W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
Re: W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
W roku modelowym 2018 w VW Tiguanie wycofali spryskiwacze reflektorów ledowych jako standardowe wyposażenie i trzeba za nie dopłacić ponad 1tys zł..ale z tego co piszą na innych forach to przy ledach spryskiwacze to zbędny dodatek i do tego ludzie narzekają, że tylko niepotrzebnie potrafi zabrudzić auto kiedy chcemy wyczyścić samą szybę a załączą się spryskiwacze reflektorów..
-
root
- Administrator
- Posty: 1392
- Rejestracja: 09 lis 2016, 12:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Volvo V90
Re: W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
Dokładnie, to głównie leci na maskę…
Twój znajomy posiada albo zastanawia się nad zakupem Kodiaqa? Daj mu znać o naszym forum! 
-
Tomala72
- Posty: 504
- Rejestracja: 12 mar 2017, 13:56
- Samochód: Skoda Kodiaq Style 4x4 2,0 TDI 190 KM DSG 7
Re: W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
Pewnie latem tak a zimą nie. Jak będą zafajadane reflektory to system zacznie wariować.
Re: W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
No własnie pytanie brzmi czy spryskiwacz zimą poprawi sytuację na zimnym ledowym reflektorze czy tylko ją pogorszy (dodając kolejną warstwę przesłaniającą).
Jak się pryśnie w zimę na szybę i zbierze wycieraczka a zostanie płyn po bokach (w rogach szyby) to to miejsce nie wygląda na jakieś wybitnie przezroczyste... a szyba cieplejsza niz ledowy reflektor...
Jak się pryśnie w zimę na szybę i zbierze wycieraczka a zostanie płyn po bokach (w rogach szyby) to to miejsce nie wygląda na jakieś wybitnie przezroczyste... a szyba cieplejsza niz ledowy reflektor...
Re: W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
Ja się tam nie znam bo jak do tej pory nie miałem okazji jeździć czymś ze spryskiwaczami reflektorów ale moim zdaniem mają sens. Czemu? Bo jadąc za kimś kto nam zasyfi reflektor jakimś błoto-wodo-śniego-czymś za chwilę to wyschnie i/lub podmarznie i ilość światła, którą produkuje reflektor się zmniejszy ALE jeśli pod ciśnieniem, z niewielkiej odległości spryska się to czymś, co teoretycznie nie zamarza i jest ogrzane przez fakty przebywania zbiornika w komorze silnika, to nie uwierzę, że się reflektor się nie oczyści w jakimś stopniu. W dodatku jadąc pęd powietrza rozmyje to na reflektorze. Poczekam na zimę i zobaczę, ale tak jak pisałem - nie chce mi się wierzyć, że od spryskania reflektora będzie gorzej niż było... Noo chyba, że już na reflektorze była skorupa grubości centymetra lodu i błota, ale sorry... To nawet wtedy wycieraczki nie pomogą, trzeba ruszyć tyłek, wyjść i to zeskrobać
-
Tomala72
- Posty: 504
- Rejestracja: 12 mar 2017, 13:56
- Samochód: Skoda Kodiaq Style 4x4 2,0 TDI 190 KM DSG 7
Re: W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
Masz rację. Czy to będzie ksenon czy led potrzebuje do prawidłowej pracy czystego klosza lampy.
To zapewniają indywidualne spryskiwacze. Jeśli komuś zamarza na kloszu w zimie to znaczy, że używa tandetnego płynu np. do -15 gdzie rzeczywista wartość oscyluje ok. -10 stopni.
Wtedy pomoże tylko dolewka denaturatu.
To zapewniają indywidualne spryskiwacze. Jeśli komuś zamarza na kloszu w zimie to znaczy, że używa tandetnego płynu np. do -15 gdzie rzeczywista wartość oscyluje ok. -10 stopni.
Wtedy pomoże tylko dolewka denaturatu.
Re: W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
Czy jest jakis techniczny sens dokupowania do wersji Ambition opcji "DRIVING MODE SELECT - wybór profilu jazdy" gdy samochod nie ma DCC?
-
root
- Administrator
- Posty: 1392
- Rejestracja: 09 lis 2016, 12:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Volvo V90
Re: W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
Jeśli masz DSG, to raczej tak.
Twój znajomy posiada albo zastanawia się nad zakupem Kodiaqa? Daj mu znać o naszym forum! 
-
Tomala72
- Posty: 504
- Rejestracja: 12 mar 2017, 13:56
- Samochód: Skoda Kodiaq Style 4x4 2,0 TDI 190 KM DSG 7
Re: W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
Wielu fachowców dziennikarzy od przerabiania w ilościach hurtowych samochodów do testów zauważyła, że w Kodiaqu już fabryczne nastawy zawieszenia są lepiej jak dobre.
Ja napiszę po dwóch dniach jazdy i sprawdzeniu na różnych drogach DCC, że to jest to. Tryb Sport na autostradzie idealny a na gorszych drogach Komfort. Wtedy przejazd kolejowy który normalnie przejeżdżałem w Kijance z dudnieniem zawieszenia teraz przy tych samych warunkach przejechałem jakbym zgniótł ślimaka (sorry ekolodzy nie zgniotłem takie porównanie).
Ja napiszę po dwóch dniach jazdy i sprawdzeniu na różnych drogach DCC, że to jest to. Tryb Sport na autostradzie idealny a na gorszych drogach Komfort. Wtedy przejazd kolejowy który normalnie przejeżdżałem w Kijance z dudnieniem zawieszenia teraz przy tych samych warunkach przejechałem jakbym zgniótł ślimaka (sorry ekolodzy nie zgniotłem takie porównanie).
Re: W co warto doposażyć Kodiaq , a co można pominąć ?
Tomala72, popieram. Sport jest spoko na krętych drogach, komfort super poza obszarem zabudowanym gdzie łata na łacie i jak się leci 90-100 to tylko czuć jak się unosi i opada całe auto, mega uczucie.
Co do samej skrzyni to Sport jak to Sport, dłużej trzyma na obrotach i niżej redukuje, a komfort w porównaniu z normalnym chyba wcześniej zmienia biegi aby mniej wyczuwalne były ale nie aż tak jak eco (który dodatkowo wrzuca luz jak dodasz gaz i puścisz), załącza bieg po ponownym dodaniu gazu lub hamowaniu.
Co do samej skrzyni to Sport jak to Sport, dłużej trzyma na obrotach i niżej redukuje, a komfort w porównaniu z normalnym chyba wcześniej zmienia biegi aby mniej wyczuwalne były ale nie aż tak jak eco (który dodatkowo wrzuca luz jak dodasz gaz i puścisz), załącza bieg po ponownym dodaniu gazu lub hamowaniu.



