączonym do produktu dajesz sobie ,,dupokryjki,,- typu że ten stan jest normalny i że tak ma być i sprzedawcom mówisz żeby klientom odpowiadali że to jest norma/ten typ tak ma/za jakiś czas przejdzie...czyż nie mam racji?
Teraz pomyśl- Skoda(VAG- cały koncern- mam tu na myśli passaty itp.) produkuje miliony aut które mają liczne wady- co robisz wpisujesz w instrukcji że to jest norma- np. lekko/mocno(jak u GO LALKA) zaparowane reflektory są ok:) rozumiesz co chce przekazać?

Jeżeli auta mają wady które nie wpływają na bezpieczeństwo(choć parujące lampy mają) bądź użytkownik jest w stanie się z nimi pogodzić na co dzień- to koncern(jako całość od producenta po sprzedawce) będzie twierdził że to jest ok i normalne. No bo wymiana kilku set tysięcy(może milionów sztuk reflektorów w autach globalnie położyłaby firmę.
Ostatnio zmieniony 01 gru 2017, 23:50 przez kamilR, łącznie zmieniany 4 razy.

ODPOWIEDZ