Parujące reflektory LED
- MałGorzata
- Posty: 3779
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Parujące reflektory LED
Powiem szczerze, że nie przeszkadza mi parowanie lamp choć wzbudza lekki niepokój. Jednak samochód jest na gwarancji...
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- jankess4
- Posty: 320
- Rejestracja: 30 mar 2017, 19:49
- Lokalizacja: TORUŃ
- Samochód: KODIAQ 1,4 TSI 4x4 STYLE MANUAL
Re: Parujące reflektory LED
Tez sie nie przejąłem zobaczymy jak sie nie uspokoi niech wymieniają lampe
-
kamilR
- Posty: 318
- Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
- Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17
Re: Parujące reflektory LED
Teraz dopiero zobaczyłem jak one są zaparowane
- MałGorzata
- Posty: 3779
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Parujące reflektory LED
Wszystkim parują - może to taka technologia?
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
-
kamilR
- Posty: 318
- Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
- Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17
Re: Parujące reflektory LED
Nie technologia a wada produkcyjna...niestety.
- MałGorzata
- Posty: 3779
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Parujące reflektory LED
To tylko przypuszczenie
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
-
kamilR
- Posty: 318
- Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
- Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17
Re: Parujące reflektory LED
Jakie przypuszczenie O.o ?? przecież gołym okiem widać że te reflektory po prostu parują a nie powinny. Zwłaszcza tak jak są zaparowane na fotkach od GO LALKA... Po prostu wygląda to na mocną nieszczelność klosza od spodu i tyle.
A dodatkowo u GO LALKI nawet halogen jest zaparowany prawie całkowicie!
Czy Wy naprawdę tak ślepo wierzycie ufacie skodzie i jej sprzedawcom/ludziom którzy tam pracują? smutne to...
A dodatkowo u GO LALKI nawet halogen jest zaparowany prawie całkowicie!
Czy Wy naprawdę tak ślepo wierzycie ufacie skodzie i jej sprzedawcom/ludziom którzy tam pracują? smutne to...
Ostatnio zmieniony 01 gru 2017, 23:34 przez kamilR, łącznie zmieniany 1 raz.
- MałGorzata
- Posty: 3779
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Parujące reflektory LED
Wszyscy tak mamy... Oficjalnie nie ma żadnej informacji, trudno mówić jednoznacznie, że to wada technologiczna.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
-
kamilR
- Posty: 318
- Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
- Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17
Re: Parujące reflektory LED
To że ,,oficialnie,, nie ma info oraz że Skoda i sprzedawcy twierdzą że tak ma być i każdy Kodiaq tak ma to nie oznacza że to jest normalne i że tak powinno być, takie parowanie to jest wada technologiczna reflektora i tyle w temacie. Ale skoro sprzedawca jest was w stanie zbyć że ten typ tak ma- no cóż;/
Zobrazuje to inaczej: Jesteś producentem- wypuszczasz jakiś towar na rynek który nie jest pozbawiony wad- o których wiesz lub przypuszczasz że mogą wystąpić- co robisz- w DTR/Instrukcji lub czymkolwiek innym dołączonym do produktu dajesz sobie ,,dupokryjki,,- typu że ten stan jest normalny i że tak ma być i sprzedawcom mówisz żeby klientom odpowiadali że to jest norma/ten typ tak ma/za jakiś czas przejdzie...czyż nie mam racji?
Teraz pomyśl- Skoda(VAG- cały koncern- mam tu na myśli passaty itp.) produkuje miliony aut które mają liczne wady- co robisz wpisujesz w instrukcji że to jest norma- np. lekko/mocno(jak u GO LALKA) zaparowane reflektory są ok:) rozumiesz co chce przekazać?
Jeżeli auta mają wady które nie wpływają na bezpieczeństwo(choć parujące lampy mają) bądź użytkownik jest w stanie się z nimi pogodzić na co dzień- to koncern(jako całość od producenta po sprzedawce) będzie twierdził że to jest ok i normalne. No bo wymiana kilku set tysięcy(może milionów sztuk reflektorów w autach globalnie położyłaby firmę.
Zobrazuje to inaczej: Jesteś producentem- wypuszczasz jakiś towar na rynek który nie jest pozbawiony wad- o których wiesz lub przypuszczasz że mogą wystąpić- co robisz- w DTR/Instrukcji lub czymkolwiek innym dołączonym do produktu dajesz sobie ,,dupokryjki,,- typu że ten stan jest normalny i że tak ma być i sprzedawcom mówisz żeby klientom odpowiadali że to jest norma/ten typ tak ma/za jakiś czas przejdzie...czyż nie mam racji?
Teraz pomyśl- Skoda(VAG- cały koncern- mam tu na myśli passaty itp.) produkuje miliony aut które mają liczne wady- co robisz wpisujesz w instrukcji że to jest norma- np. lekko/mocno(jak u GO LALKA) zaparowane reflektory są ok:) rozumiesz co chce przekazać?
Jeżeli auta mają wady które nie wpływają na bezpieczeństwo(choć parujące lampy mają) bądź użytkownik jest w stanie się z nimi pogodzić na co dzień- to koncern(jako całość od producenta po sprzedawce) będzie twierdził że to jest ok i normalne. No bo wymiana kilku set tysięcy(może milionów sztuk reflektorów w autach globalnie położyłaby firmę.
Ostatnio zmieniony 01 gru 2017, 23:50 przez kamilR, łącznie zmieniany 4 razy.




