Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
No niestety tak przesiadłem sie audi a6 c7 3.0 272 konie i podkręcona na 320 km i ok 700 NM.
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
No to wiesz
Tak czy siak RS jest szybki
Ja też jeździłem kilkoma mocnymi autami w życiu i Kodiaq RS nie daje mi miejsca do niezadowolenia. A jeździłem np Mustangiem 5.0 V8 450 KM
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Nie mowie ze jest wolny, ale cos mu brak moze to kwestia przyzwyczajenia sie do benzynki.
- Marcelus
- Posty: 150
- Rejestracja: 04 wrz 2022, 22:02
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Kodiaq Sportline 2.0 TSI 190KM 4x4
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Benzyna jedzie bez tego kopa w plecy, mniej newtonow to tak głowa nie uderza w zagłówek ale jakby zmierzyć czasy to pewnie nie będzie dużej różnicy
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Tez tak mi sie wydaje no ale coz mówimy o pierwszym wrażeniu. Po za tym auto jest b duze, wygodne i co najważniejsze za tą cenę nie ma nic innego co by spełniało moje oczekiwania.
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Jeżeli chodzi o kopa, to faktycznie, moc jest oddawana zaskakująco liniowo. Przy mocnej redukcji jest kopnięcie, ale ogólnie moc jest oddawana płynnie przez cały czas. Mnie się to podoba. Trochę jak w moim poprzednim Lexusie w hybrydzie.
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Ja swojego RS mam już trochę ponad rok, przejechane 16k km i ogólnie jestem zadowolony. Nie obyło się bez problemów, wleciała jakaś akcja serwisowa dotycząca stelaża fotela i kilka aktualizacji po tym jak zgłaszałem że co chwile wywala masę błędów odnośnie przednich kamer/czujników. Chwilowo jest spokój. Ale mam inny problem który nie daje mi spokoju. Chodzi o głośną pracę zawieszenia DCC mówiąc delikatnie. A dosłownie to przy niskich prędkościach na niewielkich nierównościach tłucze tak jak w UBEROWEJ Fabii z nalotem 300k km. Zgłaszałem problem w ASO, mechanik przejechał się ze mną, nagrał te piękne odgłosy i wysłał zapytanie bezpośrednio do producenta. Dostałem odpowiedz że faktycznie była seria egzemplarzy które posiadały jakieś felerne amory ale mój egzemplarz ma już niby te poprawione i wszystko jest ok - taka specyfika auta. I tu pytanie do Was - czy u Was jest podobnie czy też słychać to tłuczenie? Mechanik powiedział żeby to zareklamować jeszcze raz za jakiś niedługi czas i że najlepiej by było znaleźć kogoś kto ma RS z podobną specyfikacją i z podobnego okresu produkcyjnego i sprawdzić po VIN czy komponenty zawieszenia są takie same. I wtedy można by dalej cisnąć producenta żeby coś z tym fantem zrobił.
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
U mnie jest ok. Tzn potrafi być głośniej momentami, ale to bardzo rzadko. Ja mam auto wyprodukowane w styczniu i odebrane w lutym. Nalot 11 tys km. Mam do domu kilometrową bardzo dziurawą drogę gruntową i jest ok. Wcześniej na weekend miałem demówkę 2.0 tdi i tam to waliło tak, że przez rok bałem się zamówić mój egzemplarz. W końcu po roku zaprzyjaźniony handlowiec powiedział mi, że są już nowe amory i Skoda rozwiązała problem i można brać. No i faktycznie niebo, a ziemia.
- Marcelus
- Posty: 150
- Rejestracja: 04 wrz 2022, 22:02
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Kodiaq Sportline 2.0 TSI 190KM 4x4
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Oglądałem test Kodiaqa II na "karoseria" i tam gościu również zwrócił uwagę że zawieszenie DCC jest głośniejsze wyraźnie niż w Tayron czy nowym Superb, może TTTM?yorqe pisze:Ja swojego RS mam już trochę ponad rok, przejechane 16k km i ogólnie jestem zadowolony. Nie obyło się bez problemów, wleciała jakaś akcja serwisowa dotycząca stelaża fotela i kilka aktualizacji po tym jak zgłaszałem że co chwile wywala masę błędów odnośnie przednich kamer/czujników. Chwilowo jest spokój. Ale mam inny problem który nie daje mi spokoju. Chodzi o głośną pracę zawieszenia DCC mówiąc delikatnie. A dosłownie to przy niskich prędkościach na niewielkich nierównościach tłucze tak jak w UBEROWEJ Fabii z nalotem 300k km. Zgłaszałem problem w ASO, mechanik przejechał się ze mną, nagrał te piękne odgłosy i wysłał zapytanie bezpośrednio do producenta. Dostałem odpowiedz że faktycznie była seria egzemplarzy które posiadały jakieś felerne amory ale mój egzemplarz ma już niby te poprawione i wszystko jest ok - taka specyfika auta. I tu pytanie do Was - czy u Was jest podobnie czy też słychać to tłuczenie? Mechanik powiedział żeby to zareklamować jeszcze raz za jakiś niedługi czas i że najlepiej by było znaleźć kogoś kto ma RS z podobną specyfikacją i z podobnego okresu produkcyjnego i sprawdzić po VIN czy komponenty zawieszenia są takie same. I wtedy można by dalej cisnąć producenta żeby coś z tym fantem zrobił.
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
To wygląda, jakby miał te jeszcze sprzed zmiany. Może po vin jest nowy model, a wsadzili stary i tłucze? Jakaś naklejka na amortyzatorze się znajdzie?
W mojej generacji, nie ma żadnego odgłosu z zawieszenia, przy każdym trybie jazdy.
W mojej generacji, nie ma żadnego odgłosu z zawieszenia, przy każdym trybie jazdy.



