Skoda Kodiaq vRS

Dyskusje na temat Škody Kodiaq I generacji (2016-2024)
Mans
Posty: 834
Rejestracja: 02 lis 2017, 20:55
Lokalizacja: Europa
Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7

Re: Skoda Kodiaq vRS

Post autor: Mans »

Cała Nasza dyskusja zaczęła się od porównania Diesla 2.0 TDI 240KM 500Nm i benzyny 2.0 TSI 280KM 350Nm w Kodiaqu RS ;)
Niestety silnik benzynowy w tym konkretnym przypadku ,czy to się komuś podoba czy nie ,
wciąga tego Diesla lewą dziurką od nosa 8-)

Ten Diesel to po prostu porażka i zgadzam się z Markiem całkowicie,turbo benzyna nawet słabsza jest o niebo lepsza
od Diesla nawet z BiTurbo ;)



@Bartosz dałeś link do tego artykułu artykułu...

http://warsztat.castrol.pl/blog-post/co ... zy-moment/

Dokładnie to miałem na myśli pisząc ,że turbo-benzyna będzie zawsze lepsza od turbo -Diesla bo o przyśpieszeniu decyduje zawsze krzywa momentu obrotowego a nie tylko wyższy moment obrotowy i to jest w tym artykule pięknie wyjaśnione... ;)
cyt...
"Co jest waż­niej­sze? Moc czy moment? Tak naprawdę ważny jest prze­bieg krzy­wej momentu. On tu roz­daje karty. Im wyż­szy będzie moment i w im szer­szym zakre­sie pręd­ko­ści obro­to­wych będzie dostępny tym ład­niej będzie wyglą­dał wykres mocy i tym szyb­ciej będzie jeź­dziło auto. No, bo skoro moc to ilo­czyn momentu i pręd­ko­ści obro­to­wej to… im wyżej będzie się krę­cił sil­nik i im wię­cej będzie momentu tym wię­cej będzie mocy.;-)
Doło­żono do die­sla tur­bo­sprę­żarkę. To pozwo­liło osią­gnąć wyż­szy moment, a co za tym idzie wyż­szą moc.
Ale… zawsze jest jakieś ale.
Obroty uży­tecz­nie nie­wiele się zwięk­szyły. Co to zna­czy?
Zna­czy to, że die­sel jest mocny, ale krótko.
I teraz docho­dzimy do porów­na­nia osią­gów dwóch sil­ni­ków.

Chcąc być spra­wie­dli­wym porów­nujmy dwa sil­niki doła­do­wane. To co nam się rzuci w oczy to mniej­sza roz­pię­tość w sil­niku ben­zy­no­wym mię­dzy mocą, a momen­tem.
Druga rzecz to war­tość obro­tów przy jakich uzy­ski­wane są mak­sy­malne war­to­ści. Przyj­mijmy, że mak­sy­malny moment obro­towy die­sel uzy­skuje przy 2500 obr/min, a ben­zyna przy 5000 obr/min.

To zna­czy, że przy roz­pę­dza­niu w die­slu trzeba będzie wcze­śniej zmie­nić bieg. Jakie będą skutki takiego dzia­ła­nia? Pamię­ta­jcie jak pisa­łem na początku, że na koła prze­no­szony jest moment obro­towy,mię­dzy innymi przez skrzy­nię bie­gów. Skrzy­nia reali­zuje zmianę prze­ło­że­nia. Co to zna­czy?

Na pierw­szym, dru­gim i trze­cim biegu mamy na styku koła z pod­ło­żem więk­szy moment niż ten wyge­ne­ro­wany przez sil­nik. Dla­czego?
Bo te biegi redu­kują pręd­kość obro­tową, a co za tym idzie zwięk­sza się moment obro­towy prze­ka­zy­wany na koła. Moc jest cały czas taka sama.

