Usterki w moim Kodiaqu
-
root
- Administrator
- Posty: 1392
- Rejestracja: 09 lis 2016, 12:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Volvo V90
Re: Usterki w moim Kodiaqu
Bo Kodiaq to jest Octavia na sterydach, a nie Superb na sterydach, wbrew temu w co wszyscy chcieliby wierzyć…
Twój znajomy posiada albo zastanawia się nad zakupem Kodiaqa? Daj mu znać o naszym forum! 
Re: Usterki w moim Kodiaqu
Nie no to troszkę przesadziłeś z tym Audi... w Skodach prawie wszystko syngowane jest znaczkiem VW i OOOO, ale to jednak nie to samo. Choć powiem tak. Dużo zależy od szczęścia, bo może Ci się trafić egzemplarz dobrze spakowany, ale Audżiana to to jednak nie będzie. Do tego żeby tak było musisz pomnożyć wpłatę x2 lub 3
-
frutis13
- Posty: 108
- Rejestracja: 22 lut 2017, 21:40
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Samochód: KODIAQ 2.0 TDI 140kW Style
Re: Usterki w moim Kodiaqu
Jeśli chodzi o usterki to aktualnie przesiadam się z Audi do Skody i wiem, że Audi w moim garażu już nie zagości. Jak dotąd największą niezawodnością i komfortem popisywało się BMW i wiem, że akurat ten samochód jeszcze kiedyś kupię..
Chyba że zakocham się w skodzie
Chyba że zakocham się w skodzie
Re: Usterki w moim Kodiaqu
Hmm wydawać sporo pieniędzy i liczyć na szczęście?Skorek pisze: ↑24 maja 2017, 22:11Nie no to troszkę przesadziłeś z tym Audi... w Skodach prawie wszystko syngowane jest znaczkiem VW i OOOO, ale to jednak nie to samo. Choć powiem tak. Dużo zależy od szczęścia, bo może Ci się trafić egzemplarz dobrze spakowany, ale Audżiana to to jednak nie będzie. Do tego żeby tak było musisz pomnożyć wpłatę x2 lub 3
-
Tomala72
- Posty: 504
- Rejestracja: 12 mar 2017, 13:56
- Samochód: Skoda Kodiaq Style 4x4 2,0 TDI 190 KM DSG 7
Re: Usterki w moim Kodiaqu
Słuchajcie narzekający. Przecież zostaje zaprzyjaźniony mechanik jak za czasów FSO Poloneza.
Wtedy każdy szczęśliwy posiadacz nowego Poldka prosto z Polmozbytu jechał na warsztat żeby mu wszystkie możliwe śruby podokręcali po fabryce.
Wtedy każdy szczęśliwy posiadacz nowego Poldka prosto z Polmozbytu jechał na warsztat żeby mu wszystkie możliwe śruby podokręcali po fabryce.
Re: Usterki w moim Kodiaqu
Pomimo wszystkich "braków materiałowych" jak na SUVa 150K to nie jest dużo.
kkris, Ty o jakim aucie myślisz ?
DO developer
Re: Usterki w moim Kodiaqu
Myślę o bmw x5.
Re: Usterki w moim Kodiaqu
Ja dojrzalem do tej decyzji 3 tygodnie temu i jutro odbieram Land Rover Discovery Sport 'a. Wiem że zaraz ludzie będą pisali ze jest droższy itd...jest oczywiście o jakieś 30 tys - ale należy zwrócić uwagę co za to się otrzymuje - przede wszystkim jakość wykonania bo i 5 lat gwarancji.kkriss pisze:A ja coraz bardziej dojrzewam do decyzji żeby zrezygnować . Raz, że szlag mnie trafia, że trzeba tyle czekać i jeszcze co chwilę zmiana terminu. Dwa to te niedoróbki. Samochód po rabatach za 178000 i jeśli będzie coś skrzypieć, drzwi się cieżko będą zamykały to sobie ucho odgryzę. Nie wiem czy nie lepiej za te pieniądze kupić 3-letnie BMW X5 lub VOLVO XC90.
PS. Cieszę się z tej decyzji która była przyznam bardzo trudna.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk



