
Dzisiaj powrót. Taka sama jazda. Bez deszczu prawie i wiatru. Zużycie 1-1.5 l mniej.

To jest niesamowite, jeśli jeszcze do tego doda się Full LED Matrix, wycieraczki - to już science fiction. A nie mam radarów w zderzakach.

Zgadza się w 100 %, najgorsze to, że Kodiaq, przynajmniej I gen. na prawdę ma bardzo miękkie szyby.