Choinka błędów

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Choinka błędów

Post autor: Malenstwo8 »

Piotr1982 pisze:
25 lut 2026, 6:44
A przy okazji-szukałem ostatnio prostownika w sieci. Jest teraz tego tyle, że zgłupiałem. Jest masa ładowarek, typów akumulatorów itd, że nie wiem już w którym kierunku pójść. Jest ktoś w stanie podpowiedzieć w jakiego typu ładowarkę do akumulatora zainwestować? Mam opcję podłączenia na noc w garażu, więc najchętniej bez wycinania akumulatora z auta.
Podpisuję się. Też coś muszę kupić na "wszelki".



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Piotr1982
Posty: 173
Rejestracja: 06 lip 2025, 8:36
Samochód: Kodiaq II RS 2.0TSI

Re: Choinka błędów

Post autor: Piotr1982 »

maq pisze:
25 lut 2026, 8:10
A tu masz nieco taniej. Ten też ma w opisie odsiarczanie akumulator, czyli „regenerację”, którą obecnie sprzedający lubią umieszczać w informacji o produkcie ;)

https://allegro.pl/oferta/inteligentna- ... 8234598051
Dzięki! Czytam trochę o tych sprzętach i wychodzi na to, że one bardziej doładowują, a ja szukam prawilnego prostownika jak za dawnych czasów, który nie spali elektroniki w aucie. U Ciebie to działa na jakiej zasadzie? Napisz na pw proszę, by nie zaśmiecać wątku.

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3778
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Choinka błędów

Post autor: MałGorzata »

Bez galwanicznego odpięcia aku od samochodu nie polecam eksperymentować z prostownikami typu transformator+4 diody.
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1055
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

Choinka błędów

Post autor: maq »

Prostowniki transformatorowe są do akumulatorów kwasowych. Powinno się taki wyjąć z komory silnika i odkręcić korki, żeby umożliwić odparowanie wodoru i tlenu.
Akumulatory żelowe i AGM ładuje się urządzeniem automatycznym. Tu nie ma potrzeby odłączania baterii od instalacji samochodu.

Awatar użytkownika
itepe
Posty: 383
Rejestracja: 05 gru 2024, 11:27
Lokalizacja: Łodź
Samochód: Kodiaq II 1.5 TSI mHEV

Re: Choinka błędów

Post autor: itepe »

Od 2 lat mam ładowarkę procesorową z Lidla. W starszej Fabii, która stała nie ruszana przez miesiąc padł aku. Po zmierzeniu okazało się, ze do wyrzucenia, ale przywiozłem go do domu z warsztatu, bo w Carrefourze były tańsze niż na miejscu. Zanim jednak kupiłem, podłączyłem go do tej ładowarki i po niecałych 48h aku ożył. Jeździłem na nim jeszcze rok...
Wnioskuje z tego, ze te procesorowe z określonymi cyklami ładowania dają radę. Czy to się sprawdzi w naszych aku, trudno mi powiedzieć.
Kris

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3778
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Choinka błędów

Post autor: MałGorzata »

Mam auto, które od wielu lat stoi po 350 dni w roku. Aku podłączony jest do inteligentnej ładowarki. Zmieniam akumulatory co 3-4 lata.
Jak kiedyś jeździło więcej to znaczy po 5-6 tysi rocznie to też była taka rotacja.
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1055
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

Choinka błędów

Post autor: maq »

Piotr1982 pisze:Dzięki! Czytam trochę o tych sprzętach i wychodzi na to, że one bardziej doładowują, a ja szukam prawilnego prostownika jak za dawnych czasów, który nie spali elektroniki w aucie. U Ciebie to działa na jakiej zasadzie? Napisz na pw proszę, by nie zaśmiecać wątku.
Temat jest ciekawy dla użytkowników. Ładowarki automatyczne potrafią „podnieść” akumulator niemal od zera. Swój podłączam do klem i idę do domu. Ładowane tym było kilka aut z elektroniką i działa doskonale. Żadnych strat.
Jeżeli są jednak jakiekolwiek obawy, to odpiąć plus i ładować. W Kodiaq mk1 nie powodowało to żadnych kłopotów, tylko trzeba po ponownym podłączeniu baterii jechać od razu do przodu. Ani nawet jednego metra na wstecznym.
Przyznam, że nie wpadło mi nigdy w oko uszkodzenie elektroniki samochodu ładowarką.

ODPOWIEDZ