Oj, chyba nigdzie nie napisałem że "nie opłaca się kupować ..."
Musiałbym sprawdzić wstecz
Pisałem o sobie, i dałem innym "wyłącznie" do przemyślenia.
Trochę aut już w życiu miałem, i jak mawia mój mechanik,
auto to tylko blacha, a z tym różnie bywało ...
Tak, pisałem że warto przeczekać ten szalony okres w twardej
walucie. Ktoś spytał, a jakiej. Odpisałem. W USD. I tak trzymam.
Dolar czy Frank. Jeden diabeł. Przepraszam, że o tym piszę, ale
akurat Forexem się zajmuję. Nie biorę tego z powietrza ...
Notabene, przecież widać co się dzieje na rynku ostatnio ...
i od dłuższego czasu 'nie ufam' naszej walucie




