Aktywny tempomat
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Aktywny tempomat
Przed chwilą powrót 300 km, krajówki i sutostrada i elegancko
, choć czasami nerwowo 
-
KrzysiekZet
- Posty: 34
- Rejestracja: 30 lis 2018, 15:13
- Samochód: Kodiaq Sportline 2.0 TDI 190KM DSG
Re: Aktywny tempomat
W miastach to chyba lepszy Traffic Jam Assist, gdzie po zatrzymaniu samochód powinien sam ruszyć. W ACC jak się porządnie zatrzyma to już nie ruszy. Wówczas delikatnie dotykam gazu i on sobie rusza i trzyma odległość, lub ciągnie do ustawionej prędkości. Czasami musze go przyhamować, kiedy np samochód przede mną zjedzie na inny pas, lub np na rondach.
Już w pierwszych dniach użytkowania Miśka, powiedziałem sobie że nie po drodze mi z tym ACC. Na autostradzie Misiek utrzymuje taką odległość, która umożliwia "wciśnięcie" się 3 pojazdowi pomiędzy mnie, a pojazdowi za którym gonię. Co robi wówczas ACC? Mocno hamuje próbując znów ustawić odpowiedni dystans do pojazdu który się wbił. Normalnie wystarcz mi tylko ściągnięcie nogi z gazu i wyrównanie prędkości oporami.
Nie zmienia to faktu, że jak się przyzwyczaisz i nauczysz "obsługi", to da się to fajnie wykorzystać.
Już w pierwszych dniach użytkowania Miśka, powiedziałem sobie że nie po drodze mi z tym ACC. Na autostradzie Misiek utrzymuje taką odległość, która umożliwia "wciśnięcie" się 3 pojazdowi pomiędzy mnie, a pojazdowi za którym gonię. Co robi wówczas ACC? Mocno hamuje próbując znów ustawić odpowiedni dystans do pojazdu który się wbił. Normalnie wystarcz mi tylko ściągnięcie nogi z gazu i wyrównanie prędkości oporami.
Nie zmienia to faktu, że jak się przyzwyczaisz i nauczysz "obsługi", to da się to fajnie wykorzystać.
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Aktywny tempomat
Ja aktywny tempomat używam tylko na autostradach i jest to mega wygodne. Bardzo odciąża i przekłada się na duże mniejsze zmęczenie finalnie. Działa fajnie z automatem. Po mieście raczej nie używam, bo za dużo się dzieje, i fura czasami nie ogarnia rzeczywistości, gwałtownie hamując lub wyrywając do przodu 
Re: Aktywny tempomat
A to ja dorzucę 2 pytania odnośnie zestawu z aktywnym tempomatem i wszystkimi asystentami:
1) czy jest opcja, żeby NIE korzystać z aktywnego tempo, tylko przełączyć w tryb "manualny" i wachlować manetką celem zmiany prędkości? jak w tradycyjnym tempomacie;
2) czy traffic jam assistant aktywuje się w inny sposób , niż tempomat? tj. rozumiałem do tej pory że to jest dla użytkowania niezauważalne jeśli ma ACC i TJA (w sensie ustawiam prędkość max na tempomacie i w korku przyspiesza i rusza sam, do zatrzymania, z tym że jeśli zatrzymanie było >3s to aby ruszył trzeba musnąć gaz).
1) czy jest opcja, żeby NIE korzystać z aktywnego tempo, tylko przełączyć w tryb "manualny" i wachlować manetką celem zmiany prędkości? jak w tradycyjnym tempomacie;
2) czy traffic jam assistant aktywuje się w inny sposób , niż tempomat? tj. rozumiałem do tej pory że to jest dla użytkowania niezauważalne jeśli ma ACC i TJA (w sensie ustawiam prędkość max na tempomacie i w korku przyspiesza i rusza sam, do zatrzymania, z tym że jeśli zatrzymanie było >3s to aby ruszył trzeba musnąć gaz).
-
root
- Administrator
- Posty: 1392
- Rejestracja: 09 lis 2016, 12:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Volvo V90
Re: Aktywny tempomat
1) nie
Twój znajomy posiada albo zastanawia się nad zakupem Kodiaqa? Daj mu znać o naszym forum! 
-
root
- Administrator
- Posty: 1392
- Rejestracja: 09 lis 2016, 12:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Volvo V90
Re: Aktywny tempomat
Chciałbym jeszcze tylko nieśmiało dodać, że to nie jest aktywny tempomat, a tylko adaptacyjny. Aktywny czyta znaki i dostosowuje do nich prędkość (również do zakrętów i skrzyżowań na trasie ustawionej w nawigacji). Takowy jest w nowym Superbie, ale w Kodiaqu jeszcze chyba nie.
Twój znajomy posiada albo zastanawia się nad zakupem Kodiaqa? Daj mu znać o naszym forum! 
Re: Aktywny tempomat
Faktroot pisze: ↑11 gru 2019, 10:41Chciałbym jeszcze tylko nieśmiało dodać, że to nie jest aktywny tempomat, a tylko adaptacyjny. Aktywny czyta znaki i dostosowuje do nich prędkość (również do zakrętów i skrzyżowań na trasie ustawionej w nawigacji). Takowy jest w nowym Superbie, ale w Kodiaqu jeszcze chyba nie.
Re: Aktywny tempomat
No widzisz, różne są odczucia. Ja bardzo sobie cenię w mieście. Nawet dziś jak wracałem z pracy w korku, to z uśmiechem, że prawie nic nie muszę robić. Jak przypomnę sobie ścierpnięte nogi od sprzęgła i gazu, to teraz z ACC i TJA jestem bliski stwierdzenia, że lubię korkiMalenstwo8 pisze: ↑10 gru 2019, 11:12Po mieście raczej nie używam, bo za dużo się dzieje, i fura czasami nie ogarnia rzeczywistości, gwałtownie hamując lub wyrywając do przodu![]()
-
RobKos
- Posty: 321
- Rejestracja: 26 kwie 2018, 9:34
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TDI 190KM Style DSG 4x4
Re: Aktywny tempomat
Nie lubię używać tego w mieście, tylko w trasach.
Przy wciskających się pod nos kierowcach kontroluję wszystko mniej gwałtownie, niż komputer. Paradoksalnie mniej się męczę:)
Przy wciskających się pod nos kierowcach kontroluję wszystko mniej gwałtownie, niż komputer. Paradoksalnie mniej się męczę:)



