Zatem dywagacje związane z tym czy kupować automat powinny raczej zmierzać teraz w kierunku jak serwisować DSG w 1.5TSI mając rozszerzoną gwarancję z pakietem przeglądów, tak by po 4 latach i 80 tysiącach kilometrów skrzynia dalej działała
Kodiaq 1,5 tsi
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Sens tego wątku związany ze skrzynią DSG stracił już na aktualności. Planowałem zamówić 1.5 Style Manual, ale handlowiec radośnie poinformował mnie, że skrzyni manualnej już nie ma dostępnej - zostaje tylko automat DSG.
Zatem dywagacje związane z tym czy kupować automat powinny raczej zmierzać teraz w kierunku jak serwisować DSG w 1.5TSI mając rozszerzoną gwarancję z pakietem przeglądów, tak by po 4 latach i 80 tysiącach kilometrów skrzynia dalej działała
Zatem dywagacje związane z tym czy kupować automat powinny raczej zmierzać teraz w kierunku jak serwisować DSG w 1.5TSI mając rozszerzoną gwarancję z pakietem przeglądów, tak by po 4 latach i 80 tysiącach kilometrów skrzynia dalej działała
-
dratuszny
- Posty: 181
- Rejestracja: 31 lip 2019, 20:21
- Lokalizacja: Kontrachcice:)
- Samochód: Passat B7 DSG TDI 170 KM
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Teraz w konfiguratorze brak tsi 190km przy sportline, co ciekawe kolor czerwony 4100, pozostałe 2050:)
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Wiadomo, przecież najszybszy kolor.
Pozdrawiam -- Spook.
Pozdrawiam -- Spook.
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Tak, jest jakiś babol z tym silnikiem w konfiguratorze, dlatego warto sprawdzać cennik w pdf.dratuszny pisze:Teraz w konfiguratorze brak tsi 190km przy sportline, co ciekawe kolor czerwony 4100, pozostałe 2050:)
I lakiery podrożały. Czerwony przedtem 3900 a pozostałe coś ok. 1700 zł.
Wysłane z mojego GM1913 przy użyciu Tapatalka
Re: Kodiaq 1,5 tsi
longmanpl pisze: ↑08 gru 2021, 14:25Tak, jest jakiś babol z tym silnikiem w konfiguratorze, dlatego warto sprawdzać cennik w pdf.dratuszny pisze:Teraz w konfiguratorze brak tsi 190km przy sportline, co ciekawe kolor czerwony 4100, pozostałe 2050:)
I lakiery podrożały. Czerwony przedtem 3900 a pozostałe coś ok. 1700 zł.
Wysłane z mojego GM1913 przy użyciu Tapatalka

W kwestii kolorów - jak było a jak jest
Re: Kodiaq 1,5 tsi
No tak, machnąłem się przy Red Velvet o tysiaka.
Człowiek tak dawno zamówił że już nie pamięta za ile


Swoją drogą, nieźle popłynęli w podwyżce na lakierach.
Wysłane z mojego GM1913 przy użyciu Tapatalka
Człowiek tak dawno zamówił że już nie pamięta za ile



Swoją drogą, nieźle popłynęli w podwyżce na lakierach.
Wysłane z mojego GM1913 przy użyciu Tapatalka
-
VoytaZ
- Posty: 190
- Rejestracja: 08 lis 2020, 12:33
- Samochód: Kodiaq Sportline 1.5 TSI 150KM, 4X2 7DSG
Re: Kodiaq 1,5 tsi
1,5TSI bardzo dobrze daje radę i nie ma żadnego problemu z wyprzedzaniem. Ja często manetka zrzucam o jeden lub dwa biegi, a na koniec manewru prawa manetka przytrzymuje chwile żeby skrzynia wróciła w auto. Wtedy nie ma laga i wyprzedza się płynnie i bezpiecznie. Można butem dwa razy kopnąć w gaz przed wyprzedzaniem to wtedy zrzuci jeden bieg, ale jak się za mocno wciśnie potem gaz to dsg może zrzucić kolejny bieg w dol i jest lag.
Wracając do silnika. Dynamika jest OK i spokojnie ciągnie ten kiosk nawet jak naładowany nad morze jechałem z cała rodziną. Co ciekawe w tak dużym aucie napakowanym po brzegi trasę około 600km zrobiłem ze spalaniem 6,9 jeżdżąc oszczędnie, a około 8,0 jadąc dosyć szybko. Czyli tyle ile można zrobić jadąc 1,0TSI w polówce
Co chce powiedzieć to to, ze nie ma się co przejmować brakiem dynamiki, spalaniem czy dsg. To brak napędu 4x4 doskwiera najbardziej. I to tu się polecam zastanowić. Zwłaszcza jak się chce dynamicznie wjechać z podporządkowanej, albo ruszyć na wzniesieniu jak jest ślisko lub nie ma asfaltu pod kołami.
Wracając do silnika. Dynamika jest OK i spokojnie ciągnie ten kiosk nawet jak naładowany nad morze jechałem z cała rodziną. Co ciekawe w tak dużym aucie napakowanym po brzegi trasę około 600km zrobiłem ze spalaniem 6,9 jeżdżąc oszczędnie, a około 8,0 jadąc dosyć szybko. Czyli tyle ile można zrobić jadąc 1,0TSI w polówce
Co chce powiedzieć to to, ze nie ma się co przejmować brakiem dynamiki, spalaniem czy dsg. To brak napędu 4x4 doskwiera najbardziej. I to tu się polecam zastanowić. Zwłaszcza jak się chce dynamicznie wjechać z podporządkowanej, albo ruszyć na wzniesieniu jak jest ślisko lub nie ma asfaltu pod kołami.
Kodiaq Sportline Black Magic 1.5 TSI 150KM DSG7
-
Mans
- Posty: 834
- Rejestracja: 02 lis 2017, 20:55
- Lokalizacja: Europa
- Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Masz całkowitą rację
Niedawno był test Skody Kodiaq 1.5 TSI DSG7 w AŚ
Elastyczność tego silnika jest więcej niż dobra
Szczególnie zaskoczeni będą Ci co jeżdżą teoretycznie mocniejszą wersją 2.0 TSI 190KM

Dla porównania
Test Skody Kodiaq 2.0 TSI i DSG7 i elastyczność takiej wersji zaskakuje
Napęd 4x4 i wyższa waga jednak robi swoje

Coś musi być na rzeczy bo
jeszcze gorszą elastyczność 80-120km/h 2.0 TSI DSG7 w stosunku do 1.5 TSI DSG7
(w tym przypadku na przykładzie mniejszej Skody KAROQ)
potwierdza także test AC
Ostatnio zmieniony 11 sty 2022, 16:13 przez Mans, łącznie zmieniany 1 raz.
-
piotar1000
- Posty: 13
- Rejestracja: 15 sty 2022, 16:47
- Samochód: skoda superb 2.0t
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Szok i tyle. Akurat stoje przed dylematem co brac do miasta 100% jako auto rodzinne czyli spokojna jazda bez szalenstw i wyglada ewidentnie ze sensu brak w doplacie za 190kucy i 4x4. Chodzi mi po glowie jeszcze toyota rav4 w hybrydzie ale znowu roznica w cenie ok 10-15k zatem co z tego ze spali mniej jak odrobic to bedzie bardzo ciezko bo przebiegi mam niewielkie. Gdyby ktos mogl sie jeszcze wypowiedziec o roznicach pomiedzy kodi 1.5 i 2.0 ale tylko w kontekscie ruchu miejskiego to bede wdzieczny.
Re: Kodiaq 1,5 tsi
Tam w teście jest 2.0 TSI 180 KM , 4x4 zawsze warto mieć.
Trudno powiedzieć skąd tak duża różnica w teście na niekorzyść mocniejszego silnika.
Może kwestia innego softu, stopniowania skrzyni abo inne warunki. 2 sek różnicy to kosmos i nie chce mi się w to wierzyć.
Trudno powiedzieć skąd tak duża różnica w teście na niekorzyść mocniejszego silnika.
Może kwestia innego softu, stopniowania skrzyni abo inne warunki. 2 sek różnicy to kosmos i nie chce mi się w to wierzyć.



