obecnie cena z konfiguratora idzie w górę i rozmawiam tylko o rabatach, bo:
1. są zakomunikowane dealerom podwyzki o ok 4tys zł łącznie, nieuwzględnione w cennikach jeszcze
2. Nie ma ŻADNEJ gwarancji produkcji 2017, a 2018 pociągnie za sobą wyzsze ceny
Także przy przyjmowaniu zamówienia ustalam rabat od ceny obowiązującej w dniu odbioru samochodu a nie cenę
obecnie cena z konfiguratora idzie w górę i rozmawiam tylko o rabatach, bo:
1. są zakomunikowane dealerom podwyzki o ok 4tys zł łącznie, nieuwzględnione w cennikach jeszcze
2. Nie ma ŻADNEJ gwarancji produkcji 2017, a 2018 pociągnie za sobą wyzsze ceny
Także przy przyjmowaniu zamówienia ustalam rabat od ceny obowiązującej w dniu odbioru samochodu a nie cenę
kolego, przeczysz swoim wcześniejszym wpisom. piszesz, że ci którzy zamawiali przed kwietniem zachowują ceny z dnia zamówienia (przynajmniej Ty byś tak zrobił
Jeżeli zamówiło się samochód przed kwietniem, wpłaciło zaliczkę i podpisało umowę, to zmiana ceny jest zmianą warunków umowy i musi być to sygnowane przez obie strony.
Dokładnie..rozmawiałem wczoraj z kierownikiem salonu i powiedział mi, że mam szczęście że zamówiłem wcześniej bo ceny poszły do góry a ja mam jeszcze po starej cenie..
Po pierwsze - na zamówieniu jest podana cena, a nie wysokość rabatu od nieznanej ceny.
Po drugie - nie może ona ulec zmianie poza przypadkami, w których zmienia się stawka podatku VAT lub podatku akcyzowego.
Po trzecie - podana cena jest wiążąca. To problem dealera/producenta, a nie mój, że w czasie pomiędzy złożeniem zamówienia, a dostarczeniem samochodu jego cena wzrosła. Jakby realizowali zamówienia jak należy, czyli w ciągu ok. 3 tygodni - problemu by nie było.
Po czwarte - podpisanie umowy nie jest wymagane. Tą podpisuje się w momencie odbioru samochodu, ew. kilka dni wcześniej. Wystarczy samo zamówienie, które jest ofertą handlową w rozumieniu polskiego prawa.
Oczywiście przypadki, w których w trakcie oczekiwania zmieniane jest zamówienie należy potraktować odrębnie. W takich przypadkach dealer sporządzi aneks do zamówienia z uwzględnionym nowym wyposażeniem i nową ceną. Jeśli podstawowa cena modelu się nie zmieniła, to kwota na zamówieniu zostanie powiększona o dobrane dodatki. Jeśli zaś w okresie pomiędzy złożeniem zamówienia, a jego zmianą cena podstawowa modelu wzrosła, to na pewno zostanie to uwzględnione w zmienionym zamówieniu. To już ryzyko kupującego. Mógł się zdecydować raz a dobrze, a nie zmieniać zdanie po jakimś czasie.
Ja to tak widzę i przypuszczam, że każdy rozsądny sprzedawca podejdzie do tematu podobnie.
Ja to tak widzę i przypuszczam, że każdy rozsądny sprzedawca podejdzie do tematu podobnie.
Sprzedawcy są rozsądni ale jednak chyba w dużej mierze ten rozsądek = chęć złapania klienta i potem już na swoją korzyść. Czyli jak nie miałeś czegoś jasno napisane to sprzedawca Cię próbuje, bada do jakiego stopnia może sobie pozwolić na wykorzystanie przewagi. Jak masz twarde dowody lub się troszkę awanturujesz to może się ugnie na Twoją stronę. Tak samo jest w sprawie oferty początkowej na Twoją pierwszą konfigurację i potem zmiana konfiguracji. Gdy jeszcze cennik nie był zmieniany to od sprzedawcy zależało czy zmianę konfiguracji (dodatkowe wyposażenie) policzy Ci analogicznie jak liczył cenę pierwszej konfiguracji czy dodatkowe wyposażenie policzy po prostu z cennika. Jak się umówisz na określoną cenę za określoną konfigurację a nie dodasz dodatkowo że umawiasz się też na określony rabat bez względu na to jak zmienisz konfigurację auta to masz walkę ze sprzedawcą o zastosowanie rabatu do dodatkowego wyposażenia. Może są sprzedawcy, z którymi nie trzeba walczyć i chwała im za to bo zdobywają sobie klientów na przyszłość. Pozostali sprzedawcy myślą jednak jednorazowo - tu i teraz - a szkoda
obecnie cena z konfiguratora idzie w górę i rozmawiam tylko o rabatach, bo:
1. są zakomunikowane dealerom podwyzki o ok 4tys zł łącznie, nieuwzględnione w cennikach jeszcze
2. Nie ma ŻADNEJ gwarancji produkcji 2017, a 2018 pociągnie za sobą wyzsze ceny
Także przy przyjmowaniu zamówienia ustalam rabat od ceny obowiązującej w dniu odbioru samochodu a nie cenę
kolego, przeczysz swoim wcześniejszym wpisom. piszesz, że ci którzy zamawiali przed kwietniem zachowują ceny z dnia zamówienia (przynajmniej Ty byś tak zrobił
obowiązuje cena z dnia zmówienia.
Ale jeśli teraz bedziesz dokładał jakies opcje...
to też masz cenę z dnia zamówienia Przynajmniej ja tak robię
) a teraz, że dasz rabat, a cena będzie z dnia odbioru - coś tu jest nie tak
nie do końca sobie przeczę, być może nie do końca jasno napisałem..
Cena sprzed podwyżek, auto już zaówieone - obowiązuje cena z dnia zamówienia. Zdecydowanie. Ja znam przybliżony termin produkcji, mnij więcej znam ruchy Skody.
Zamówienie składane teraz - realizacja 2018r. Tu nie jestem w stanie zagwarantować ceny. Mogę przyjąć cene katalogwą na dzisiaj i tu zakończyć negocjacje. Zamówisz na takich warunkach?
Nie, oczekujesz rabatu. Na Kodiaqa - śladowy bo3-4% ale go oczekujesz. Więc wolę zagwarantować, że dam Ci nawet 5% od ceny z dnia zamowienia niż spzedać dzisiaj w cenie katalogowej. Dla mnie wyjdzie podobnie, Ty masz niesmak. Zgadza się?