Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Dyskusje na temat Škody Kodiaq II generacji (2024-)
Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Post autor: Malenstwo8 »

Dzięki za info. Co do pasa, to pierwszy raz coś takiego widzę. W ogóle jestem w szoku, że tam są dociągi.
Apki to osobny rozdział. Mnie z mojej w Lexusie wywala co drugi dzień. Też mam problem zdalnie odpalić auto.
Już się przyzwyczaiłem. To bolączka ogólna tych apek i softu w autach. Wszędzie to samo.
Co do spalania, to już się pogodziłem, aczkolwiek ja mam stosunkowe lekką nogę, więc po cichu liczę na 11 l/100 km.
Zobaczymy. Choć pewnie po dziadkowej jeździe Lexusem w RS będzie korciło :D



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Piotr1982
Posty: 173
Rejestracja: 06 lip 2025, 8:36
Samochód: Kodiaq II RS 2.0TSI

Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Post autor: Piotr1982 »

Nie ma co za wiele myśleć o tym spalaniu:). 11 czy 13 to i tak praktycznie to samo, więc trzeba korzystać i się cieszyć. Jak da się mniej to fajnie, ale już poruszaliśmy w tym wątku, że RS nie wybiera sie dla ekonomii:). Ogólnie nie ma tragedii, tylko bak nieco za mały, więc u mnie tankowanie średnio co 400km (czasem 350, lub 450 zasięgu).

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Post autor: Malenstwo8 »

No zbiornik mógłby mieć chociaż te 65 l. To prawda. Ja się przygotowuję mentalnie, bo w Lexie robię na zbiorniku latem pod 800 km po mieście a zimą 600 km.

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Post autor: Malenstwo8 »

Piotr1982 pisze:
23 lis 2025, 12:31
Lag jest i takie są fakty (nie jakoś bardzo zauważalny, ale jest), kwestia przyzwyczajenia.
Z kangurem chodzi mi o to, że skacze do przodu przy zmianie biegu, by w ułamki sekundy powrócić na swoje miejsce (odczuwam to jako wciśnięcie w fotel a potem ciało w kierunku kierownicy). Wkurzające. W serwisie nie umieli zdiagnozować, wysłali do centrali.
U mnie to samo, choć raz jest to bardziej odczuwalne, a raz mniej. Może skrzynia jeszcze się adaptuje.

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Post autor: Malenstwo8 »

Piotrze, chciałem Cię zapytać czy u Ciebie tez jest tak, że jak auto jest zgaszone, to bez problemu otwieram tylną klapę nogą. Przy włączonym silniku jeszcze nigdy mi się nie udało. Oczywiście easy open włączone w ustawieniach.
To jakieś zabezpieczenie?

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3778
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Post autor: MałGorzata »

U mnie na włączonym zapłonie nie otworzysz klapy.
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

Piotr1982
Posty: 173
Rejestracja: 06 lip 2025, 8:36
Samochód: Kodiaq II RS 2.0TSI

Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Post autor: Piotr1982 »

Malenstwo8 pisze:
21 lut 2026, 13:07
Piotrze, chciałem Cię zapytać czy u Ciebie tez jest tak, że jak auto jest zgaszone, to bez problemu otwieram tylną klapę nogą. Przy włączonym silniku jeszcze nigdy mi się nie udało. Oczywiście easy open włączone w ustawieniach.
To jakieś zabezpieczenie?
Cześć. Aż sprawdziłem i wnioski są takie, że przy włączonym silniku to nie działa.
Ma to sens w sumie.

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Post autor: Malenstwo8 »

Piotr1982 pisze:
22 lut 2026, 8:07
Malenstwo8 pisze:
21 lut 2026, 13:07
Piotrze, chciałem Cię zapytać czy u Ciebie tez jest tak, że jak auto jest zgaszone, to bez problemu otwieram tylną klapę nogą. Przy włączonym silniku jeszcze nigdy mi się nie udało. Oczywiście easy open włączone w ustawieniach.
To jakieś zabezpieczenie?
Cześć. Aż sprawdziłem i wnioski są takie, że przy włączonym silniku to nie działa.
Ma to sens w sumie.
I tak i nie 🙂
W poprzednich autach zawsze działało. Ja często zostawiam włączone auto pod firmą dosłownie na chwilę i wkładam paczki mając zajęte ręce. Trudno. Jest za to masa innych zalet i funu 😁

kszonek
Posty: 3
Rejestracja: 18 cze 2026, 10:05
Samochód: planowany

Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Post autor: kszonek »

Piotr1982 pisze:
22 lut 2026, 8:07
Malenstwo8 pisze:
21 lut 2026, 13:07
Piotrze, chciałem Cię zapytać czy u Ciebie tez jest tak, że jak auto jest zgaszone, to bez problemu otwieram tylną klapę nogą. Przy włączonym silniku jeszcze nigdy mi się nie udało. Oczywiście easy open włączone w ustawieniach.
To jakieś zabezpieczenie?
Cześć. Aż sprawdziłem i wnioski są takie, że przy włączonym silniku to nie działa.
Ma to sens w sumie.

Ten temat to kopalnia wiedzy dla kogoś kto przymierza się do K2RS. Dzięki!

Czy dobrze zrozumiałem, że swojego Kodiaqa sprzedałeś? Tak sugerują posty z wyprzedażą akcesoriów. Jak tak to podzielisz się powodem? Ja jestem na etapie "rączki swędzą żeby zamówić", więc szukam czy to nie błąd.

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km

Post autor: Malenstwo8 »

kszonek pisze:
18 cze 2026, 21:53
Piotr1982 pisze:
22 lut 2026, 8:07
Malenstwo8 pisze:
21 lut 2026, 13:07
Piotrze, chciałem Cię zapytać czy u Ciebie tez jest tak, że jak auto jest zgaszone, to bez problemu otwieram tylną klapę nogą. Przy włączonym silniku jeszcze nigdy mi się nie udało. Oczywiście easy open włączone w ustawieniach.
To jakieś zabezpieczenie?
Cześć. Aż sprawdziłem i wnioski są takie, że przy włączonym silniku to nie działa.
Ma to sens w sumie.

Ten temat to kopalnia wiedzy dla kogoś kto przymierza się do K2RS. Dzięki!

Czy dobrze zrozumiałem, że swojego Kodiaqa sprzedałeś? Tak sugerują posty z wyprzedażą akcesoriów. Jak tak to podzielisz się powodem? Ja jestem na etapie "rączki swędzą żeby zamówić", więc szukam czy to nie błąd.
Piotr z tego co wiem sprzedał swojemu wujkowi, a sam przesiadł się do Audi, bo auto było dla Niego jednak za duże, ale niech sam odpowie 🙂
Ja od siebie mogę dodać, że auto jest świetne. Po 4 miesiącach nie wyobrażam sobie siebie w innym.
To mistrz jazdy autostradowej. Lekkość jazdy i świetny aktywny tempomat, zawieszenie, do tego dobry audiobook powodują, że kilometry nawijają się niezauważalnie.
Zamawiaj, bo szkoda czasu na rozkminy 🙂

ODPOWIEDZ