Mnie całkowicie wystarczy silnik podstawowy 1.5 TSI. 99% to jazda po mieście i okolicach do 50 km oraz 2-3 wyjazdy w roku na drugi koniec kraju.
Niby Sportline tańszy, ale jak doliczam rzeczy, które chciałbym mieć to cena L&K kończy się na 197k a Sportline aby dorównać wyposażeniem wychodzi 210. Mogę obniżyć cenę i mieć za 196k Sportline z manualem.
Pytanie tylko czy progresywny układ kierowniczy oraz wg. danych bardziej ekonomiczna jazda i lepsze osiągi z manualem są warte utraty komfortu DSG. Nigdy nie jeździłem żadnym automatem a obecną skrzynię manualną w O3 1.4 TSI 150 km bardzo lubię, nawet po mieście.
Może się okazać również, że nie opłaca się brać z manualem tych wszystkich elektronicznych asystentów kierowcy - wystarczy Pakiet Safety + ACC + kamera 360 i wtedy dla Sportline z manualem robi się cena 191 a jeszcze przy zamianie Columbus na Amundsen (jeśli warto i ten mniejszy ekran jest wystarczający dla Google maps) to można zejść do 188k bez rabatu. Głowa boli




