Usterki w moim Kodiaqu

Opis problemów i usterek wraz z ich sposobem rozwiązania
miro.t
Posty: 180
Rejestracja: 27 gru 2016, 12:11
Samochód: Misiek 2.0TDI

Re: Usterki w moim Kodiaqu

Post autor: miro.t »

Orientuje się, ktoś czy można pod zamykanie okien z kluczyka, podpiąć także zamykanie okna dachowego??



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Ethel
Posty: 315
Rejestracja: 21 mar 2017, 9:42
Samochód: Kodiaq 1.4 TSI DSG Style

Re: Usterki w moim Kodiaqu

Post autor: Ethel »

To jest chyba już tak fabrycznie spięte

miro.t
Posty: 180
Rejestracja: 27 gru 2016, 12:11
Samochód: Misiek 2.0TDI

Re: Usterki w moim Kodiaqu

Post autor: miro.t »

Wiesz dlatego mnie to dziwi, bo u znajomego w Golfie bodaj 6 właśnie tak to działa.

Zastanawiam się też czy czujniki deszczu zamykają wszystkie okna łącznie z dachowym.

Rafał
Posty: 523
Rejestracja: 17 lut 2017, 10:53
Lokalizacja: Solec Kujawski, kuj-pom
Samochód: 2.0 tsi lava blue

Re: Usterki w moim Kodiaqu

Post autor: Rafał »

miro.t pisze:
08 cze 2017, 16:35
Orientuje się, ktoś czy można pod zamykanie okien z kluczyka, podpiąć także zamykanie okna dachowego??
miro.t pisze:
08 cze 2017, 19:33
Wiesz dlatego mnie to dziwi, bo u znajomego w Golfie bodaj 6 właśnie tak to działa.

Zastanawiam się też czy czujniki deszczu zamykają wszystkie okna łącznie z dachowym.
z tego co kojarzę, to chyba te funkcje można zakodować poprzez obd11 - nie próbowałem tych modów, ale jak sprawdzę to dam znać

miro.t
Posty: 180
Rejestracja: 27 gru 2016, 12:11
Samochód: Misiek 2.0TDI

Re: Usterki w moim Kodiaqu

Post autor: miro.t »

Dzięki.

Mam jeszcze dwie sprawy, które mi przeszkadzają i nie wiem czy znów czegoś nie robię źle lub czegoś nie doczytałem.
Wszystko porównuję do Superba, z którym żal się rozstać.

W radiu na prawym pokrętle miałem automatyczne przeszukiwanie stacji z kilkusekundowym odsłuchem. Brakuje mi tego, nie wiem czy to można jakoś ustawić.
Druga sprawa to zamykanie klapy bagażnika. Czy Wy też możecie zamknąć klapę z pilota w zasadzie tylko jak stoicie przy tylnej części auta??
W superbie mogłem otwierać i zamykać guzikiem wewnątrz auta oraz pilotem z każdej odległości dopóki miał zasięg.

root
Administrator
Posty: 1392
Rejestracja: 09 lis 2016, 12:06
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Volvo V90

Re: Usterki w moim Kodiaqu

Post autor: root »

Domykanie dachu kiedyś działało w Superbie, ale potem była akcja serwisowa, która to wyłączyła „ze względów bezpieczeństwa“. Tutaj już pewnie jest ta nowsza wersja.
Twój znajomy posiada albo zastanawia się nad zakupem Kodiaqa? Daj mu znać o naszym forum! :)

Awatar użytkownika
dawajrapa
Posty: 147
Rejestracja: 19 sty 2017, 20:06
Lokalizacja: Szczecin
Samochód: Kodiaq TSI

Re: Usterki w moim Kodiaqu

Post autor: dawajrapa »

miro.t pisze:
08 cze 2017, 22:09

Druga sprawa to zamykanie klapy bagażnika. Czy Wy też możecie zamknąć klapę z pilota w zasadzie tylko jak stoicie przy tylnej części auta??
W superbie mogłem otwierać i zamykać guzikiem wewnątrz auta oraz pilotem z każdej odległości dopóki miał zasięg.
dokladnie tak, mam ten sam 'problem'... co ciekawe- klape mozna otworzyc z pilota z daleka. Ale zeby zamknac w ten sam sposob, trzeba podejsc blisko do auta...

