Kodiaq 1,5 tsi
-
OnlineMałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Jadę do Świnoujścia z domu prawie 500km - ładowanie w połowie drogi do pełna zajmuje ok. 30 minut.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Kodiaq 1,5 tsi
Rozumiem. A ile płaci się na szybkiej ładowarce? Czy zawsze jest wolna? Ja unikam postojów, bo na pokładzie, obok znudzonych pasażerów, wiozę świnki morskie 



-
OnlineMałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Już od dłuższego czasu czyli tak od dwóch lat z hakiem nie ma problemów z miejscem na ładowarkach. Był krótki taki okres gdy nagle przybyło elektryków wraz z początkiem dofinansowania w 2022. Cena komercyjnego prądu wzrosła o 300-400% przez 4 lata. W 2021 byliśmy w Holandii za 300zł w obie strony (2000 km)
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Za granicę się raczej autem nie wypuszczam. W ostatnich kilku latach raz była Bolonia, dwa razy Norymberga. Kilkanaście godzin za fajerą w jedną stronę. Z ładowaniem by się wydłużyło przynajmniej o kolejne dwie, jak nie pięć, bo grzaliśmy czasem i 200 km/h. Elektryka nie usuwam z kręgu samochodów w przyszłości, ale tymczasem przede wszystkim wartość rezydualna mi nie odpowiada. Żeby nie było, nawet się nakręciłem lekko na Teslę Y i EV6, ale stanęło w końcu na TDI 
-
OnlineMałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Jadąc 200 zasięg chyba spada dość poważnie. 
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Kodiaq 1,5 tsi
No ciekawe na ile by wystarczyło prądu przy takiej jeździe. A pojedzie w ogóle tak szybko? Kodiaqa nie sprawdzałem. Nie wiem do jakiej prędkości się rozpędzi.
Wracając do 1.5. TSI, to raczej mało palił nie będzie. Miałem podobne silniki benzynowe w 500X i V70. Żaden nie zszedł poniżej 10 l/100 km, gdzie Kodiaq zadowala się max 8.
Wracając do 1.5. TSI, to raczej mało palił nie będzie. Miałem podobne silniki benzynowe w 500X i V70. Żaden nie zszedł poniżej 10 l/100 km, gdzie Kodiaq zadowala się max 8.
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Właśnie zrobiłem bak jeżdżąc akurat głównie krajówkami, wiec często za innymi 90-110 i czasem chwilę dwupasmówką 130-140, średnie wyszło 7.5 i zasięg 700km. Faktycznie gabaryt auta najbardziej się ujawnia jadąc powyżej 140kmh lub pod wiatr, wtedy spalanie szybko zbliża się lub przekracza dyszkę. Mam wrażenie, że trochę pomijamy tu fakt, że to jest jednak kawał dość ciężkiego i bardzo pakownego auta, tak szczerze mówiąc to biorąc pod uwagę, że to "biedne" 1.5 zupełnie sprawnie jeździ, to spalanie w benzynie jest wręcz znakomite. Wspominając jazdę starszymi większymi autami jak Sharan 1.8T czy multivanami amerykańskimi typu Voyager, to osiągi są wcale nie gorsze a spalanie wyraźnie niższe.
Nie namawiam za wszelką cenę do 1.5, proponuję tylko samemu ocenić czy jest "aż tak źle jak piszą o nim w internecie". Żeby nacieszyć się przyspieszeniem to mam motocykle, nawet mój najstarszy sztrucel za 6k ma 4s do setki, żeby auto wywołało u mnie uśmiech, to musi być niestety bardzo szybkie auto. Kodiaq to dla mnie komfortowy pojazd do przemieszczania się z A do B, ale serio uważam, że małe uznanie się skodzie należy. Tak dopracowali ten cennikowo "najgorszy" napęd, że da się z nim bez problemu żyć.
Nie namawiam za wszelką cenę do 1.5, proponuję tylko samemu ocenić czy jest "aż tak źle jak piszą o nim w internecie". Żeby nacieszyć się przyspieszeniem to mam motocykle, nawet mój najstarszy sztrucel za 6k ma 4s do setki, żeby auto wywołało u mnie uśmiech, to musi być niestety bardzo szybkie auto. Kodiaq to dla mnie komfortowy pojazd do przemieszczania się z A do B, ale serio uważam, że małe uznanie się skodzie należy. Tak dopracowali ten cennikowo "najgorszy" napęd, że da się z nim bez problemu żyć.
