Fajnie mieć moment 400Nm i 230 KM ale czy warto ryzykować utratę gwarancji w nowym modelu auta, gdzie mogą objawić się problemy wieku dziecięcego ?
Gdzie można obejrzeć premierowego Kodiaka?
Re: Gdzie można obejrzeć premierowego Kodiaka?
DO developer
-
krotz
- Posty: 186
- Rejestracja: 11 mar 2017, 12:26
- Lokalizacja: Pomiechówek
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TSI
Re: Gdzie można obejrzeć premierowego Kodiaka?
Re: Gdzie można obejrzeć premierowego Kodiaka?
Jeżeli zmieni się mapę silnika i DSG, ślad pozostanie i podczas przeglądu się przyczepią.
DO developer
-
krotz
- Posty: 186
- Rejestracja: 11 mar 2017, 12:26
- Lokalizacja: Pomiechówek
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TSI
Re: Gdzie można obejrzeć premierowego Kodiaka?
Nie ma śladu. Jedyne co mogą podejrzeć to logi dynamiczne, gdzie historii nie widzą. To jest informacja z serwisu Skody.
Re: Gdzie można obejrzeć premierowego Kodiaka?
Jak nic się złego nie będzie działo to podczas przeglądu jest bardzo wątpliwe, żeby się przyczepili bo nie mają w tym interesu. Przecież jak powiedzą że gwarancji już nie uznają to jest duże prawdopodobieństwo że przestanie się robić przeglądy w ASO.
Mi kiedyś odmówili gwarancji na wtryskiwacze bo ostatni przegląd przekroczyłem o 2tyś mimo, że przy tym przekroczonym przeglądzie o utracie gwarancji mowy nie było i nie dostrzegli przy tym przeglądzie wad wtryskiwaczy, czyli przekroczenie przebiegu nie doprowadziło do awarii wtryskiwaczy.
Myślę że mogą się przyczepić przy zgłoszeniu usterki jeżeli będą mieli o tym grzebaniu info w systemie albo możliwość sprawdzenia wstecz w komputerze samochodu.
Mi kiedyś odmówili gwarancji na wtryskiwacze bo ostatni przegląd przekroczyłem o 2tyś mimo, że przy tym przekroczonym przeglądzie o utracie gwarancji mowy nie było i nie dostrzegli przy tym przeglądzie wad wtryskiwaczy, czyli przekroczenie przebiegu nie doprowadziło do awarii wtryskiwaczy.
Myślę że mogą się przyczepić przy zgłoszeniu usterki jeżeli będą mieli o tym grzebaniu info w systemie albo możliwość sprawdzenia wstecz w komputerze samochodu.
Re: Gdzie można obejrzeć premierowego Kodiaka?
Mógłbyś napisać coś więcej o tym? W innym wątku rozmawiamy o mapowaniu silnika TDI 140 KW i właśnie trwają dywagacje na temat - mapowanie, czy chipowanie. Podstawa jest teza, że mapowanie wykryją na przeglądzie a box można wyjąc przed.
Całość tu: viewtopic.php?f=17&t=66&start=10
Jutro ja mam jazdę próbna, TDI z automatem.
Pozdrawiam
WW
WW
-
root
- Administrator
- Posty: 1392
- Rejestracja: 09 lis 2016, 12:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Volvo V90
Re: Gdzie można obejrzeć premierowego Kodiaka?
Ech, w całej Warszawie nie ma benzyny na demo…
Twój znajomy posiada albo zastanawia się nad zakupem Kodiaqa? Daj mu znać o naszym forum! 
Re: Gdzie można obejrzeć premierowego Kodiaka?
U Plichty w Gdyni jest TSI ale z tego co kojarzę to 1.4.
Re: Gdzie można obejrzeć premierowego Kodiaka?
Byłem, jeździłem.
W Łodzi jak widać jest inaczej.
Miałem do dyspozycji samochód z silnikiem TDI 190 KM i skrzynia DSG, oraz napęd na 4 koła. Czas jazdy ok. godziny. Asfalt i lekki teren.
Pierwsze spostrzeżenia. Samochód bardzo obszerny, zwłaszcza z tyłu. Przód bez fajerwerków, ale zrobiony poprawnie. Ktoś z Passata czy Golfa, poczuje się tam jak u siebie. Mała kierownica dobrze leży w dłoniach, zegary czytelne. Dobrze trzymający fotel kierowcy. Ogólnie bardzo pozytywne. Mogę z czystym sumieniem podpisać się pod większością z tu wychwalanych zalet.
Zatem ja napisze o wadach.
Zauważone wady:
1. Brak możliwości ręcznego załączenia napędu 4x4.
2. Brak możliwości wyłączenia na stale funkcji „start-stop”.
3. Zabranie części schowka na odtwarzacz płyt CD. Kto tego dziś używa?
4. Brak w ofercie nawigacji z monitorowaniem bieżącej sytuacji na drodze – korki, zalecane objazdy, itp. (Nie każdy ma smartfona).
5. Apetyt na paliwo, znacznie przekraczający deklarowany przez fabrykę.
6. Brak tzw. organizacji bagażnika. Bardzo poważna wada!
• Przesuniecie tylnych siedzeń do przodu odsłania niczym niezabezpieczone szyny foteli i każdy bagaż, jaki tam się znajdzie, w czasie drogi z pewnością ucierpi.
• Brak możliwości zmiany miejsca zamocowania siatki.
• Brak możliwości unieruchomienia drobnych zakupów w bagażniku. Są, co prawda dwie kwadratowe siatki, ale nie ma ich do czego zaczepić.
• Bak możliwości użycia siatki bezpieczeństwa, w przypadku położonych oparć tylnej kanapy.
• Bardzo kiepskie oświetlenia bagażnika. Jedna maleńka lampeczka niczego nie rozświetli, zwłaszcza jak przysłoni się ją wkładanymi bagażami. Przydałoby się porządne światło sufitowe nad bagażnikiem.
Jak widać, najwięcej wad dostrzegłem w bagażniku, ale w takim samochodzie to ważna rzecz. W końcu z jakichś powodów kupujemy samochód z dużym bagażnikiem. Co dziwniejsze, w moim 10 letnim Passacie jest „organizacja bagażnika”. Ma dwie szyny wzdłużne w podłodze i ruchome zastawki i zaczepy. Dzięki nim można go podzielić nawet na kilka sekcji a przewóz codziennych zakupów nie powoduje rzucania nimi po całym bagażniku. Do przewozu dużych bagaży przegrody po prostu się wyjmuje i cały bagażnik do dyspozycji.
Podsumowując, to bardzo fajny samochód i jak pozbędzie się wad wieku dziecięcego, z pewnością wart będzie zainteresowania.
Gdyby złożył dziś zamówienie, czas realizacji, wg sprzedawcy, 3 do 5 miesięcy.
Z racji popytu, z 30 przydzielonych im na ten rok sprzedali już 18, o upustach cenowych na razie należy zapomnieć.
W Łodzi jak widać jest inaczej.
Miałem do dyspozycji samochód z silnikiem TDI 190 KM i skrzynia DSG, oraz napęd na 4 koła. Czas jazdy ok. godziny. Asfalt i lekki teren.
Pierwsze spostrzeżenia. Samochód bardzo obszerny, zwłaszcza z tyłu. Przód bez fajerwerków, ale zrobiony poprawnie. Ktoś z Passata czy Golfa, poczuje się tam jak u siebie. Mała kierownica dobrze leży w dłoniach, zegary czytelne. Dobrze trzymający fotel kierowcy. Ogólnie bardzo pozytywne. Mogę z czystym sumieniem podpisać się pod większością z tu wychwalanych zalet.
Zatem ja napisze o wadach.
Zauważone wady:
1. Brak możliwości ręcznego załączenia napędu 4x4.
2. Brak możliwości wyłączenia na stale funkcji „start-stop”.
3. Zabranie części schowka na odtwarzacz płyt CD. Kto tego dziś używa?
4. Brak w ofercie nawigacji z monitorowaniem bieżącej sytuacji na drodze – korki, zalecane objazdy, itp. (Nie każdy ma smartfona).
5. Apetyt na paliwo, znacznie przekraczający deklarowany przez fabrykę.
6. Brak tzw. organizacji bagażnika. Bardzo poważna wada!
• Przesuniecie tylnych siedzeń do przodu odsłania niczym niezabezpieczone szyny foteli i każdy bagaż, jaki tam się znajdzie, w czasie drogi z pewnością ucierpi.
• Brak możliwości zmiany miejsca zamocowania siatki.
• Brak możliwości unieruchomienia drobnych zakupów w bagażniku. Są, co prawda dwie kwadratowe siatki, ale nie ma ich do czego zaczepić.
• Bak możliwości użycia siatki bezpieczeństwa, w przypadku położonych oparć tylnej kanapy.
• Bardzo kiepskie oświetlenia bagażnika. Jedna maleńka lampeczka niczego nie rozświetli, zwłaszcza jak przysłoni się ją wkładanymi bagażami. Przydałoby się porządne światło sufitowe nad bagażnikiem.
Jak widać, najwięcej wad dostrzegłem w bagażniku, ale w takim samochodzie to ważna rzecz. W końcu z jakichś powodów kupujemy samochód z dużym bagażnikiem. Co dziwniejsze, w moim 10 letnim Passacie jest „organizacja bagażnika”. Ma dwie szyny wzdłużne w podłodze i ruchome zastawki i zaczepy. Dzięki nim można go podzielić nawet na kilka sekcji a przewóz codziennych zakupów nie powoduje rzucania nimi po całym bagażniku. Do przewozu dużych bagaży przegrody po prostu się wyjmuje i cały bagażnik do dyspozycji.
Podsumowując, to bardzo fajny samochód i jak pozbędzie się wad wieku dziecięcego, z pewnością wart będzie zainteresowania.
Gdyby złożył dziś zamówienie, czas realizacji, wg sprzedawcy, 3 do 5 miesięcy.
Z racji popytu, z 30 przydzielonych im na ten rok sprzedali już 18, o upustach cenowych na razie należy zapomnieć.
Pozdrawiam
WW
WW



