To jest kolejny element, w ktorym kodiak tak ma i tyle. Fajnie ze tiguan ma lepsze ledy ale za to sie placi. I pseudo oszczednoscia bym tego nie nazwal. Po prostu jest taniej. Inne rozwiazanie ot tyle.Peterka pisze: ↑02 wrz 2019, 8:19Jest to kompletnie nielogiczne. Jeśli mam sam przełączać światła to po co ta automatyka. Światła mijania maja krótka wiązkę i zle w zupełnej ciemności oswietlaja drogę. Światła drogowe są niezłe. Przyjmujecie wiadomości ze Kodiaq tak, ale nie ma to nic wspólnego z logika, raczej pseudo oszczędnością.
Światła mijania i drogowe LED
-
czekus
- Posty: 78
- Rejestracja: 30 kwie 2019, 19:37
- Samochód: Kodiaq 1.5TSI 4x2 manual - in progress ;)
Re: Światła mijania i drogowe LED
Re: Światła mijania i drogowe LED
Jeśli mogę coś "dołożyć od siebie" odnośnie świateł:
1) też początkowo miałem wrażenie, że świecą blisko i odległość jest "krótka" ale... jadąc za dnia też mam wrażenie, że jadę wolno, bo pasy się przesuwają wolniej.
Wniosek: wysoko się siedzi i inne są odczucia i długości światła i prędkości.
2) tryb automatyczny (A) przy światłach drogowych (długie) - bardzo ładnie reaguje na kierowców jadących naprzeciw. Szybko przełącza drogowe/mijania.
3) doświetlanie zakrętów działa super, naprawdę widać różnicę i lepiej widać drogę wchodząc w zakręt.
1) też początkowo miałem wrażenie, że świecą blisko i odległość jest "krótka" ale... jadąc za dnia też mam wrażenie, że jadę wolno, bo pasy się przesuwają wolniej.
Wniosek: wysoko się siedzi i inne są odczucia i długości światła i prędkości.
2) tryb automatyczny (A) przy światłach drogowych (długie) - bardzo ładnie reaguje na kierowców jadących naprzeciw. Szybko przełącza drogowe/mijania.
3) doświetlanie zakrętów działa super, naprawdę widać różnicę i lepiej widać drogę wchodząc w zakręt.



