Ja mam Compact i zapinałem mniejszy rower na trzeciej szynie. Do pierwszej było za krótkie ramie na mały rower.root pisze: ↑02 kwie 2023, 13:35Odkopię trochę temat…
Planuję kupić bagażnik Thule EasyFold XT na 3 rowery. Czy na takim bagażniku można przewozić również rowery dziecięce? Da się to bez problemu zapiąć?
Chodzi mi o rower w stylu (16"):
![]()
Bagażnik na hak - 4 rowery?
Re: Bagażnik na hak - 4 rowery?
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Bagażnik na hak - 4 rowery?
To i ja się podzielę doświadczeniem.
1. Zaczęło się od bagażnika na klapę w Mondeo. Lipa, można uszkodzić auto i porysować rowery. Ekwilibrystyka i trzeba sporo przekładek.
2. Koledze poradziłem kiedyś bagażnik na klapę do Q5, bo hak drogi i jest to nieco lepsza opcja. Rowery stoją na kołach w rynnach. Lakier na klapie i zderzaku również zagrożony. Trzeba chronić gąbkami, ale rowery bezpieczne. Stoi nad światłami samochodu i można jechać.
3. Potem wpadł mi wieszak Thule 9708, montowany na hak. Tu rowery wiszą za ramę. Należy dokupić listwę ze światłami i wsadzić trzecią tablicę rejestracyjną. Rowery trzeba jednak spiąć ze soba i dać separatory, bo się porysują.
4. Na koniec przyszedł przepisowy bagażnik na cztery rowery. Koleś w sklepie założył mi go na samochód, a chłop był słusznego wzrostu i na nim sobie usiadł. To mnie przekonało. Atera Strada Sport M3. Dołożyłem adapter na czwarty rower. Przejechane kilka tysięcy kilometrów i miód malina. Czasem, bo rowery nam się w domu zmieniają, trzeba naciągnąć pasem transportowym kierownicę w rowerze, bo rama dotyka przerzutki sąsiedniego, ale to do ogarnięcia.
5. Znajomy śmiga na rowerach zjazdowych, z większym rozstawem kół i wybrał Thule Velospace XT. Ma dłuższe rynny.
Najlepsze na koniec. Doktoryzowałem się bagażnikach i mam je wszystkie w garażu. Mój nowy samochodzik nie ma haka i nie może mieć, bo nieprzystosowany w fabryce. Tymczasem przeproszę belki na relingi, które mi zostały po Land Cruiser i kupię uchwyty.
1. Zaczęło się od bagażnika na klapę w Mondeo. Lipa, można uszkodzić auto i porysować rowery. Ekwilibrystyka i trzeba sporo przekładek.
2. Koledze poradziłem kiedyś bagażnik na klapę do Q5, bo hak drogi i jest to nieco lepsza opcja. Rowery stoją na kołach w rynnach. Lakier na klapie i zderzaku również zagrożony. Trzeba chronić gąbkami, ale rowery bezpieczne. Stoi nad światłami samochodu i można jechać.
3. Potem wpadł mi wieszak Thule 9708, montowany na hak. Tu rowery wiszą za ramę. Należy dokupić listwę ze światłami i wsadzić trzecią tablicę rejestracyjną. Rowery trzeba jednak spiąć ze soba i dać separatory, bo się porysują.
4. Na koniec przyszedł przepisowy bagażnik na cztery rowery. Koleś w sklepie założył mi go na samochód, a chłop był słusznego wzrostu i na nim sobie usiadł. To mnie przekonało. Atera Strada Sport M3. Dołożyłem adapter na czwarty rower. Przejechane kilka tysięcy kilometrów i miód malina. Czasem, bo rowery nam się w domu zmieniają, trzeba naciągnąć pasem transportowym kierownicę w rowerze, bo rama dotyka przerzutki sąsiedniego, ale to do ogarnięcia.
5. Znajomy śmiga na rowerach zjazdowych, z większym rozstawem kół i wybrał Thule Velospace XT. Ma dłuższe rynny.
Najlepsze na koniec. Doktoryzowałem się bagażnikach i mam je wszystkie w garażu. Mój nowy samochodzik nie ma haka i nie może mieć, bo nieprzystosowany w fabryce. Tymczasem przeproszę belki na relingi, które mi zostały po Land Cruiser i kupię uchwyty.
Re: Bagażnik na hak - 4 rowery?
Hej, czy ktoś może zgłębiał temat ograniczeń co do długości bagażnika, według instrukcji nie może to być więcej niż 70 cm. Mam Thule Epos 3 który ma 92cm. Czy ktoś używał może już dłuższych bagażników i ma doświadczenie z praktyki? Pytam bo wolał bym uniknąć wymiany bagażnika.




