TSI vs TDI

Dyskusje na temat Škody Kodiaq II generacji (2024-)
Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: TSI vs TDI

Post autor: WaC »

Malenstwo8 pisze:
08 gru 2024, 14:39

Rozumiem, że to jakiś szczyt eko jazdy? :D
Dokładnie tak. Już tego nie powtórzę, bo na prawdę trzeba było mieć dużo cierpliwości, żeby wlec się w granicach 80 km/h.


Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: TSI vs TDI

Post autor: Malenstwo8 »

WaC pisze:
08 gru 2024, 16:41
Malenstwo8 pisze:
08 gru 2024, 14:39

Rozumiem, że to jakiś szczyt eko jazdy? :D
Dokładnie tak. Już tego nie powtórzę, bo na prawdę trzeba było mieć dużo cierpliwości, żeby wlec się w granicach 80 km/h.
:D

Awatar użytkownika
wlodzimieszka
Posty: 34
Rejestracja: 03 paź 2023, 14:16
Samochód: KIA SPORTAGE

Re: TSI vs TDI

Post autor: wlodzimieszka »

WaC pisze:
08 gru 2024, 16:41
Malenstwo8 pisze:
08 gru 2024, 14:39

Rozumiem, że to jakiś szczyt eko jazdy? :D
Dokładnie tak. Już tego nie powtórzę, bo na prawdę trzeba było mieć dużo cierpliwości, żeby wlec się w granicach 80 km/h.
Tylko, że osoby, które kupują auto pod kątem najniższego spalania tak właśnie jeżdżą jak napisałeś. To co dla Ciebie nie jest jazdą dla kogoś kto kupuję auto dla najniższego spalania jest wręcz przyjemnością.
Co do filmiku, który wrzuciłem Pan w kodiaqu rs TSI stworzył warunki w jakich auto spaliło 5,4litra na dystansie 50km, bo tam ktoś napisał że 8L. Ja w swoim mam kilka dodatków typu panorama czy trzeci rząd wiec auto ma w dowodzie wbite 1900kg a zjechać do 6 litrów na krajówkach z pełnym autem to nie jest żaden problem.

Awatar użytkownika
Kluczyk74
Posty: 105
Rejestracja: 20 lis 2024, 9:40
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Skoda Kodiaq II Selection 2.0 TDI 193KM 4x4

Re: TSI vs TDI

Post autor: Kluczyk74 »

Odnośnie spalania to u mnie diesel spala na trybie ECO w trybie mieszanym (miasto + trasa 120-140km) średnie spalanie 6.5l/100 ale schodziło do 6.1l/100, w trybie normal spalanie w trasie (130-140km) 7.5l/100. W dowodzie wbite 1800km (panorama ale tylko że 5 miejsc)

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: TSI vs TDI

Post autor: Malenstwo8 »

wlodzimieszka pisze:
09 gru 2024, 7:34
WaC pisze:
08 gru 2024, 16:41
Malenstwo8 pisze:
08 gru 2024, 14:39

Rozumiem, że to jakiś szczyt eko jazdy? :D
Dokładnie tak. Już tego nie powtórzę, bo na prawdę trzeba było mieć dużo cierpliwości, żeby wlec się w granicach 80 km/h.
Tylko, że osoby, które kupują auto pod kątem najniższego spalania tak właśnie jeżdżą jak napisałeś. To co dla Ciebie nie jest jazdą dla kogoś kto kupuję auto dla najniższego spalania jest wręcz przyjemnością.
Co do filmiku, który wrzuciłem Pan w kodiaqu rs TSI stworzył warunki w jakich auto spaliło 5,4litra na dystansie 50km, bo tam ktoś napisał że 8L. Ja w swoim mam kilka dodatków typu panorama czy trzeci rząd wiec auto ma w dowodzie wbite 1900kg a zjechać do 6 litrów na krajówkach z pełnym autem to nie jest żaden problem.
Czyli ok.

