Wyciszanie drzwi przód + tył

Piotr1982
Posty: 173
Rejestracja: 06 lip 2025, 8:36
Samochód: Kodiaq II RS 2.0TSI

Wyciszanie drzwi przód + tył

Post autor: Piotr1982 »

Cześć.
Kontynuując temat wyciszenia auta-czas na drzwi. Zadania podjąłem się samodzielnie tylko dlatego, gdyż mam już jakieś doświadczenie w demontażu boczków, wymianie zamków, szyb i niezliczonej ilości cięgien Bowdena w drzwiach (Passat B6 z 2008r). To samochód od nowości w rękach mojego Taty, który jako amatorzy kompletnie wyremontowaliśmy wspólnymi siłami 3 lata temu. Nauka na nim "kosztowała" trochę połamanych spinek i zaczepów, uszkodzony boczek i inne (no dobra, sporo "innych"). Zatem jeśli to Wasz "pierwszy raz", to zalecam skorzystanie z profesjonalnego warsztatu i usług, bo wyciszenie drzwi w Kodiaq w 5-stopniowej skali trudności oceniam na 5. Trudnością nie jest sama instalacja mat czy pianek, ale demontaż boczków, wiązek czy szyb.
Do rzeczy (tył, i podobne zasady z przodu):
Na dole plastikowego panelu drzwiowego (od spodu w zagłębieniu) jest plastikowa śruba. Powinna być fabrycznie w pozycji poziomej-zabezpieczonej (zdjęcie).
Ustawiamy ją do pionu (kombinerki/klucz).
Obrazek

U góry rączki jest zaślepka. Odkrywamy śrubę (torx) i odkręcamy. Druga śruba jest na dole podłokietnika (głęboka, niezaślepiona dziura).
Obrazek
Następnie plastikowe spinki. Znajdują się w dolnych narożnikach i po bokach. Zaczynamy od strony zawiasu (by w razie porysowania nie było widać). Plastikową łopatkę wkładamy w narożnik poniżej zawiasu i robimy szparę. Odciągamy boczek od drzwi palcami do usłyszenia charakterystycznego trzasku. Następnie kawałek po kawałku w górę w kierunku szyby. Następnie dół (znów zaczynamy od narożnika od strony zawiasu i dołem jedziemy w kierunku narożnika zamka i potem do góry do szyby).
Uwaga1: od strony zamka (mniej więcej pośrodku boczka) jest nietypowa spinka - "zawleczka".
Jak już tam dojdziemy to odchylamy boczek delikatnie by wyciągnąć czarną drucianą zawleczkę haczykiem lub cienkimi szczypcami. Chodzi o element ze zdjęcia (już po zdemontowaniu):
Obrazek
Obrazek
Od strony panelu drzwiowego jest bolec który łatwo wychodzi po wyciągnięciu tej drucianej zawleczki. Po zdemontowaniu boczka od razu wsuwamy ją na miejsce w ten biały okrągły element. Zawleczki można w ogóle nie wyciągać i szarpać na siłę i też zejdzie, tylko po co.
Obrazek
Uwaga 2: Również od strony zamka, bliżej szyby, przy narożniku znajduje się spinka "wsuwana". Nie ciągnąć. Jak już wszystkie spinki od strony zawiasu, dół, bok od strony zamka oraz "zawleczka" są luźne-cały boczek pchamy pionowo do góry i wszystko powinno ładnie zejść z rantu okna. Powrotny montaż tej spinki już normalnie, czyli na wcisk tak, jak wszystkie pozostałe.
Po zdjęciu boczka (odpinamy cięgno i wszystkie kostki) mamy taki widok (to akurat przód).
Obrazek
Jak macie plastikowy boczek w rękach to możecie już go wygłuszyć (u mnie mata K6S). Wiadomo-odtłuszczanie etc i naklejanie tak, by nie zasłonić wiązek czy zamka.
C.d.n.
Ostatnio zmieniony 21 lis 2025, 21:03 przez Piotr1982, łącznie zmieniany 4 razy.