Z innej beczki- po przejechanych 5k km zauwazylem jedna rzecz, ktora mnie w sumie irytuje- sciaganie wody/plynu ze spryskiwaczy z przedniej szyby przez przednie wycieraczki- po lewej stronie sciagnieta woda nie 'ucieka' przy slupku na dach, jak w wiekszosci aut, tylko przelewa sie na boczna szybe kierowcy, co przy jezdzie w deszczu robi sie irytujace... tez tak macie?

Rafał
Posty: 523
Rejestracja: 17 lut 2017, 10:53
Lokalizacja: Solec Kujawski, kuj-pom
Samochód: 2.0 tsi lava blue

Re: Usterki w moim Kodiaqu

Post autor: Rafał »

dawajrapa pisze:
09 cze 2017, 12:03
miro.t pisze:
08 cze 2017, 22:09

Druga sprawa to zamykanie klapy bagażnika. Czy Wy też możecie zamknąć klapę z pilota w zasadzie tylko jak stoicie przy tylnej części auta??
W superbie mogłem otwierać i zamykać guzikiem wewnątrz auta oraz pilotem z każdej odległości dopóki miał zasięg.
dokladnie tak, mam ten sam 'problem'... co ciekawe- klape mozna otworzyc z pilota z daleka. Ale zeby zamknac w ten sam sposob, trzeba podejsc blisko do auta...

Z innej beczki- po przejechanych 5k km zauwazylem jedna rzecz, ktora mnie w sumie irytuje- sciaganie wody/plynu ze spryskiwaczy z przedniej szyby przez przednie wycieraczki- po lewej stronie sciagnieta woda nie 'ucieka' przy slupku na dach, jak w wiekszosci aut, tylko przelewa sie na boczna szybe kierowcy, co przy jezdzie w deszczu robi sie irytujace... tez tak macie?
ad 1 - elektryczną klapę bagażnika można otworzyć i zamknąć również z wnętrza - wystarczy przytrzymać ten przycisk,
ad 2 - a ja z kolei w każdym aucie mam tak, że w trakcie deszczu woda sunie po szybie, w górnej części, nie zauważyłem, żeby była spychana po dachu, ale to pewnie kwestia prędkości

Awatar użytkownika
milesia
Posty: 184
Rejestracja: 05 lut 2017, 0:39
Lokalizacja: miasto z lnu słynące
Samochód: KODIAQ Style 1,4 TSI 150kM

Re: Usterki znalezione na innych forach

Post autor: milesia »

lighting pisze:
10 maja 2017, 15:16


3. Gość pisze, że rozmawiając przez telefon przez Bluetooth podczas przyspieszania samochodu, odbiorca słyszy szumy w słuchawce. Czy ktoś testował już zestaw głośnomówiący w samochodzie ?

Dzięki za odpowiedzi
często rozmawiam i dość długo - nikt z moich rozmówców nie zgłaszał mi informacji o szumach, przerywaniu czy złej słyszalności, wręcz przeciwnie ponoć w porównaniu do poprzedniego auta, tu jest rewelacyjnie
Do miłego
Milesia :P

dag
Posty: 105
Rejestracja: 24 lut 2017, 21:23
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Kodiaq 1,4 TSI 110 kW DSG Style

Re: Usterki w moim Kodiaqu

Post autor: dag »

dawajrapa pisze:
09 cze 2017, 12:03
Z innej beczki- po przejechanych 5k km zauwazylem jedna rzecz, ktora mnie w sumie irytuje- sciaganie wody/plynu ze spryskiwaczy z przedniej szyby przez przednie wycieraczki- po lewej stronie sciagnieta woda nie 'ucieka' przy slupku na dach, jak w wiekszosci aut, tylko przelewa sie na boczna szybe kierowcy, co przy jezdzie w deszczu robi sie irytujace... tez tak macie?
Też na to zwróciłem uwagę. Nawet gorzej, bo w bezdeszczowy dzień po spryskaniu przedniej szyby i przetarciu wycieraczkami płyn za chwilę zaczyna się strugami rozpływać po lewym oknie. Niedoróbka jakaś - pomijając, że prawa wycieraczka niepotrzebnie wchodzi w pole widzenia kierowcy podczas pracy.

ODPOWIEDZ