Pytanie czy masz dzieci, i czy są to dzieci z tych "tabletowych/telefonowych"? Jeśli tak, to w sportline ciężko jest zamontować jakiś uchwyt na multimedia, bo zagłówki nie są osobne, tylko jednolite z fotelami.
Ja mam L&K i dla mnie must have to DCC (standard w LK), kamera 360 (standard), ogrzewana kierownica i fotele (standard) no i jakiś pakiet asystentów, który w LK tez jest w standardzie (pełen pakiet asystentów oprócz asystenta parkowania, którego i tak nie potrzebuję), pakiet rodzinny z uwagi na roletki, blokadę drzwi i door protection oraz pełne bezdotykowe otwieranie i zamykanie bagażnika - te wszystkie rzeczy to moje must have.
Dodatkowo wziąłem virtual cockpit, bo to fajny bajer (obecnie w LK FL jest już w standardzie), gniazdo 220 z tyłu i siatka oddzielająca a także isofix z przodu a także alarm bo jest wymagany przy ubezpieczeniu (2 zabezpieczenia muszą być przy tej cenie auta) oraz wentylację foteli, bo w LK "skóra" jest w standardzie więc latem ciężko bez wentylacji przy "skórze" no i pakiet przeglądów z gwarancją skoda premium care.
Moja wersja LK (niby topowa) i cena po rabacie 177tys (przedlift) ale drażnią nieco takie rzeczy jak chamsko plastikowe uchwyty drzwi (w poprzednim passacie one chyba tez były plastikowe, ale ten plastik był taki, hmm łagodny/satynowy ;P ), no i zawiesza mi się czasem infotainment (nie reaguje na dotyk) więc czeka mnie serwis przy pierwszej wymianie oleju niedługo i do sprawdzenia. Poza tym LEDy nie są matrixowe, ale nie ma świateł takich jak miałem w starszym passacie (z 2017), który tez nie miał LEDów matixowych ale "wycinał" auta z naprzeciwka nie wyłączając całkiem świateł drogowych, a w Kodiaqu po prostu przełącza światła z drogowych na mijania jak coś jedzie z naprzeciwka. Przez co widocznośc słabsza, bo tam miałem tylko wycięty fragment, a po bokach cała droga nadal oświetlona, szkoda, że tego nie ma w Skodzie, pewnie matrixy juz to będą miały.
Wkurza jedna rzecz też (którą już wyłączyłem) - niby RM2021 nie ma pACC wg cennika w standardzie w LK (predictive Adaptive Cruise Control) a jednak auto reaguje na zakręty i znaki drogowe, co denerwuje i jest po prostu niebezpieczne, gdy nagle na autostradzie zaczyna gwałtownie zwalniac bo jest ograniczenie do 80 i znak rozpoznaje, wiec to po prostu wyłączyłem, żeby był zwykły ACC. Troche póżno też reaguje ACC jeśli przy wyprzedzaniu na lewym pasie auto przed nami zwalnia pas to wolno się zbiera do nastawionej prędkości. Na razie auto mam 2 tyg więc zobaczymy co dalej wyjdzie, na razie jestem zadowolony pomimo tych kilku drobnych "wad"