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1055
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

Re: Wyciszanie drzwi przód + tył

Post autor: maq »

Pięknie.
To teraz decybelomierz do łapy, poszukać takiego samego auta bez wygłuszeń i porównać. Jestem niezmiernie ciekawy efektu.

Piotr1982
Posty: 173
Rejestracja: 06 lip 2025, 8:36
Samochód: Kodiaq II RS 2.0TSI

Re: Wyciszanie drzwi przód + tył

Post autor: Piotr1982 »

Kodiaq z natury jest już całkiem nieźle wyciszony. Opisywane zabiegi pomogły przede wszystkim na wytłumienie rezonansów przy przejeżdżaniu przez tory i poprzeczne uskoki na jezdni i dużo zmniejszyły dudnienie z bagażnika przy szybszej jeździe. Same drzwi lepiej się domykają a dźwięk przy tym jest mniej metaliczny. Jak ktoś ma czas i chęci to krok po kroku zachęcam do spróbowania choćby z bagażnikiem. Różnica na pewno będzie zauważalna. Dla mnie jest i mimo, że kosztowało mnie to naprawdę dużo czasu (już rozumiem, dlaczego pełne wyciszenie w profesjonalnych firmach to ok. 8-10tys. PLN), to warto było to zrobić samemu i z efektu jestem bardzo zadowolony.

Awatar użytkownika
itepe
Posty: 383
Rejestracja: 05 gru 2024, 11:27
Lokalizacja: Łodź
Samochód: Kodiaq II 1.5 TSI mHEV

Re: Wyciszanie drzwi przód + tył

Post autor: itepe »

Fantastyczna robota i dokumentacja!
Ależ mnie nastroiłeś na te operację!!! Jednak mam pytanie dotyczące ostatniego zdjęcia: możesz coś napisać o procesie zdejmowania boczku wewnętrznego z podnośnikiem szyb? Na wcześniejszych zdjęciach jest on zdjęty i widać maty wygłuszające. Na pewno na 3 od początku zdjęciu widać jak srebrna taśmą przykleiłeś szybę, aby nie opadła.
Na tym panelu jest montowany głośnik na dystansie i zastanawiam się jak podejść do kwestii wymiany głośnika na coś lepszego, zwłaszcza z tyłu. Na aukcjach są różne dystanse, ale ja bym zostawił oryginalny a jedynie odkleił sam głośnik.
Kris

Piotr1982
Posty: 173
Rejestracja: 06 lip 2025, 8:36
Samochód: Kodiaq II RS 2.0TSI

Re: Wyciszanie drzwi przód + tył

Post autor: Piotr1982 »

..
Ostatnio zmieniony 17 lis 2025, 19:55 przez Piotr1982, łącznie zmieniany 1 raz.

Piotr1982
Posty: 173
Rejestracja: 06 lip 2025, 8:36
Samochód: Kodiaq II RS 2.0TSI

Re: Wyciszanie drzwi przód + tył

Post autor: Piotr1982 »

.
Ostatnio zmieniony 17 lis 2025, 19:54 przez Piotr1982, łącznie zmieniany 1 raz.

Piotr1982
Posty: 173
Rejestracja: 06 lip 2025, 8:36
Samochód: Kodiaq II RS 2.0TSI

Re: Wyciszanie drzwi przód + tył

Post autor: Piotr1982 »

