Talisman:
- po 5 kkm przestała działać elektryczna regulacja fotela kierowcy - odpowiedź aso - za ciężki kuerowca - 105 kg
- po 2 kkm zaczeło skrzypieć tylne zawieszenie - uszczelnili pianką bydowlaną

- po 4 kkm na dziurach zaczął się otwierać schowek - brak komentarza aso
- po 4 kkm zaczął luźno latać podłokietnik - brak komentarza aso
- po 8 kkm wyskoczył rdzawy burchel na dachu przy tylnej klapie - brak komentarza aso
- po pomiarach szczelinomierzem różnice w spadowaniu elementów dochodzą do 1 cm.
- po 7 kkm popękała skóra na fotelu kierowcy - konentarz aso - za ciężki kierowca.
- auto odpala jak mu się zachce. Już pięć razy przyjeżdżał serwis, żeby je odpalić. Raz się uda, raz laweta.
- R-link żyje swoim życiem.
- tylna klapa ociera o dach i wyrarła lakier. Była trzykrotnie regulowana w aso, bez powodzenia.
Talisman Initiale Paris za 156 tys.
Wolałbym komunikacje miejską

To opis tylko jednego egzemplarza. Drugi jest trochę lepszy, ale niewiele.
Diler powiedział, że klient jest upierdliwy i spcjalnie doszukuje się awarii - bez komentarza. Kolega dostał pismo z Renault Polska od ich prawników, aby nie działał na szkode i dobre imie Renault, bo zostanie podany do sądu. Kolega powołał rzeczoznawcę, który jednoznacznie stwierdził brak poprawności montażu. Znajomy wziął adwokata i sprawa poszła do sądu. To tak w skrócie.
Z tego co wiem są wrzucane filmy na YT z tym autem, a żeby nie było to kolega wcześnuej przez 3 lata użytkował C5, którą pokonał bezawaryjnie 180 kkm i po leasingu zostawił ja dla pracownika, ponueważ auto jest bezproblemowe do dzisiaj.