Niestety silnik benzynowy w tym konkretnym przypadku ,czy to się komuś podoba czy nie ,
wciąga tego Diesla lewą dziurką od nosa
Ten Diesel to po prostu porażka i zgadzam się z Markiem całkowicie,turbo benzyna nawet słabsza jest o niebo lepsza
od Diesla nawet z BiTurbo
@Bartosz dałeś link do tego artykułu artykułu...
http://warsztat.castrol.pl/blog-post/co ... zy-moment/
Dokładnie to miałem na myśli pisząc ,że turbo-benzyna będzie zawsze lepsza od turbo -Diesla bo o przyśpieszeniu decyduje zawsze krzywa momentu obrotowego a nie tylko wyższy moment obrotowy i to jest w tym artykule pięknie wyjaśnione...
cyt...
"Co jest ważniejsze? Moc czy moment? Tak naprawdę ważny jest przebieg krzywej momentu. On tu rozdaje karty. Im wyższy będzie moment i w im szerszym zakresie prędkości obrotowych będzie dostępny tym ładniej będzie wyglądał wykres mocy i tym szybciej będzie jeździło auto. No, bo skoro moc to iloczyn momentu i prędkości obrotowej to… im wyżej będzie się kręcił silnik i im więcej będzie momentu tym więcej będzie mocy.
Dołożono do diesla turbosprężarkę. To pozwoliło osiągnąć wyższy moment, a co za tym idzie wyższą moc.
Ale… zawsze jest jakieś ale.
Obroty użytecznie niewiele się zwiększyły. Co to znaczy?
Znaczy to, że diesel jest mocny, ale krótko.
I teraz dochodzimy do porównania osiągów dwóch silników.
Chcąc być sprawiedliwym porównujmy dwa silniki doładowane. To co nam się rzuci w oczy to mniejsza rozpiętość w silniku benzynowym między mocą, a momentem.
Druga rzecz to wartość obrotów przy jakich uzyskiwane są maksymalne wartości. Przyjmijmy, że maksymalny moment obrotowy diesel uzyskuje przy 2500 obr/min, a benzyna przy 5000 obr/min.
To znaczy, że przy rozpędzaniu w dieslu trzeba będzie wcześniej zmienić bieg. Jakie będą skutki takiego działania? Pamiętajcie jak pisałem na początku, że na koła przenoszony jest moment obrotowy,między innymi przez skrzynię biegów. Skrzynia realizuje zmianę przełożenia. Co to znaczy?
Na pierwszym, drugim i trzecim biegu mamy na styku koła z podłożem większy moment niż ten wygenerowany przez silnik. Dlaczego?
Bo te biegi redukują prędkość obrotową, a co za tym idzie zwiększa się moment obrotowy przekazywany na koła. Moc jest cały czas taka sama.
Jeśli więc ruszają dwa auta równocześnie to ten z silnikiem diesla będzie musiał wcześniej zmienić bieg, co obniży jego zdolność „odpychania” się od drogi. W związku z tym zacznie wolniej przyśpieszać. A kierowca w benzyniaku jeszcze ciągnie do odcinki przy 5000 obr/min." koniec cyt.
Dlatego Turbo Diesel z Turbo Benzyną nie ma żadnych szans i zawsze przegra




