Tydzień temu kupiłem kodiaqa, nie wiele jeździłem jak narazie.
Ostatnio po kilku dniach wsiadłem do samochodu i coś śmierdziało. W okolicy trzeciego rzędu siedzeń znalazłem trochę pleśni. Zabiłem chemia wyprałem i wysuszylem suszarka. Następnie zrobiłem ozonowanie i wymienilem filtr kabinowy. Wyglądało na to ze jest ok.
Dzisiaj znowu śmierdziało.....
W okolicy bagażnika (koła zapasowego) wyciągnąłem wyciszenia, były całe mokre aż z nich kapało, i teraz pytanie - skąd woda w bagazniku ? Ktoś przerabiał?
Znalazłem post że woda w klapie wlewała się przez lampę ale to nie to....







