Wilu pisze: ↑29 lis 2019, 12:44
ja tam przed odbiorem kazałem przestawić komputer by wołał mnie na przegląd co 15tys. lub co rok, w zależności co nastąpi pierwsze (czyli stara dobra i sprawdzona szkoła). mam też wykupiony pakiet przeglądów za 299zł i dodatkowe ubezpieczenie. wychodzi na to że co drugi przegląd będzie z tego pakietu a wymiany oleju między nimi będę płacił sam.
Też na początku wymieniłem olej po 15 kkm, ale potem mi przeszło. Producent tak ustalił, komp tak woła, jak ma wołać i jest ok. W innych autach tez byłem nadgorliwy i różnicy żadnej nigdy nie widziałem. Wiecznie tym autem jeździć nie będę, a serwisuje zgodnie z zaleceniami producenta, więc niczego nie zaniedbuje, ani nie olewam. Mam przedłużoną gwarancję i jeżdżę. Nadgorliwie to mogę dbać o rodzinę, albo ulubionego kota Florka

To tylko auto, jedno z kilku jakie mam i ma jeździć

Jutro dobieram Kamiqa i na pewno nie wymienię mu oleju wcześniej niż zaleca producent (najwyżej doleję, jeżeli będzie taka potrzeba). Dodatkowe wymiany uważam za zawracanie sobie głowy i tak już napchanej różnymi sprawami

Po to nowe auta są "inteligentne" i pamiętają za mnie, żebym wreszcie nie musiał o tym pamiętać i zaprzątać sobie głowy, jak kiedyś w "maluchu"

Ja wiem, temat rzeka itd, ale jakoś żyję z moim podejściem i dobrze mi z tym

BTW - nie wiedziałem, że można przeprogramować kompa w serwisie, żeby pokazywał inne interwały. Dla mnie to tak trochę jakby próbować poprawiać świat po Bogu - przepraszam za porównanie. Jeżeli wymyślił, że pomarańcza jest pomarańczowa, to nie będę pracował nad tym, żeby była fioletowa. Widocznie widział lepiej co robi

Nie staram się tez być mądrzejszy od producenta auta, lekarza, piekarza i gościa, który układał mi "podłogówkę" w domu. Jak tak ma być, to tak ma być, byle działało i...działa.