SHOUTBOX (beta)
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: SHOUTBOX (beta)
Coraz wcześniej zapada noc. Nie ma rowerzystów, znaczy są, ale już tylko Ci bez świateł, za to zwierzaki ruszyły na żer. Dzisiaj, na wieczornej przejażdżce, najpierw spotkaliśmy trzy młode sarny. Zatrzymaliśmy się i zgasiliśmy światła, żeby widziały w co skaczą po drugiej stronie drogi. Potem dwie lochy z młodymi. Nic sobie nie robią z towarzystwa ludzi. Zajęły cały chodnik i nie chciałbym tamtędy iść. Na koniec zając. Po zmroku polecam mocno się skupić na drodze.
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
No i niestety ograniczyć prędkość. W lecie, w lesie, ma drodze za Pomiechówkiem w stronę Nasielska przez trzy dni na poboczu leżał puknięty osobówką łoś.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
-
Bili
- Posty: 483
- Rejestracja: 19 maja 2019, 13:53
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0TDI 200KM L&K
Re: SHOUTBOX (beta)
Nie zahamowało by mi bo to co mówicie to system "Flank Protection" a my tego jeszcze nie mamy to dopiero w nowych jest vw czy skodach nie wiem. Przód tył owszem tak, ale jak bok, skręcone koła to niestety mamy efekt jaki mamy.
https://www.youtube.com/shorts/pTHjSPFIljA
https://www.youtube.com/shorts/pTHjSPFIljA
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
Zamówiłem kamery 360, jednak z powodu braku chipów, "wycięli" mi ją. Pewnie ten "Flank Protection" bazuje na kamerze 360, lecz ostatnio jechałem odwrócony do tyłu, żeby mieć szerszy kont widzenia i żebym nie zgarnął jakiegoś pieszego. Śpieszyłem się, żeby ktoś nie zajął mi miejsca, które zwolniło się. Na szczęście żadnego "miękkiego" pieszego nie napotkałem, tylko dużego blaszaka.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
-
Bili
- Posty: 483
- Rejestracja: 19 maja 2019, 13:53
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0TDI 200KM L&K
Re: SHOUTBOX (beta)
Ja mam kamery 360. To dopiero co wprowadzili chyba vw id.
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
Zaraz jadę do Skody umówić się.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: SHOUTBOX (beta)
A co Ci w takim razie pokazuje na ekranie podczas manewrowania na parkingu?
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
No takie ten, żebym kontrolował drogę.
Na poważnie, później poszukam jakiś zdjęć, swoich nie mam, bo kontroluję drogę (nie zawsze - jak widać).
Na poważnie, później poszukam jakiś zdjęć, swoich nie mam, bo kontroluję drogę (nie zawsze - jak widać).
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
SHOUTBOX (beta)
Przypomniało mi się, jak tata zabrał brata i mnie po odbiór 126p do Warszawy w 86’. Wtedy wszedł do sprzedaży FL, z szerokimi plastikowymi zderzakami. Oczywiście tylko za dolary, albo bony można było kupić w miarę od ręki. Były to samochody przeznaczone na eksport, ale nie przeszły kontroli jakości. Kosztował taki w przeliczeniu jakiś milion zł. Klienci byli wpuszczani na konkretną godzinę. Oczywiście że trzy się sprawa opóźniła. Na halę, obok poczekalni, wprowadzali ze trzydzieści samochodów w różnych kolorach. Wchodziłeś i wybierałeś. A wstawiali też takie z wąskimi zderzakami, bez nowej deski rozdzielczej. Radź sobie. Kto co zaklepał, to jego. Wsiadaliśmy po kolei do różnych egzemplarzy. A to nie było ogrzewania tylnej szyby, albo brak dmuchawy nawiewu. Któryś miał z tyłu pasy bezpieczeństwa, a nawet uchylną tylną szybę, ale oczywiście inne braki. Zdarzały się i bez pokrętła do kasowania licznika. Potem się zgłaszało braki i uzupełniali. Jednak tego przed wyborem nie wiedzieliśmy. Wpadł nam pomarańczowy, najbardziej kompletny ze wszystkich. Przykręcili nam próbne numery rejestracyjne i pojechaliśmy na lody, i do Pałacu Kultury. Po wyjściu z windy, na parkingu były w większości tylko fiaciki, a my nawet nie pamiętaliśmy jaki mamy kolor. Szukaliśmy go dłuższy czas. Całe szczęście, że miał czarne tablice z żółtymi numerami. W drodze do domu zapaliła się kontrolka smarowania. Tata odkrył, że kabelek nie był podłączony do czujnika w misce olejowej. A ten był zupełnie zgnieciony. Założyli w fabryce byle co, aby tylko wyjechał.
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
Fajne przygody! Miałem podobne, lecz nie chce mi się stukać. Ja zrobiłem interes, w 1978 r. ojciec kupił rocznego Malucha za 120 tys., ja natomiast ok. 1990 roku sprzedałem go za prawie 2 mln.
Co do zdjęć znalazłem tylko coś podobnego:

Podobnie wygląda u mnie.
Co do zdjęć znalazłem tylko coś podobnego:

Podobnie wygląda u mnie.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.