C.d.
Po zdjęciu boczka ukazuje się nam panel z wiązkami i mechanizmem szyby.
By zdjąć ten panel wyłamujemy kombinerkami takie elementy (tył jedna sztuka, przednie drzwi-dwie).
Obrazek
Zaznaczyłem ich umiejscowienie strzałkami na zdjęciu w poprzednim poście.
Opuszczamy szybę do połowy tak, by w otworach serwisowych (w miejscu wyłamanych elementów) pokazał się zaczep/ślizg szyby.
Poradziłem sobie z tym sam, ale warto to robić w dwie osoby (jedna trzyma szybę, druga działa z cienkim śrubokrętem).
Przez okrągły otwór w panelu wkładamy śrubokręt pomiędzy mechanizm a szybę (w której też jest okrągła dziura o średnicy 1.5-2cm, widoczna na jednym ze zdjęć gdy już jest zaczepiona w górze). Szyba trzyma się na zapadce/haczyku, więc śrubokrętem celujemy trochę na oślep przez otwór w szybie i pomiędzy linkę, i da się wyczuć ugięcie materiału. W tym czasie szybę ciągniemy ku górze. Na spokojnie, bez mocnego wpychania śrubokrętu i na pewno wyjdzie.
Uwolnioną szybę albo wyjmujemy całkowicie, albo blokujemy taśmami w pozycji "szyba zamknięta". Sam mechanizm szyb opuszczamy na sam dół.
Dalej już prosto: przy krawędziach jest 10 (lub 11) białych, okrągłych zaczepów (torx 40?). Kręcimy w lewo (są oznaczenia). Gdy wszystkie w pozycji odkręconej (zdaje się 45 stopni w lewo), delikatnie odczepiamy panel od drzwi na jakieś 1-2cm (tak aby taśma butylowa się odkleiła).
Wyłączamy zapłon, odpinamy kostki z boczka a tam gdzie się da wypinamy wiązki z panelu drzwiowego (warto mieć zdjęcie by wiedzieć gdzie to później mocować przy składaniu, szczególnie gdy wyklei się boczek matą).
Jak wszystko gotowe i panel jest luźny-unosimy go trochę w górę i ciągniemy do siebie (trzyma się jeszcze na dwóch plastikowych haczykach). Wyjmujemy i gotowe.
Zrobione?
Odtłuszczamy wnętrze drzwi + mata 1.8 STP (ja kleiłem 70-80% powierzchni). Ważne-nie zaklejać odpływów (dół), ani nie podchodzić za blisko uszczelki. Kleić tak, by mieć miejsce i można było dobrze rozwałkować. Belki wzmacniającej (poprzecznej) nie oklejamy. Maty przyklejałem 3-4 cm od belek by wałek łatwo się zmieścił. Jeśli będziecie kleić kilka plastrów (u mnie wyszły łącznie 4: dwa nad belką i dwa pod nią), to warto zacząć od dołu (wtedy kolejne plastry nachodzą na siebie jak dachówki i woda spokojnie leci w dół w kierunku odpływów).
Standardowo:grzanie drzwi i maty -> nakładamy i wałkujemy do zniknięcia bąbli.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Wybaczcie brak chronologii na zdjęciach, ale mam nadzieję, że mimo wszystko trochę to przybliży Wam jak to wszystko wygląda od środka.
Jak wnętrze drzwi oklejone-składamy z powrotem.
Jak założycie panel oraz wiązki na swoje miejsce i dokręcicie białe śruby, warto sprawdzić czy wszystko działa. Przed wpięciem szyby podnosimy mechanizm do połowy (zaczepy widoczne w otworach) i wkładamy szybę na miejsce (wskakuje w zaczep sama, nie trzeba nic odginać). Jak jest na miejscu warto sprawdzić czy schodzi w dół i czy się domyka. Na tym etapie mechanizm podnoszenia często ulega "rozkodowaniu", czyli nie da się raz wcisnąć guzika by całkowicie opuścić/podnieść szybę. Nie martwimy się tym-po prostu jak szyba jest zamknięta, trzymamy przycisk "zamykania" przez 3 sek., po czym opuszczamy do końca w dół i to samo-trzymamy przycisk (opuszczający) przez 3 sek. Zakodowane;).
Oklejamy dalej.
Mata STP 1.8 na plastikowy panel od mechanizmu szyby oraz metalowe fragmenty drzwi (które wchodzą pod boczek drzwiowy) jak najbardziej oklejamy. Ja robiłem to wyrywkowo w kilku/kilkunastu miejscach mniejszymi i większymi kawałkami (aczkolwiek na YT widziałem że kleją równo po całości). Sam boczek drzwiowy (tam, gdzie rączka) - pianka K6S od wewnątrz. Nie zaklejać ambient (warto zostawić wąską szparę), ani mechanizmu otwierania/klamki czy, co oczywiste-otworu na głośnik.
Poniżej boczek kierowcy
Obrazek

