Koledzy czy któryś z Was sciągał reflektor prawy?
Jakieś sugestie? Cenne uwagi?
Pytanie najważniejsze dam rade bez wyciągania zderzaka?
Demontaż reflektora przedniego
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Demontaż reflektora przedniego
Nie da rady.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Re: Demontaż reflektora przedniego
Niedobrze…. Mam polamane uszka po uderzeniu w slupek musze zamontowac reparaturki lampy, ktos jakies podpowiedzi?
Re: Demontaż reflektora przedniego
dawidt3 , ja dodam od siebie że da się zdemontować- wymienić lampę bez całkowitego demontażu zderzaka , robiłem to niedawno u siebie z kolega który pracuje w ASO SKODY , musisz zrobić tak:
1-podnieść auto na lewarku z danej strony z której masz do naprawy lampę ,
2-zdemontować koło,
3-zdemontować nadkole (całkiem wyjąć aby nie przeszkadzało),
4-nie pamiętam (ale pewnie jest) czy w rogu zderzaka od dołu nie ma wkręta ,
5-delikatnie od środka wyciskać kołki z listwy która przechodzi ze zderzaka na błotnik ( wypiąć kołki ze zderzaka i chociaż jeden w błotniku )
6-podłóż szmatkę pod listwę aby ja delikatnie odchylić,
7-odkręcić wkręty u góry mocujące grill do pasa,
8-odkcić wkręty na dole mocujące zderzak do pasa od dołu,
9-wypiąć zderzak ze ślizgu i mamy dostęp do lampy.
Do tej operacji dobrze jest mieć drugą osobę do ewentualnej pomocy - przytrzymania zderzaka.
Pozdrawiam i miłej naprawy
Oczywiście montaż w odwrotnej kolejności
1-podnieść auto na lewarku z danej strony z której masz do naprawy lampę ,
2-zdemontować koło,
3-zdemontować nadkole (całkiem wyjąć aby nie przeszkadzało),
4-nie pamiętam (ale pewnie jest) czy w rogu zderzaka od dołu nie ma wkręta ,
5-delikatnie od środka wyciskać kołki z listwy która przechodzi ze zderzaka na błotnik ( wypiąć kołki ze zderzaka i chociaż jeden w błotniku )
6-podłóż szmatkę pod listwę aby ja delikatnie odchylić,
7-odkręcić wkręty u góry mocujące grill do pasa,
8-odkcić wkręty na dole mocujące zderzak do pasa od dołu,
9-wypiąć zderzak ze ślizgu i mamy dostęp do lampy.
Do tej operacji dobrze jest mieć drugą osobę do ewentualnej pomocy - przytrzymania zderzaka.
Pozdrawiam i miłej naprawy
Oczywiście montaż w odwrotnej kolejności
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Demontaż reflektora przedniego
To teraz czekamy na opowieść czy się udało 
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
-
Onlinemaq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Demontaż reflektora przedniego
Ja bym zdjął zderzak. W dwóch autach to robiłem i wcale to nie taka skomplikowana operacja. Obeszło się bez odkręcania kół. Odchylanie zderzaka, naprężenia i można coś uszkodzić.
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: Demontaż reflektora przedniego
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
-
Onlinemaq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Demontaż reflektora przedniego
Spinkę nową może trzeba dać?
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: Demontaż reflektora przedniego
Z tego co pamiętam, są tam takie ząbki, które muszą wskoczyć. Niezbyt starannie zrobiłem to w ub. roku. We wtorek wymieniam olej, będzie zdejmowana osłona silnika to może teraz mi zrobią, albo sam postaram się. Na szczęście pozwalają mi być na hali.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
-
Onlinemaq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Demontaż reflektora przedniego
Tak. Pewnie jak w innych autach na blaszanej spince są zadry w przeciwnym kierunku. Mogła się rozszerzyć, albo na plastikach są wyżłobienia.




