SHOUTBOX (beta)

Prośby do administratorów i moderatorów oraz inne sprawy forum
Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3779
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: MałGorzata »

maq pisze:
08 lut 2026, 20:21
Gdziekolwiek się zatrzymasz lekko pod górkę, od razu tylne koła zaczynają mielić i włącza się trakcja. Wyjście z byle zakrętu, albo skrzyżowania i broń boże nie dodawaj gazu, bo natychmiast ma uślizg tylnych kół. Trzeba jeździć bardzo ostrożnie. W porównaniu do AWD, nie ma w ogóle o czym gadać.
Pełna zgoda a jak masz jeszcze 300+ Nm dostępnych od zera to masakra - choć u siebie na wiosce już umiem i czuję jak fajnie auto wyprowadza z poślizgu i stabilizuje tor jazdy ale tylko do 40km/h bo szybciej to już strach.


----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1056
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

SHOUTBOX (beta)

Post autor: maq »

Pojechałem z kolegą do Norymbergi, 950 km w jedną stronę. Volvo S90 T8 Plug-in, 455 KM, 2024 r. Auto duże, prawie 5 metrów długości, komfort jazdy doskonały. Są wersje z pneumatyką na tył, tu nie było. Napęd pracuje wyśmienicie. Po 9 godzinach jazdy, z przerwą na jedzenie i tankowanie, ani śladu zmęczenia pleców, tudzież przekładania pośladków na siedzisku, regulowanym na długość elektrycznie. Brak wentylacji foteli, a szkoda, ale to w niczym nie ujmowało wrażeniom z podróży. Przyspieszenie z pedalem gazu w podłodze jak w startującym odrzutowcu. Zbiera się natychmiast, wspomagany silnikiem elektrycznym, napędzającym tylną oś. Nawet jeżeli bateria jest rozładowana, to trzyma zapas energii na chwilową akcelerację. Raczej nic go wtedy nie dogoni. Silnik benzynowy z kompresorem i turbiną ma ponad 300 KM z dwóch litrów pojemności. Katalogowo 0-100 km/h 4.7 sekundy. Jechaliśmy zgodnie z przepisami, + 10 km/h. W Niemczech, bez limitu prędkości, ale mało tego było na autostradach nr 4, 72 i 9, nawet blisko 190 km/h, chociaż ponoć ma jechać najwyżej 180. Na całym dystansie, jazda bardzo spokojna, zużycie paliwa 7.3 l/100 km. Moja Skoda prawdopodobnie by potrzebowała podobnej ilości ON, może bliżej 8.
Czy mi się taki pasuje? Nie. Wysiadanie z S90, to zdecydowanie zbyt dużo akrobacji. Szukałem uchwytu, żeby się podnieść z fotela i wyjść z auta jak człowiek. Taki napęd jednak w XC60 biorę w ciemno i nie mam żadnych pytań ani wątpliwości. Mocny silnik benzynowy i elektryczny napęd na tył, to dla mnie rozwiązanie doskonale. Bez straty mocy na wał napędowy i tylny mechanizm różnicowy oraz koszt dodatkowej obsługi serwisowej.
A mój Kodiaq? Grzecznie poczekał trzy dni. Po ostatnich kłopotach z akumulatorem zapalił bez problemu. Zasmrodził spalaną ropą w webasto cały plac w firmie i jakby nigdy nic zawiózł mnie do domu. Wysiadłem z niego jak bozia przykazała, bez gramolenia się na chodnik. To jest mój samochód, który bardzo lubię. Jak zmrużę oczy, to zapieprza jak 455 KM w S90, a może i szybciej. Jutro go umyję i będzie cacy

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: Malenstwo8 »

Miałem XC90. Odebrałem z salonu w 2021 r. Nie nadążałem jeździć do serwisu. Auto bardzo wygodne i pakowne, jednak baaardzo awaryjne.
Co do tego S90, to myślę, że moim RSem, mógłbym go pogonić, choć oczywiście dostałbym baty na starcie, ale Volvo skończyłoby się przy licznikowych 186 km/h. Tak kończyło się moje. I ok nikt nie lata cały czas 200 km/h ale jednak w Niemczech byłoby po akcji 🙂
Do dzisiaj mnie trzepie jak sobie przypomnę moje Volvo, choć muszę obiektywnie przyznać, że są to pięknie narysowane auta 🙂 Ja jednak po tygodniu z moim miśkiem RS odmłodniałem 15 lat. Banan na gębie non stop kolor 😁 Zdecydowanie wybieram RSa 🙂 Moje dwa ostatnie auta (Volvo XC90 i Lexus RX) były dziadkowozami.
Ostatnio zmieniony 13 lut 2026, 22:04 przez Malenstwo8, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: WaC »

maq pisze:
13 lut 2026, 21:33
Jutro go umyję i będzie cacy Obrazek
Jutro ma być mróz. Może zostań tylko przy piwie. :D
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: WaC »

Myłeś?
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1056
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: maq »

Przed chwilą Obrazek
Obydwa, ale mój zostaje na podwórku ;)

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: WaC »

A jak z mrozem u Ciebie?
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1056
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

SHOUTBOX (beta)

Post autor: maq »

Obecnie -4. Auto nie zamarzło. Drzwi się otwierają bez problemu.
Tej zimy już myłem na ręcznej przy większym mrozie i zamarzła mi na samochodzie aktywna piana.

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: SHOUTBOX (beta)

Post autor: WaC »

No to teraz beer?
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1056
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

SHOUTBOX (beta)

Post autor: maq »

Teraz już można Nigdzie jeździł nie będę. Zastanawiam się natomiast czy zostawić samochód na zewnątrz jak będzie w poniedziałek w nocy -20°. I tu chodzi zarówno o akumulator, jak i paliwo. Raczej nie będę ryzykował. Jak po ostatnim przymarznięciu wachy zajechałem na stację po dodatek do paliwa, to pani grzecznie odpowiedziała, że wszystko wymiotło z samego rana. A ponoć niektórzy wlewali to do zbiorników, jak już im się paliwo ścięło w zbiorniku
Tymczasem Skoda na podwórku zdążyła nawet wyschnąć. A Toyota w garażu ma jeszcze wodę na dachu.

ODPOWIEDZ