Przetwornica do gniazda zapalniczki załatwi sprawę. Bo rozumiem, że 220V potrzebne sporadycznie?Adam_Beg pisze:Też byłem zdziwiony. Chociaż w 2019 roku zamawiałem Arteona, nie miał mieć prądu 230 w bagażniku, a miał
Kodiaq 1,5 tsi
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Kodiaq 1,5 tsi
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Też mnie to wkurzało - pierwsze a potem każde co dziesiąte spryskanie szyby. Do tego po wyłączeniu silnika znowu się licznik resetował.
Można to zmienić przez kodowanie (np. przy pomocy OBD11). Ja mam teraz ustawione tak, że spryskiwacze świateł włączają się dopiero po przytrzymaniu spryskiwaczy przedniej szyby dłużej niż 2.5 s (najdłuższe możliwe opóźnienie).
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Na gwarancji nie ma co przy tym dłubać. Ja bym wolał opcję pryskania na lampy, kiedy chcę.
Re: Kodiaq 1,5 tsi
W superbie z 2020 miałem ledy matrycowe i spryskiwacze, myślę że to jest bardziej kwestia ilości luksów emitowanych przez lampę. Nowy kodiaq lepiej świeci niż stary superb, ale też ma więcej lamp, więc być może pojedyncza lampa jest słabsza i jest poniżej limitu wymuszającego spryskiwacze. Kiedyś podobnie było z manualną regulacją wysokości świateł mijania, od pewnej wartości luksów konieczne było stosownie automatu, światła ksenonowe przeważnie były powyżej limitu i rzadkością były ksenony regulowane pokrętłem.
Drugim minusem braku spryskiwaczy jest mniejszy zbiornik na płyn, nie wchodzi cała bańka i muszę resztkę wozić ze sobą.
Drugim minusem braku spryskiwaczy jest mniejszy zbiornik na płyn, nie wchodzi cała bańka i muszę resztkę wozić ze sobą.
-
filkasper
- Posty: 22
- Rejestracja: 03 kwie 2025, 9:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Samochód: Skoda Kodiaq II 1,5 TSI mHEV
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Witam. Ja właśnie przymierzam się do zakupu i dywaguję nad wyborem pomiędzy 1,5 mHEV a 2,0 TDI 150KM. Ogólnie mało jeżdżę po mieście a w trasie to raczej ecojazda zamiast szybkiej jazdy. Oglądałem ten silnik w akcji w kilku testach (Passat, Tiguan, Superb) i tam spokojną jazdą (90-100km/h) bez problemu można było osiągnąć spalanie spalanie w okolicach 5-5,5 litra/100km. Czy Twoim zdaniem jest to realne? Kodiaq jest cięższy i stawia większy opór niż wspomniane wcześniej auta...AndyBundy pisze: ↑09 mar 2025, 22:48Właśnie zrobiłem bak jeżdżąc akurat głównie krajówkami, wiec często za innymi 90-110 i czasem chwilę dwupasmówką 130-140, średnie wyszło 7.5 i zasięg 700km. Faktycznie gabaryt auta najbardziej się ujawnia jadąc powyżej 140kmh lub pod wiatr, wtedy spalanie szybko zbliża się lub przekracza dyszkę. Mam wrażenie, że trochę pomijamy tu fakt, że to jest jednak kawał dość ciężkiego i bardzo pakownego auta, tak szczerze mówiąc to biorąc pod uwagę, że to "biedne" 1.5 zupełnie sprawnie jeździ, to spalanie w benzynie jest wręcz znakomite. Wspominając jazdę starszymi większymi autami jak Sharan 1.8T czy multivanami amerykańskimi typu Voyager, to osiągi są wcale nie gorsze a spalanie wyraźnie niższe.
Nie namawiam za wszelką cenę do 1.5, proponuję tylko samemu ocenić czy jest "aż tak źle jak piszą o nim w internecie". Żeby nacieszyć się przyspieszeniem to mam motocykle, nawet mój najstarszy sztrucel za 6k ma 4s do setki, żeby auto wywołało u mnie uśmiech, to musi być niestety bardzo szybkie auto. Kodiaq to dla mnie komfortowy pojazd do przemieszczania się z A do B, ale serio uważam, że małe uznanie się skodzie należy. Tak dopracowali ten cennikowo "najgorszy" napęd, że da się z nim bez problemu żyć.