Jeśli więc ruszają dwa auta rów­no­cze­śnie to ten z sil­ni­kiem die­sla będzie musiał wcze­śniej zmie­nić bieg, co obniży jego zdol­ność „odpy­cha­nia” się od drogi. W związku z tym zacznie wol­niej przy­śpie­szać. A kie­rowca w ben­zy­niaku jesz­cze cią­gnie do odcinki przy 5000 obr/min." koniec cyt.
Dlatego Turbo Diesel z Turbo Benzyną nie ma żadnych szans i zawsze przegra :)
Ostatnio zmieniony 20 gru 2018, 14:03 przez Mans, łącznie zmieniany 1 raz.



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Mans
Posty: 834
Rejestracja: 02 lis 2017, 20:55
Lokalizacja: Europa
Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7

Re: Skoda Kodiaq vRS

Post autor: Mans »

Bartosz pisze:
20 gru 2018, 9:35
Najlepiej obrazuje moje słowa chyba Jeep Trackhawk – prawie 2,5 tony, a 3,5 sek. do setki
za sprawą 6.2 V8 turbo 707 KM który ma aż 875 Nm.
Nie tak daleko za nim jest Audi SQ7 z 4.0 TDI (tak jest – diesel), który dostarcza 435 KM mocy oraz aż 900 Nm w zakresie 1000-3500.
Podałeś świetny przykład ;)
Jeep ma benzynową V8 700KM 875 Nm. natomiast Audi V8 TDI 435KM 900 Nm, momenty obrotowe w obu autach są niemal identyczne ale wyższa moc w Trackhawk-u zdecydowała o wygranej czyli lepsza krzywa przyrostu mocy momentu obrotowego :)





I to by było na tyle ;)

Michał_Wawa
Posty: 86
Rejestracja: 22 paź 2018, 20:03
Samochód: Kodiaq

Re: Skoda Kodiaq vRS

Post autor: Michał_Wawa »

Pewnie VW ma kupę diesli gdzieś po magazynach, które hmmm z trudem "spełniają" Euro6 i chcą je wypchnąć jak najszybciej. Więc niech Kodiaq nazywany RS weźmie te 2 litry dizlowskie o mocy 240km (które nijak na pewno nie palą a więc i nie emitują tyle co w katalogu..) żeby się tego pozbyć jak najprędzej.

Ps. Z tego co słyszałem SQ7 nie da się aktualnie kupić bo emisja była wzięta z sufitu i niezbyt wiedzą co robić...
Pozdrawiam,

Michał

Bartosz
Posty: 118
Rejestracja: 24 sie 2018, 12:22
Samochód: Sportline 2.0TSI 190KM 2020

Re: Skoda Kodiaq vRS

Post autor: Bartosz »

Mans pisze:
20 gru 2018, 13:49
Bartosz pisze:
20 gru 2018, 9:35
Najlepiej obrazuje moje słowa chyba Jeep Trackhawk – prawie 2,5 tony, a 3,5 sek. do setki
za sprawą 6.2 V8 turbo 707 KM który ma aż 875 Nm.
Nie tak daleko za nim jest Audi SQ7 z 4.0 TDI (tak jest – diesel), który dostarcza 435 KM mocy oraz aż 900 Nm w zakresie 1000-3500.
Podałeś świetny przykład ;)
Jeep ma benzynową V8 700KM 875 Nm. natomiast Audi V8 TDI 435KM 900 Nm, momenty obrotowe w obu autach są niemal identyczne ale wyższa moc w Trackhawk-u zdecydowała o wygranej czyli lepsza krzywa przyrostu mocy momentu obrotowego :)





I to by było na tyle ;)
Nie napisałem, że moc nie jest ważna w kwestii przyspieszenia albo że moment obrotowy jest ważniejszy. Napisałem, że do dobrych osiągów (nie tylko samego przyspieszenia) w cięższych i wyższych autach, które mają masę i opór powietrza do pokonania, potrzebne są ZARÓWNO wysoka moc jak i moment. Także przykłady są bardzo adekwatne :). Obrazują to co Ty i ja mieliśmy na myśli.

