Parujące reflektory LED

Dyskusje na temat Škody Kodiaq I generacji (2016-2024)
WuWu
Posty: 597
Rejestracja: 10 cze 2017, 23:18
Samochód: Kodiaq 1,4

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: WuWu »

Niedźwiadeq pisze:
05 lis 2017, 7:47
Dla mnie duzym walorem sa ledowe halogeny. Sa tak wykonane ze nie rażą uzytkownikow jadących z przeciwka. Jadąc w nocy przez las caly zestaw swiatel LED + halogen robi robotę (przyzwoicie oswietla pobocze i czekajace tam sarny) i jeszcze zaden kierowca nie dal mi sygnalu ze go oslepiam halogenami. Uwazam ze warto doplacic do LED.
Ok ale na żadnym z tych zdjęć nie mam włączonych halogenów które doswietlaja pobocze. Oczywiście że jak się je włączy to pobocze widać bdb. A jak się włączy długie i halogeny to już jak na zawodach sportowych 😂.
A czy halogeny można już dowolnie włączać? Kilka kat temu policja mnie tylko za to zatrzymała i chciała mi wlepic mandat za to że miałem je włączone gdy nie było mgły. Z kolei niestety takie auta jednak trochę bardziej oslepiają. Jak znajdę chwilę to dam przykład.
A tak wogole to może Root przeniósł byś te ostatnie informacje do jakiegoś wątku "Halogen czy Led"



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

rafalhtc
Posty: 296
Rejestracja: 08 mar 2017, 15:44
Samochód: Hyundai Tucson 2017| 1.6 GDI | Comfort + Navi

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: rafalhtc »

Halogenów nie można używać w warunkach normalnej przejrzystości.
Choć to częsty obrazek na drogach to policja ma prawo dać mandat.
A i tym z naprzeciwka pewnie też jest niezbyt miło jak mamy je włączone.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka


Frankie85
Posty: 5
Rejestracja: 06 lis 2017, 9:08
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0TDI, 4X4, 190 KM, STYLE

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: Frankie85 »

Witam
U mnie zaparowały nawet bez myjni, po powrocie z trasy

wiloo
Posty: 2
Rejestracja: 15 lis 2017, 19:44
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TDI 4X4 Style

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: wiloo »

u mnie to samo, popadało - obydwa reflektory zaparowane dołem,
po godzinie para zniknęła

Lucky
Posty: 63
Rejestracja: 09 kwie 2017, 14:41
Samochód: Kodiaq SportLine

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: Lucky »

rafalhtc pisze:
05 lis 2017, 10:37
Halogenów nie można używać w warunkach normalnej przejrzystości.
Choć to częsty obrazek na drogach to policja ma prawo dać mandat.
A i tym z naprzeciwka pewnie też jest niezbyt miło jak mamy je włączone.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
"Przednich świateł przeciwmgłowych możemy używać w warunkach atmosferycznych, w których widoczność spada poniżej widoczności umożliwiającej normalną jazdę. Czynnikiem zmniejszającym przejrzystość powietrza nie musi być jednak sama mgła, a może nim być np. rzęsisty deszcz. Natomiast tylne światła przeciwmgłowe mamy obowiązek włączyć, kiedy warunki atmosferyczne ograniczają widoczność do 50 metrów. W momencie poprawy przejrzystości powietrza jesteśmy zobligowani do niezwłocznego wyłączenia tych świateł.

Sytuacją wyjątkową, w której kierujący pojazdem może użyć przednich świateł przeciwmgłowych, i to bez względu na panujące warunki, jest jazda samochodem po krętych drogach. Należy jednak pamiętać, że abyśmy mogli je włączyć trasa musi zostać oznaczona odpowiednimi znakami. Będą to znaki: A3 "niebezpieczny zakręt – pierwszy w prawo", A4 "niebezpieczny zakręt – pierwszy w lewo" oraz tabliczka T5 umieszczona pod znakiem informująca o początku krętej drogi."

Infor.pl

Rafał
Posty: 523
Rejestracja: 17 lut 2017, 10:53
Lokalizacja: Solec Kujawski, kuj-pom
Samochód: 2.0 tsi lava blue

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: Rafał »

co do przeciwmgielnych i "halogenów" to na drogach mamy plagę ludzi odpalających wszystko co się da jeśli w zasięgu wzroku widać mgłę. niestety, w skodzie można załączyć same halogeny (przód), ale już nie da się zapalić samych przeciwmgielnych (tył), które dostępne są dopiero po włączeniu przednich. oznacza to, że jadąc jako ostatni w sznurze pojazdów, żeby zasygnalizować swoją pozycję (oczywiście tylko w dopuszczonych przypadkach) muszę oślepiać osobę jadącą przede mną...

Awatar użytkownika
G0 LALKA
Posty: 2
Rejestracja: 30 lis 2017, 16:09
Lokalizacja: Roszkowo,Pruszcz Gdański,Gdańsk
Samochód: Skoda Kodiaq Style 2.0 TSI/132 kW 7-stopniowa DSG

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: G0 LALKA »

Wczoraj odebrane autko i choć nie padało też mi parują przednie reflektory z obu stron. Wysłałam fotkę do dealera z pytaniem czy to normalne. Odpowiedział, że tak.
Obrazek

Skorek
Posty: 401
Rejestracja: 18 sty 2017, 20:56
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TDI 4x4 AUTOMAT

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: Skorek »

A to wczorajszy efekt jazdy w śnieżycy. Jak myślicie, czy trzeba to reklamować
Obrazek

Obrazek

Obrazek

kamilR
Posty: 318
Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: kamilR »

Tutaj fotki Koleosa z dzisiaj przy temp -1/0 stopni, bezpośrednio po myciu na myjce ciśnieniowej:




Obrazek

Obrazek


Jak widać reflektory nie muszą a według mnie nie powinny parować! W Koleosie ani razy nawet w najmniejszym stopniu nie zaparowały od początku użytkowania czyli już ponad miesiąc i 4200km przejechane w rożnych warunkach, różnymi prędkościami i o różnych porach plus mycie myjką ciśnieniową. Dodam że samochód niegarażowany.
Ale skoro Skoda twierdzi że parowanie jest normalne to widocznie tak musi być ;) :D
Ostatnio zmieniony 01 gru 2017, 23:02 przez kamilR, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3778
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Parujące reflektory LED

Post autor: MałGorzata »

Bo Koleos to facet a Skoda kobieta :-P
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

ODPOWIEDZ