Nie mniej jest to bardzo drogi interes. I jeżeli już tak myślimy o ekonomii/płynności i utrzymaniu buforów w firmie i 30tys. robi taką róznicę- to ja taki leasing odradzam.
Wracając jeszcze do gwarancji, z tego co wyczytałem Skoda daje dla flot max 3 lata?! a Dag napisał że dostanie 4
Raty w ofertach, ktore dostalem byly ok 1000 zl wyzsze miesiecznie.
30 k nie zalatwi sprawy. bo pozostale na koniec 30-40k spowoduje strate vatu od tej wlasnie kwoty.
Mam podobne zdanie co dag na temat leasingu niskich rat. Też uważam, że nie jest to taka najgorsza i droga oferta. Aby to udokumentować posłużę się konkretnym przykładem zakupu Kodiaq w cenie netto 133609,76 zł.
Leasing Niskich Rat
Wpłata własna 15% czyli 20041,46 zł. netto
47 rat po 1449,41 zł. netto co daje kwot 68122,27 zł. netto ( w ratach zawarty jest GAP na okres tylko 3, a może aż 3 lat w kwocie 109,54 zł. netto/miesięcznie co daje kwotę 5148,38 zł. netto)
wykup 68274,59 zł. netto
Zakładam jednak, że po 4 latach nie wykupuję auta więc całość z GAP kosztuje mnie
88163,73 zł. netto
gdybym nie korzystał z GAP
83015,35 zł. netto
Analogiczna sytuacja z leasingiem operacyjnym na poziomie 105,81%, o którym pisał frutis przedstawia się w sposób następujący:
Kodiaq w cenie netto 133609,76 zł. netto x 105,81% co daje kwotę 141372,49 zł. ( pozostawiam dowolność poziomu wpłaty własnej i wykupu)
Zakładam, że podobnie jak w pierwszej opcji po zakończeniu leasingu operacyjnego nie będę chciał zostawiać auta w firmie i będę chciał je sprzedać. Na taką transakcję muszę wystawić pełną fakturę vat i odprowadzając minimum 19% podatku dochodowego.
Jeżeli mój samochód po 4 latach będzie wart netto tyle co zakłada LNR, czyli 68274 zł. zapłacę 12972, 17 zł. podatku dochodowego i zostanie mi po sprzedaży auta 55302,42 zł. netto
Czyli wydałem 141372,49 minus 55302,42 które odzyskałem ze sprzedaży auta, a więc poniesiony koszt leasingu przez 4 lata to 86070,07 zł.
Różnica między tymi dwiema opcjami wynosi 2093, 66 zł, ale w LNR zaangażowałem przez 4 lata 88163 zł. netto a w LO 133609 zł. netto co daje kwotę 55278,97 zł. różnicy w poniesiony nakładach.
Może ekonomiści zarzucą mi jakieś nieścisłości w moich wyliczeniach, ale na dzień dzisiejszy uważam, że jak każdy produkt kredytowy leasing niskich rat ma swoje wady, ale niewątpliwie też i atuty w postaci zaangażowania o wiele mniejszych środków niż w lesingu operacyjnym
skorek
jeszcze jedna wazna rzecz - nie wykupujac auta za koncowa kwote 68 tys. netto oszczedzasz polowe vatu naleznego od tej kwoty. Bo gdybys ją zapłacil w normalnym leasingu to straciłbyś 1/2 vat przy odliczeniu.
Auto wykupujesz jako os. Prywatna i po 6 M-cach sprzedajesz bez vatu i dochodowego. A wartość rynkowa auta po 4 latach bedzie wyższa niż te 68 brutto. Mysle ze spokojnie na Kodiaqu odzyskasz ponad 70tys. Po 4.5 roku. Czyli faktycznie auto kosztowało te 141tys - 70(nawet wiecej) za sprzedaz) czyli 71 tys. Zł. Lub jeszcze pare tysięcy złotych mniej wyjdzie.
a i jeszcze dodać trzeba o przebiegach bo pewnie brałeś pod uwagę robienie rocznie 20tys. Km.
W L O nie mamy limitu.
I i tym ze auto zwrócone zostac musi niemal w idealnym stanie! Poczytajcie jakie faktury ludzie dostawali pi zwrocie pojazdu z najmu.
I dodatkowo koszty serwisu beda wieksze jak i naprawy pogwarancyjne- wszystko musi byc w Aso robione i na ich częściach. W L O po dwóch latach robisz przeglądy i naprawiasz auto gdzie chcesz.
Ostatnio zmieniony 17 maja 2017, 19:09 przez kamilR, łącznie zmieniany 1 raz.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie sprzedaje z leasingu auta jako firma tylko trzyma jeszcze 6 miesiecy.
Dlatego rata wykupu musi byc niska, zeby wykup prywatny mial sens. Z tym sie wiąże spłacenie praktycznie całego auta w ciagu 4 lat (mój przypadek) po to, by je sprzedać i odzyskać wpłaconą kwotę. Wolę jednak zapłacic mniej bez koniecznosci odzyskiwania.
Ok:) nie wiem za specjalnie jakie to ma znaczenie, bo od ratę finalna/wykup tez odliczasz VAT i tez jest kosztem. A po wykupie jako os. prywatna po 6 miesiącach sprzedajesz bez vatu i dochodowego.
Edit: mój błąd głupotę napisałem;P ej te upały majowe:)
Ale spoko juz nikogo nie zamierzam przekonywać:) konkludując Leasing operacyjny jest sporo tańszą forma finansowania auta całościowo niż Leasing niskich rat.
Też nie jestem zwolennikiem LNR choć mam kilkoro znajomych, którzy z tego korzystają jednak głównie przy drogich autach, np Q7.
W rozmowach poruszają jeszcze jeden aspekt. Zakładają że może im się przydarzyć szkoda komunikacyjna i wtedy przy LO może być trudno sprzedać drogie bite auto za cenę rynkową, a w LNR auto oddadzą i nie muszą się tym przejmować. Czy rzeczywiście nie muszą to czas pokaże.
Kamil tu nie chodzi o przekonywanie tylko o wymienianie się wiedzą. Bardzo cenię sobie Twoje uwagi choć mam też świadomość w jakich żyjemy czasach i przez 4 czy 5 lat ustawodawca może przygotować nam takie niespodzianki , że wszystko będzie wywrócone do góry kołami. Pozdrawiam