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1055
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

Re: TSI vs TDI

Post autor: maq »

Ja bym zadał pytanie nieco inaczej. Jaki ma się styl jazdy i ile auto spali najwięcej? Przy jeździe o kropelce, różnice między silnikami znikome. Diesel zawsze miał tą przewagę, że jak się ma ciężką nogę, to i tak dwulitrowy, powiedzmy tych 10 litrów na 100 km nie przekraczał. Można było puścić wodzę fantazji i pojechać nawet pod 200 km/h. Benzyna natomiast potrafi spalić dwa razy tyle, co przy normalnej jeździe. Dzisiaj jednak na drogach jest o wiele spokojniej niż kilka lat temu. Na autostradzie zdecydowana większość osobowych leci równiutko 120. Nawet jak się chce pojechać szybciej, to zwyczajnie się nie da. Na drogach poza miastem mandaty skutecznie hamują rumakowanie. Poza tym, TDI z tej samej pojemności ma wyższy moment obrotowy i chcąc go dogonić, a nawet prześcignąć, trzeba w TSI mocniej nacisnąć gaz. Z tego właśnie powodu wybrałem niedawno diesla. (1 gen.) Nie zastanawiam się ile mi spali, naciskam prawą nogę i leci :)
Kiedy się spodziewacie w ofercie 2.0 TSI?

Awatar użytkownika
Kluczyk74
Posty: 105
Rejestracja: 20 lis 2024, 9:40
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Skoda Kodiaq II Selection 2.0 TDI 193KM 4x4

Re: TSI vs TDI

Post autor: Kluczyk74 »

2.0 TSI już jest od 1,5 miesiąca...pali oczywiście więcej niż Diesel i ma mniej niutów. Ja wolę Diesla bo ma te 400niutów,jak się chce kogoś wyprzedzić to momentalnie idzie do przodu. I myślę, że też inną skrzynię DSG dali, aby wytrzymała te 400niutów, nie mam oczywiście 100% pewności, że TSI ma inną skrzynię niż TDI ale może tak być...

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1055
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

Re: TSI vs TDI

Post autor: maq »

To coś słabo szukałem jak widać, bo nie wpadł mi na żadnej stronie do tej pory ;)

Awatar użytkownika
Kluczyk74
Posty: 105
Rejestracja: 20 lis 2024, 9:40
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Skoda Kodiaq II Selection 2.0 TDI 193KM 4x4

Re: TSI vs TDI

Post autor: Kluczyk74 »

maq pisze:
09 gru 2024, 12:14
To coś słabo szukałem jak widać, bo nie wpadł mi na żadnej stronie do tej pory ;)
Oj tak :)

Obrazek

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: TSI vs TDI

Post autor: Malenstwo8 »

No i mam zagwozdkę. Dwa tygodnie temu dostałem ofertę na Sportlina 2.0 TSI z wyposażeniem, które mnie interesuje na kwotę 227 tys.
Dzisiaj odezwał się do mnie handlowiec (nota bene przesympatyczny gość) z ofertą na RSa, bo tak się umawialiśmy. Nie ma jeszcze oficjalnego cennika, ale handlowcy już go mają. Dostałem ofertę na maila na identycznie wyposażonego RSa za 232 tys. Szczerze mówiąc bylem przekonany, że poniżej 260 nie będzie szans. Co robić? :idea: :o Oferta wydaje się świetna. Mam podwójny rabat, raz normalny, dwa flotowy. Oficjalnie zamawiać będzie można od stycznia, ale ja już mogę to zrobić. Mam bałagan we łbie. Z jednej strony chcę poczekać, żeby trochę ubyło chorób wieku dziecięcego, z drugiej oferta wydaje się bardzo dobra (być może z powodu końca roku i dopychania targetów przez handlowców). No i oczywiście pozostaje kwestia spalania, no tutaj to wiadomo, ale przy tej cenie, hmm…Od innego handlowca wiem, że te silniki mają sporo ponad 265 KM. Śmiało można liczyć pod 300 KM. Te 265 KM, to jakieś tam kwestie papierowe, eko i inne pierdy. Wiadomo.

ODPOWIEDZ