Ps zdjęcia Kodiaqa w przyszłym tyg, na razie na moje życzenie jest w fabrycznych "naklejkach". W poniedziałek jedzie na ceramikę



Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka



Gratulacje, podobna konfiguracja do mojego.
Z tym kręceniem to tak z przymrużeniem okagolob pisze:wiesz co, przejechałem dotychczas ok. 7000km i w zupełności mi wystarcza to co jest w codziennej rodzinnej jeździe miejsko-podmiejskiej które robie, trasy takie dłuższe po 500km (załadowany po dach) mam do czasu do czasu i tez jestem bardzo zadowolony. Wiadomo mocy nigdy nie za dużo, ale nie miałem jeszcze sytuacji że pomyślałem "co za muł". Może gdybym musiał robić długie trasy bardzo często to by brakowało, ale wtedy Kodiaq na pewno nie był wyborem tylko jakies płaskie auto, choćby znowu Superb. Przesiadłem się z Superba TDI 170KM DSG i w ogóle nie czuję różnicy na codzień że coś mi brakuje - sam jestem pozytywnie zaskoczony, liczyłem że będzie gorzej.
moze jak skonczy sie gwarancja za 4 lata i skrzynia dotrwa
generalnie masz takie same wnioski jak moje, przejechałem co prawda tylko 200 km, a dzień przed odbiorem jeździłem nowym superbem w tdi 190km i obawiałem się że mocy i momentu będzie za mało w Kodiaqu
Niestety nie miałem też możliwości sprawdzić Kodiaqa z silnikiem 1.5 przed zamówieniem. Ale na szczęście miło się rozczarowalem i przy predkosciach podmiejskich daje radę sprawnie i szybko wyprzedzić, oczywiście dsg w moim odczuciu też tutaj robi robotę
.Jakiegoś wielkiego spadku nie zanotowałem, bardziej przyzwyczajenie się do silnika i trochę zmiana stylu jazdy w porównaniu do TDI - średnie z 7000km jest 8,3L. Najbardziej paliwożerny jest na krótkich dystansach (nawet bez żadnych korków), mimo że silnik nagrzewa się bardzo szybko.