Kodiaq, nawet w wersji RS, dalej jest rodzinnym SUVem, idealnym do ciągnięcia przyczepy i z opcją do 7 miejsc. Ciężko zatem poświęcić tyle z momentu na korzyść 40KM, co może chociaż trochę tłumaczyć wybór tego silnika, a nie tego z Superba, oczywiście poza całą polityką VAG. Jeśli ktoś chce większych prędkości, musi niestety sięgnąć po inną markę i po więcej z portfela.

Pytanie retoryczne: jak bardzo Kodiaq potrzebuje być szybki?

bubuś
Posty: 646
Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
Lokalizacja: Polska
Samochód: był Kodiaq Style 2,0 TDI 140kW, 4x4, DSG + dodatki

Re: Skoda Kodiaq vRS

Post autor: bubuś »

Ustawiać się w kolejce https://www.otomoto.pl/oferta/skoda-kod ... 60e2bac906

Kolor strażacki. Jedynie Renault i Mazda mają ładne czerwienie.
Follow your dreams :D
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Skoda Kodiaq vRS

Post autor: Malenstwo8 »

bubuś pisze:
09 sty 2019, 6:45
Ustawiać się w kolejce https://www.otomoto.pl/oferta/skoda-kod ... 60e2bac906

Kolor strażacki. Jedynie Renault i Mazda mają ładne czerwienie.
Cena 😮
Kolor piękny.

Mans
Posty: 834
Rejestracja: 02 lis 2017, 20:55
Lokalizacja: Europa
Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7

Re: Skoda Kodiaq vRS

Post autor: Mans »

Cena z kosmosu :shock:
235tys.zł za Skodę to spore przegięcie, w dodatku co to za RS z przyśpieszeniem od 0-100 w 7s :?
Ostatnio zmieniony 09 sty 2019, 11:43 przez Mans, łącznie zmieniany 1 raz.

Mans
Posty: 834
Rejestracja: 02 lis 2017, 20:55
Lokalizacja: Europa
Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7

Re: Skoda Kodiaq vRS

Post autor: Mans »

bubuś pisze:
09 sty 2019, 6:45
Jedynie Renault i Mazda mają ładne czerwienie.
To prawda,czerwony trójwarstwowy metalik w Mazdzie jest obłędny i bezkonkurencyjny ;)

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Skoda Kodiaq vRS

Post autor: Malenstwo8 »

Jak dobrym autem nie byłby Kodiaq, to w żaden sposób nie uzasadnia to takiej ceny. W tej lub podobnej cenie po targach z dilerem możemy już jeździć autem z segmentu premium ( i to całkiem nieźle wyposażonym).

bubuś
Posty: 646
Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
Lokalizacja: Polska
Samochód: był Kodiaq Style 2,0 TDI 140kW, 4x4, DSG + dodatki

Re: Skoda Kodiaq vRS

Post autor: bubuś »

Malenstwo8 pisze:
09 sty 2019, 13:46
Jak dobrym autem nie byłby Kodiaq, to w żaden sposób nie uzasadnia to takiej ceny. W tej lub podobnej cenie po targach z dilerem możemy już jeździć autem z segmentu premium ( i to całkiem nieźle wyposażonym).
Też uważam, że nie znajduję uzasadnienia dla takiej ceny.
Napiszę nawet więcej, w aucie premium też nic nie uzasadnia (no bo co? Znaczek, bardziej miękkie plastiki, wygłuszenie?).

vRS też mnie nie interesuje, bo Miska już mam. Ale gdybym nawet zachorował na dużą moc, to wolałbym do mojego (a kosztował mnie 180K, bo trochę pierdół w nim kazałem zamieścić), dać dobremu tunerowi (np. Goduli, Herbie) ze 30-40k zł, by wstawił sportowy układ hamulcowy, sportową turbawkę, zamontował wydajniejszy intercooler i dolot, pogrzebał co nieco w mechanice przekazania napędu i w elektronice ECU i DSG i bez problemu byłoby w kopciuchu ok. 280-300 KM i 500Nm i przyspieszenie znacznie poniżej 7 sek.
Follow your dreams :D
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

ODPOWIEDZ