Mogę odpowiedzieć to samo: ciekawe podejście.herman00 pisze: ↑03 gru 2021, 7:53No ciekawe podejście. Ja w ogóle nie rozważałem przy zakupie jakichś Lane Assist. Samochód to nie zabawka i wymaga od kierowcy koncentracji i jego reakcji a nie kontrreakcji jakiegoś systemu.
Mój kuzyn kupił miśka w 2019 ze stoku i ma na pokładzie te gadżety - wyłączone prawie od razu, kiedy jego żona po tym jak zareagowało Lane Assist odmówiła prowadzenia pojazdu, który przejmuje kontrole nad kierownicą.
Przed chwilą, gdy wracałem do domu, zobaczyliśmy auto w rowie. Może kierowca zasnął, może zasłabł, trudno powiedzieć, bo specjalnie ślisko tam nie było. Czy w takiej sytuacji też byś nie chciał, żeby samochód przejął kontrolę i potencjalnie oszczędził Tobie i Twoim pasażerom ciężkich obrażeń?
Jeżeli ktoś traktuje Lane Assist jako automatycznego pilota, to powodzenia. Assist - jak sama nazwa jest asystentem, czyli pomaga w prowadzeniu samochodu. To oczywiste, że kierowca musi zawsze uważać na to, co dzieje się na drodze, ale są sytuacje, gdy tego nie może zrobić i wtedy - przynajmniej według mnie - dobrze jest mieć automat, który uratuje pasażerom zdrowie, a może i życie.
Pozdrawiam -- Spook.




