Panowie. Dzisiaj po wymianie kół na sezon zimowy zauważyłem że na podstawie amortyzatorów znajdują się rysy, ktore najprawdopodobniej wynikają od kontaktu z kamieniami. Samochód ma niewielki przebieg i od zawsze koła 235/50 r19. Czy u Was tak samo to wygląda? Mam wrażenie że koło jest bardzo blisko podstawy amortyzatora i jak dostanie się jakiś kamien miedzy opone to zatrzymuje się na tym talerzu ... dziwna sprawa. W 20 letnim Punto ani jednej rysy niema gdyż podstawa jest o wiele wyżej zamontowana. Przy Kodiaqu jest dość nisko a koła i opony oczywiscie zgodne z zaleceniem producenta...(zarówno letnie jak i zimowe).