-
RederOr
- Posty: 53
- Rejestracja: 03 mar 2025, 12:17
- Lokalizacja: Glasgow
- Samochód: Kodiaq 1.5 TSI E-TEC mHEV 2025
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Cześć,
Mam Kodiaqa od tygodnia. Póki co przebieg śmieszny (pewnie ze 350km) w ruchu mieszanym. Kiedyś miałem też priorytet mocy, ale od momentu jak jeżdżę motocyklem to raczej mała jest szansa, żeby jakiś normalny samochód zrobił na mnie wrażenie - podobnie jak kolega AndyBundy wyżej. Nie mieszkam w Polsce, a w Szkocji, tutaj jeździ się spokojnie, jest sporo autostrad i ekspresówek (limit 70 mph, można bić rekordy ekonomicznej jazdy), a jak się jedzie na północ to z wyprzedzaniem i tak trzeba uważac i nawet 300KM może się nie przydać (za to z pewnością ładnie spali). Czasem jadę w do Polski i trasę Rotterdam-Warszawa poprzedni Peugeot 5008 1.5 HDi dawał radę bez problemu. Jazda po Polsce również jakoś mnie nie stresowała. Dla mnie 1.5TSI w Kodiaqu jest ok, to i tak jest stateczny pojazd i do dynamicznego śmigania po zakrętach to się IMHO średnio nadaje.
Mam Kodiaqa od tygodnia. Póki co przebieg śmieszny (pewnie ze 350km) w ruchu mieszanym. Kiedyś miałem też priorytet mocy, ale od momentu jak jeżdżę motocyklem to raczej mała jest szansa, żeby jakiś normalny samochód zrobił na mnie wrażenie - podobnie jak kolega AndyBundy wyżej. Nie mieszkam w Polsce, a w Szkocji, tutaj jeździ się spokojnie, jest sporo autostrad i ekspresówek (limit 70 mph, można bić rekordy ekonomicznej jazdy), a jak się jedzie na północ to z wyprzedzaniem i tak trzeba uważac i nawet 300KM może się nie przydać (za to z pewnością ładnie spali). Czasem jadę w do Polski i trasę Rotterdam-Warszawa poprzedni Peugeot 5008 1.5 HDi dawał radę bez problemu. Jazda po Polsce również jakoś mnie nie stresowała. Dla mnie 1.5TSI w Kodiaqu jest ok, to i tak jest stateczny pojazd i do dynamicznego śmigania po zakrętach to się IMHO średnio nadaje.
-
kolejowski
- Posty: 39
- Rejestracja: 02 mar 2025, 9:38
- Samochód: nie mam
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Też kiedyś bym się śmiał z 1.5 TSI. Chyba się starzeję, bo 1.5 TSI w zupełności mi wystarczy. Poza tym to nie samochód do takiej jazdy i tak. A 1.5 do dynamicznego przemieszczana się i tak wystarczy.
Re: Kodiaq 1,5 tsi
RederOr przyjemności z jazdy
wziąłeś na kołach 18 czy 19? Bo nie wiem czy to zasługa niższego profilu ale kodżak świetnie jeździ po zakrętach, bardzo precyzyjnie. Dużo lepiej niż poprzedni superb kombi na 17stkach. Tam miałem wrażenie, że auto przewala się na boki i dopiero jak już się uwali na jedną ze stron, to jakoś w miarę się prowadzi po łuku, więc sztuka polegała na ułożeniu go przed zakrętem tak, żeby w samym zakręcie nie zaczynać łuku od "pionu". Kodiaq jest dużo sztywniejszy na boki i elegancko słucha delikatnych ruchów kierownicy. Mam też wrażenie, że drążki stabilizatorów są tu sztywniejsze. Jak na wysokie auto jest świetnie. Ze świeżych porownań, to Volvo XC40 na tej samej drodze zachowywało się jak wóz drabiniasty. Chapeau bas, skoda.



