Moje zamowienie z 11.10.2022 r . Wczoraj tel . auto do odbioru .elektrod pisze: ↑06 gru 2022, 22:17kerajnt pisze: ↑05 gru 2022, 21:38Witam byłem dziś w salonie dostarczyć opony zimowe , jadę patrzę na placu stoi kodiaq L&K mój kolor , moje felgi idę do handlowca mówię mam opony ok fajnie po czym pytam czy to nie moje auto , koleś patrzy mówi no tak to Pana hm konsternacja no to mówię co dalej a on że znów kłopot bo nie ma fv od producenta itp. i nie może go zarejestrować ( zgoda leasingu jest hehehe już 4 ) wszystko jest aktualizacja itp jakaś masakra auto sobie stoi i sru cisza jjak po śmierci organisty cyt. klasyka
Kiedy zamówiony? Ja z lutego i dalej cisza. Kto podobnie czeka?
Czas oczekiwania na Kodiaqa
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
-
RoznieBywa
- Posty: 120
- Rejestracja: 12 wrz 2022, 14:24
- Samochód: Kodiaq
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Raczej chodziło o październik 2021, bo gdyby to był ten rok to najszybciej mógłby się wyprodukować Laurin z silnikiem 1,5TSI ale i tak przy dobrych wiatrach mówilibyśmy już o styczniu 2023.
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
albo jakieś auto z rezygnacji bo 2 miesiące od zamówienia do odbioru to już niezły wyczynRoznieBywa pisze: ↑09 gru 2022, 7:32Raczej chodziło o październik 2021, bo gdyby to był ten rok to najszybciej mógłby się wyprodukować Laurin z silnikiem 1,5TSI ale i tak przy dobrych wiatrach mówilibyśmy już o styczniu 2023.
-
Petr
- Posty: 15
- Rejestracja: 15 wrz 2022, 15:24
- Lokalizacja: Olsztyn
- Samochód: Skoda Kodiaq 1.5 TSI Style
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
ja czekałem 5 tygodni, 1.5 TSI, chyba zamówienia na nowe się załamały, bo jak obdzwaniałem na wiosnę to jakoś tak luzno salony podchodziły, jak zamawiałem we wrzesniu to już było zainteresowanie kupującym, a w pazdzierniku to sprzedawcy sami do mnie dzownil czy dalej szukakam samochodu bo mają dobą ofertę
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Osłona w kodiaqu pełni bardzo ważna funkcje w zimie, osłania silnik przed solą. Uszczelka na masce jest ale jak by jej nie było. Wiec cały silnik będzie korodowal, mam na myśli przewody, śrubeczkki, blaszeczki, elektronikę.WuWu pisze: ↑07 lis 2022, 7:10Ja w 2017 też nic nie dostałem i wcale nie zamierzałem się dopominać. Po co mi to, przecież mam maskę w aucie i to nie przezroczystą. Wtedy oficjalna wersja była chyba taka, że do mojego modelu nie dają.Jaco pisze: ↑06 lis 2022, 23:09Jest akcja serwisowa 10H6 wewnątrz dealerowa, czyli zabierają pokrywy w nowych autach. Dotyczy 2.0 TSI. Mi niestety dali auto bez i powiedzieli że sami tak dostali bo silnik się przegrzewa (buhahah).
"W trakcie kontroli jakości ŠKODA stwierdziła, że w zależności od warunków i okresu użytkowania (jazda sportowa lub nierówne drogi), pokrywa silnika może nie być prawidłowo zamknięta w niektórych modelach ŠKODA. Istnieje ryzyko kontaktu poluzowanej pokrywy silnika z turbiną, co może spowodować stopienie pokrywy i pożar w komorze silnika."
Jak ktoś ma to lepiej niech zdejmie to gówno z materiału PET, które może się zapalić.
Zamówiłem już jedna pokrywę z Seata ateki ale nie do końca pasowała, teraz będę próbował z pokrywa od Arteona czy Tuarega.
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Auto ma już za sobą 5 okresów zimowych i nic takiego się nie dzieje. Jeżdżę na co dzień po mieście i okazjonalnie w góry więc auto nie stoi w zimie ale też nie robi setek kilometrów. Poza tym to co chroni ewentualnie ta osłona to kawałek silnika a wokół jest o wiele więcej śrubek, spinek i innych elementów metalowych.Jaco pisze: ↑10 gru 2022, 10:12Osłona w kodiaqu pełni bardzo ważna funkcje w zimie, osłania silnik przed solą. Uszczelka na masce jest ale jak by jej nie było. Wiec cały silnik będzie korodowal, mam na myśli przewody, śrubeczkki, blaszeczki, elektronikę.WuWu pisze: ↑07 lis 2022, 7:10Ja w 2017 też nic nie dostałem i wcale nie zamierzałem się dopominać. Po co mi to, przecież mam maskę w aucie i to nie przezroczystą. Wtedy oficjalna wersja była chyba taka, że do mojego modelu nie dają.Jaco pisze: ↑06 lis 2022, 23:09
Jest akcja serwisowa 10H6 wewnątrz dealerowa, czyli zabierają pokrywy w nowych autach. Dotyczy 2.0 TSI. Mi niestety dali auto bez i powiedzieli że sami tak dostali bo silnik się przegrzewa (buhahah).
"W trakcie kontroli jakości ŠKODA stwierdziła, że w zależności od warunków i okresu użytkowania (jazda sportowa lub nierówne drogi), pokrywa silnika może nie być prawidłowo zamknięta w niektórych modelach ŠKODA. Istnieje ryzyko kontaktu poluzowanej pokrywy silnika z turbiną, co może spowodować stopienie pokrywy i pożar w komorze silnika."
Jak ktoś ma to lepiej niech zdejmie to gówno z materiału PET, które może się zapalić.
Zamówiłem już jedna pokrywę z Seata ateki ale nie do końca pasowała, teraz będę próbował z pokrywa od Arteona czy Tuarega.




