Widzisz ja mam auto z grudnia z zeszłego roku i miałem wezwanie do akcji serwisowej. Czyli można założyć że MY2019 (lub początek MY2019) ma do wgrania nowy sterownik czy jakiś inny kawałek firmware. Czyli bez wizyty nie zadziała. Wcześniejsze modele - nie wiem.SlawekW pisze: ↑03 cze 2019, 23:57Zasadniczo masz rację. Tylko szkoda mojego czasu na przesiadywanie w serwisie Skody, który nic nie może.
Architektura systemu Skoda Connect jest prosta:
Samochód <---> Serwer SC <---> Aplikacja SC
Samochód - to nasze Kodiaq'i
Serwer SC - to system Skoda Connect
Aplikacja - to zarówno apka mobilna jak i portal Skoda Connect: https://skoda-connect.com/portal/web/guest/login
Wszędzie jest łączność dwukierunkowa (samochód przekazuje dane do SC i je odbiera, np. blokada drzwi lub trąbienie/miganie). Podobnie z apką.
I dopóki moja aplikacja nie ma łączności z serwerami Skoda Connect (a od 35 dni mam ciągle timeout'y) to nie zamierzam marnować czasu na wizyty w ASO. Bo to nic nie da - jak pokazałem wyżej.
Co do tego działania systemu, ładnie wyjaśniłeś, ale zabrakło jednego. Nie wiem czy każdorazowo, ale to samochód loguje się do serwera. I prawdopodobnie po kilku nieudanych próbach albo jest blokowany, albo po prostu przestaje się logować. Dlatego w części przypadków wystarczy wyjąć i włożyć bezpiecznik aby samochód się zalogował na serwerze.
Inna sprawa, że wprowadzono nowy sposób logowania i aby blokować zdalnie samochód trzeba zjawić się w salonie / serwisie i pokazać "papiery" (było w wątku) Nie wiem czy była taka potrzeba od początku czy właśnie od wprowadzenia tej nowej autoryzacji nie bezpośrednio do SC a do VW (https://identity.vwgroup.io). I jeszcze jeden argument, skoro samochód po nieudanym (jednym czy kilku) logowaniu przestaje się ponownie logować do serwera, to
a) skoda nie ma możliwości rozróżnienia czy samochód po prostu stoi nieużywany czy może ma problem
b) skoda nie zna też skali problemu
Tak więc moim zdaniem kto jeszcze nie był i czeka na cud raczej powinien się wybrać do serwisu. To także forma nacisku na producenta, bo po nieudanej naprawie serwis powinien mieć otwarte zgłoszenie i także dokonać zgłoszenia "kanałem serwisowym". No i można wyrazić swoją opinię w Google Play, bo co z tego że apka ładna, ale nie gada z samochodem?