Obrazek

Jak wszystko oklejone-składamy i tyle w temacie.
Boczek wkładamy od góry czyli przy szybie i jak "siądzie" (warto zobaczyć jak jest spasowane w drugich drzwiach), wciskamy dookoła w miejscu spinek (warto podglądać przez szparę czy spinki są nakierowane na otwór przed dociśnięciem), a na dole upewniamy się, że boczek przeszedł przez opisywany na początku kołek. Po nałożeniu zabezpieczamy go do pozycji poziomej.
Całość (nadkola, bagażnik i drzwi) kosztowała mnie 1000-1250 PLN (za materiały, nie pamiętam już dokładnie) i łącznie +40h.
Zdecydowanie da się szybciej wiedząc to wszystko i mając już trochę wprawy.
Dalej w kolejce boczki bagażnika (specjalne gąbki dodatkowo wygłuszające które się wkłada za plastiki/boczki bagażnika na które mnie namówili w Bitmat), słupki A oraz sama klapa bagażnika. Jak szaleć to szaleć:).

Kilka dodatkowych zdjęć elementu mocowania samej szyby poniżej po to, by wiedzieć co wypychać śrubokrętem przy demontażu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Powodzenia!
Ostatnio zmieniony 21 lis 2025, 21:15 przez Piotr1982, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
itepe
Posty: 383
Rejestracja: 05 gru 2024, 11:27
Lokalizacja: Łodź
Samochód: Kodiaq II 1.5 TSI mHEV

Re: Wyciszanie drzwi przód + tył

Post autor: itepe »

Fantastyczna robota!!! Moje gratulacje!
Po Twoich zdjęciach już wiem, że te białe zamki trzeba torxem przekręcić o 45 stopni - to mnie właśnie nurtowało. Czy posiadasz system Canton? Na przednim boczku masz głośnik średnio tonowy, u mnie tego nie ma i system gra "ładnie", ale daleko mu do dobrego brzmienia ;)
Nie mam garażu, który pozwoliłby mi na swobodne rozłożenie całości i prace, wiec pewnie będę musiał się wstrzymać do wiosny z pracami. Na zimnie plastiki sztywnieją i łatwo cos ułamać :(

Jeszcze raz dziękuję i gratuluję!
Kris

Piotr1982
Posty: 173
Rejestracja: 06 lip 2025, 8:36
Samochód: Kodiaq II RS 2.0TSI

Re: Wyciszanie drzwi przód + tył

Post autor: Piotr1982 »

Dzięki:)
Tak, mam Canton. Grał dobrze od początku, ale teraz jest jeszcze lepiej po wyciszeniu.

Awatar użytkownika
itepe
Posty: 383
Rejestracja: 05 gru 2024, 11:27
Lokalizacja: Łodź
Samochód: Kodiaq II 1.5 TSI mHEV

Re: Wyciszanie drzwi przód + tył

Post autor: itepe »

W moim przypadku będę wyciszał nie aż tak dokładnie, ale głównym założeniem jest wymiana głośników, bo zwłaszcza tylne to porażka - grają ja radio mojej teściowej :lol:
Przygotuję za to prosty tutek jak zrobić wklejki pod klamki na zewnątrz, bo zrobiłem i mam serię zdjęć.
Kris

ODPOWIEDZ