Re: Kodiaq 1,5 tsi
NIe wiem jak w Dieslu, ale w benzynie 5,5l/100km to raczej mżonka, nawet przy ekonomicznej jeździe. Z drugiej strony z 4 osobami na pokłądzie trasa Poznań - Łódź, i prekosci tempomatowej 145km/h miałem spalenie 7,8l/100km, wiec dla mnie bardzo akceptowalnie.
Nie narzekam na silnik 1,5, a ponieważ dużo jeżdżę w mieśćcie (jakieś 95% moich jazd), to się dobrze sprawdza.
Nie narzekam na silnik 1,5, a ponieważ dużo jeżdżę w mieśćcie (jakieś 95% moich jazd), to się dobrze sprawdza.
Kris
-
filkasper
- Posty: 22
- Rejestracja: 03 kwie 2025, 9:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Samochód: Skoda Kodiaq II 1,5 TSI mHEV
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Ja głównie jeżdzę sam (ewentualnie z żoną i 3 latkiem w foteliku). Zakładając, że mHEV spali średnio ok. 2 litrów więcej to przy założeniu mojego przebiegu (leasing na 5 lat * 35 000km) i różnicy w średniej cenie paliwa (diesel droższy o ok. 10gr) wychodzi mi ok 5 000 PLN na korzyść diesla. Pomijam tutaj adblue bo to nie są jakieś wielkie koszta. Pytanie czy mHEV będzie tańszy w serwisie...itepe pisze: ↑03 kwie 2025, 11:50NIe wiem jak w Dieslu, ale w benzynie 5,5l/100km to raczej mżonka, nawet przy ekonomicznej jeździe. Z drugiej strony z 4 osobami na pokłądzie trasa Poznań - Łódź, i prekosci tempomatowej 145km/h miałem spalenie 7,8l/100km, wiec dla mnie bardzo akceptowalnie.
Nie narzekam na silnik 1,5, a ponieważ dużo jeżdżę w mieśćcie (jakieś 95% moich jazd), to się dobrze sprawdza.
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Czas pokaże czy będzie tańszy
Tu dochodzi niewielka, ale jednak bateria trakcyjna oraz alternator-rozrusznik (nie wiem jak to się fachowo nazywa). Jaka będą mieć zywotność - "któż to wie"?
Powszechnie wiadomo, że serwis diesla jest kosztowniejszy, do tego dochodzi DPF, wtryski. Jak jeździsz na krótkich odcinkach, to z moich doświadczeń diesel to same problemy, u mnie benzyna się sprawdza.
Rozważ wszystkie za i przeciw.
Powszechnie wiadomo, że serwis diesla jest kosztowniejszy, do tego dochodzi DPF, wtryski. Jak jeździsz na krótkich odcinkach, to z moich doświadczeń diesel to same problemy, u mnie benzyna się sprawdza.
Rozważ wszystkie za i przeciw.
Kris
Re: Kodiaq 1,5 tsi
W piatek odebrany kodiaq 1.5 TSI. Jestem jak na razie bardzo zadowolony. Mimo oszczędzania samochodu (na czas dotarcia) to nie uważam żeby brakowało mu dynamiki. Byłem już na trasie autostradą 2x150km i mimo dużego ruchu świetnie daje sobie radę (jechaliśmy w 3 osoby bez bagaży).
Bardziej niz brak mocy to przeszkadzają mi te wszystkie asysteny, które nieraz nie pozwalają wciskąc gazu. Jeszcze nie ogarnłąem do końca jak działa ten traffic assist.
Planuje wymianę oleju i filtrów za około miesiąc (licze ze zrobię w tym czasie około 1500 km) przed wyjazdem na wakacje
Jeśli chodzi o spalanie to bajka. Po przesiadce z 20 letniej wolnossącej 2,0 benzyny 140 KM, to jestem zachwycony. Po krajówce zszedłem do 5.9, a na autostradzie 7,5 przy tempomacie ustawionym na 140-150 (fakt duży ruch był więc często wolniej jechałem).
Bardziej niz brak mocy to przeszkadzają mi te wszystkie asysteny, które nieraz nie pozwalają wciskąc gazu. Jeszcze nie ogarnłąem do końca jak działa ten traffic assist.
Planuje wymianę oleju i filtrów za około miesiąc (licze ze zrobię w tym czasie około 1500 km) przed wyjazdem na wakacje
Jeśli chodzi o spalanie to bajka. Po przesiadce z 20 letniej wolnossącej 2,0 benzyny 140 KM, to jestem zachwycony. Po krajówce zszedłem do 5.9, a na autostradzie 7,5 przy tempomacie ustawionym na 140-150 (fakt duży ruch był więc często wolniej jechałem).
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Ładne zużycie 
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER



