1.4 czy 2.0 TSI

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Kodiaqa
Awatar użytkownika
jankess4
Posty: 320
Rejestracja: 30 mar 2017, 19:49
Lokalizacja: TORUŃ
Samochód: KODIAQ 1,4 TSI 4x4 STYLE MANUAL

Re: 1.4 czy 2.0 TSI

Post autor: jankess4 »

kkriss pisze:kamilR ale ty mnie teraz zaimponowałeś. Poziom wypowiedzi bez komentarza. Bravo ty.
W gruncie rzeczy ma rację. Jadąc z dzieciakami wolę poczekać niż na gwałtu rety wyprzedzać. A na polskiej autostradzie żadna przyjemność butować ze 180 km/H jak scenic załadowany po dach nagle z kolumny na prawym pasie wyskoczy na lewy bo chce sprawdzić czy da radę tez cos wyprzedzić.



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

root
Administrator
Posty: 1392
Rejestracja: 09 lis 2016, 12:06
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Volvo V90

Re: 1.4 czy 2.0 TSI

Post autor: root »

kamilR: wyluzuj trochę pls…
Twój znajomy posiada albo zastanawia się nad zakupem Kodiaqa? Daj mu znać o naszym forum! :)

Matelino
Posty: 78
Rejestracja: 23 mar 2017, 21:37
Samochód: Skoda Kodiaq 1.4 tsi DSG 150km

Re: 1.4 czy 2.0 TSI

Post autor: Matelino »

KamilR poza tymi ch.jami i pier...leniem , to z całą resztą w 100% się zgadzam ☺

kamilR
Posty: 318
Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17

Re: 1.4 czy 2.0 TSI

Post autor: kamilR »

Przepraszam, poniosło mnie. Edytowałem post i usunąłem zbędne treści.

menthal
Posty: 32
Rejestracja: 07 mar 2017, 12:28
Samochód: Skoda Kodiaq 1,4

Re: 1.4 czy 2.0 TSI

Post autor: menthal »

Również co do zasady się zgadzam z KamilR (mam duże wątpliwości co do trwałości silnika przy powerboxie i skuteczności takiego tuningu) natomiast, co do zasady ze sposobem korzystania z dróg się zgadzam, a z obserwacji wynika że równie często jak nie częściej zagrożenie stwarzają kierowcy z mocniejszymi silnikami np. poprzez:
- wymuszanie zjeżdżania na pobocze na drogach jednojezdniowych,
- gwałtowne manewry wyprzedzania z włączaniem kierunku w trakcie manewru,
- niezachowywanie odstępów między samochodami

i co najbardziej irytujące to na autostradzie
- wyprzedzanie prawym pasem
- i tu również ciągłe niezachowywanie odległości między samochodami np siedzenie na tylnym zderzaku i mruganie gdy na prawym jadą tiry, a z przodu sznur samochodów osobowych na lewym, albo wjeżdżanie na styk po wyprzedzaniu prawym pasem w krótkiej przerwie między tirami,

Niektórzy nie potrafią wyobrazić sobie że jak trzymam przed sobą odległość 2-3 samochodów jadąc z prędkością 130-150 to nie po to aby zrobić miejsce na manewry dla kozaka, tylko po to aby bezpiecznie i niemęcząco przejechać kawałek drogi.

Wiem, że to nie na temat, ale jak czytam o rozpędzaniu starej Astry do 180km/h to jest jazda, która stwarza zagrożenie jak kolumna MON.

chrapek
Posty: 59
Rejestracja: 12 kwie 2017, 22:55
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TSI

Re: 1.4 czy 2.0 TSI

Post autor: chrapek »

wracajac do tematu 1.4 vs 2.0. Czy wiecie gdzie w północnej częsci Polski jest do jazdy testowej Kodiaq w wersji 1.4tsi 150KM i/lub 2.0tsi 180KM ?

root
Administrator
Posty: 1392
Rejestracja: 09 lis 2016, 12:06
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Volvo V90

Re: 1.4 czy 2.0 TSI

Post autor: root »

Jeśli nikt nie będzie wiedział, to zadzwoń na infolinię Skody, tam mają info o wszystkich samochodach demo.
Twój znajomy posiada albo zastanawia się nad zakupem Kodiaqa? Daj mu znać o naszym forum! :)

Waty
Posty: 105
Rejestracja: 04 kwie 2017, 6:58
Samochód: Brak

Re: 1.4 czy 2.0 TSI

Post autor: Waty »

Podobno w Gdyni jest 1.4. 2.0 też chciałbym wiedzieć.
Zapraszam na mojego bloga ogrodniczego: www.rosnij.pl

krotz
Posty: 186
Rejestracja: 11 mar 2017, 12:26
Lokalizacja: Pomiechówek
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TSI

Re: 1.4 czy 2.0 TSI

Post autor: krotz »

Nie chciałbym, aby temat przeniósł się na grunt stylów jazdy, ale:
kamilR pisze:
13 kwie 2017, 2:11
dobrze tylko : po primo ultimo: nie zapominajmy że to suv- do latania powyżej 170 czy tam 200 proponuje np. S4 lub auta z silnikami R6/v6 powyżej 250 koni(tam się leci do blokady 250km/h chyba że jest zdjęta
Co mają takie silniki do takich prędkości. Moje ostatnie auto Avensis 2.2 177km D4D latało bez problemu 170 i więcej i nie potrzebuję do tego S4. 200 też latała bez specjalnych katów, a było to zwykły diesel D4D. Nie wiem skąd podejście, że żeby jeździć 170km/h trzeba mieć potwora pod maską :shock:
kamilR pisze:
13 kwie 2017, 2:11
- posiadałem takie auta- i prawda jest taka że do codziennego użytku się nie nadają),
Szok...ja mam znajomych dwóch co mają jeden S3 drugi A45 AMG i nadają się na co dzień, co więcej użytkownicy nie wyobrażają sobie życia bez nich :)
kamilR pisze:
13 kwie 2017, 2:11
po trzecie gdzie w PL można jeździć powyżej 140km/h? wkurza już mnie trochę podejście że każde auto- przynajmniej wg realiów forumowych/treści wypisywanych w komentarzach pod filmami motoryzacyjnymi różnej treści musi mieć niemal sportowe osiągi(nawiasem pisząc ile jest aut na ulicach które mają około- 6 -7 sek. do 100km/h haha)
A gdzie w PL można jeździć ponad 50km/h w terenie zabudowanym (poza nocą) - 66,6% kierowców przekracza dozwolone predkości w terenie zabudowanym.
Na autostradzie według statystyk co trzeci kierowca jeździ więcej niż 140 km/h
Do tego dochodzą względy komfortu i akustyki. Jadąc autem co wysila się przy 160km/h a takim co odpuszcza przy ok 210-230 jest ogromna różnica. 7 sekund do 100 to dla Ciebie sportowe osiągi ? No to pięknie...
kamilR pisze:
13 kwie 2017, 2:11
i niech nikt nie Piszę że przydaje się do wyprzedzania tira...pytam się gdzie???
jak to gdzie..wszędzie tam gdzie ich być nie powinno. Na lewych pasach tras szybkiego ruchu itp. Tiry to zmora na naszych drogach. Ciekawe czy dodatkowa moc z mocniejszego silnika nie przydaje się jak zaczynasz wyprzedzać tira i nagle okazuje się, że przed nim kolejny baran co jedzie zderzak w zderzak...Ty jako osoba robiąca przeciętną ilość kilometrów rocznie powinieneś wiedzieć, że od mocy samochodu zależy także Twoje bezpieczeństwo w wielu sytuacjach.

kamilR pisze:
13 kwie 2017, 2:11
maks co można jechać w miarę bezpiecznie(podkreślam w miarę bo w polskich warunkach to i 140km/h na highwaEJU może zabić- bo tir nie zauważy) to 160 km/h na autostradzie,
U naszych sąsiadów na wielu odcinków nie ma limitów i ilość wypadków tam jest mniejsza. Mózg włączony i przewidywanie na dużą odległość i będzie lepiej. To nie autostrady są u nas niebezpieczne czy samochody, tylko patologia co z gminnej drogi wyjedzie pierwszy raz na autostradę i jak ciele po omacku. Najlepiej lewym albo środkowym pasem.
kamilR pisze:
13 kwie 2017, 2:11
a wyprzedzanie tira/kolumny tirów(na drodze jednopasmowej) w ciągu ostatnich paru lat jazdy na palcach jednej ręki jestem w stanie policzyć- dlatego że większość dróg w PL to już trasy szybkiego ruchu(dwu-pasmowe) bądź autostrady..
Może Ty i tak, ja wyprzedzam tira średnio pare razy w tygodniu i jak jeden jedzie tylko to się ciesze.
kamilR pisze:
13 kwie 2017, 2:11
Więc mYli państwo nie mowcie że od 170 nie jedzie i nie przyspiesza w 6 sek. do 100--- do ścigania są inne auta- i to na torze a nie na drodze publiczniej.
Chciałbym na tej drodze publicznej o której piszesz zapakować Cię do takiego Kodiaqa z silnikiem 1.4 125KM dorzucić ze 3 osoby i bagaż i puścić Cię w trase W-wa w kierunku Terespola itp dróg. Nikt nie potrzebuje toru wyścigowego by korzystać z mocy dobrego silnika. To własnie wypowiedzi takich osób, których gryzie fakt, że ktoś może przycisnąć bo ma czym powoduje frustracje oraz zazdrość najczęściej poparte argumentem, że u nas nie można, że trzeba jeździć z przepisami (a mocny silnik na to nie pozwala), że jak się przekroczy 170 to już święto itp. Kogo stać kupuje dobre auta z dobrym silnikiem, jak nie stać to się wypisuje takie farmazony.

menthal pisze:
13 kwie 2017, 11:04
i co najbardziej irytujące to na autostradzie
- wyprzedzanie prawym pasem
Jak się wlecze jeden z drugim lewym z niewiadomych przyczyn to się delikwenta bierze prawym pasem. On też nie jest bez winy.
menthal pisze:
13 kwie 2017, 11:04
Niektórzy nie potrafią wyobrazić sobie że jak trzymam przed sobą odległość 2-3 samochodów jadąc z prędkością 130-150 to nie po to aby zrobić miejsce na manewry dla kozaka, tylko po to aby bezpiecznie i niemęcząco przejechać kawałek drogi.
Rozumiem, że na prawym pasie trzymasz tę odległość a nie gnasz w sznurku lewym pasem niczym kolumna BORu ? :)
menthal pisze:
13 kwie 2017, 11:04
Wiem, że to nie na temat, ale jak czytam o rozpędzaniu starej Astry do 180km/h to jest jazda, która stwarza zagrożenie jak kolumna MON.
Starszej napisałem nie starej. Astra z 2014r. Huula jak ta lala powyżej 170 km/h tylko ile to trwa rozpedzenie jej do tej predkości. Ale to była tylko taka dygresja.
chrapek pisze:
13 kwie 2017, 21:11
wracajac do tematu 1.4 vs 2.0. Czy wiecie gdzie w północnej częsci Polski jest do jazdy testowej Kodiaq w wersji 1.4tsi 150KM i/lub 2.0tsi 180KM ?
Ktoś mówił że jest tylko 1 sztuka 1.4 ale gdzie to musisz przewertować forum.

Awatar użytkownika
jankess4
Posty: 320
Rejestracja: 30 mar 2017, 19:49
Lokalizacja: TORUŃ
Samochód: KODIAQ 1,4 TSI 4x4 STYLE MANUAL

Re: 1.4 czy 2.0 TSI

Post autor: jankess4 »

chrapek pisze:wracajac do tematu 1.4 vs 2.0. Czy wiecie gdzie w północnej częsci Polski jest do jazdy testowej Kodiaq w wersji 1.4tsi 150KM i/lub 2.0tsi 180KM ?
Bydgoszcz Gdańsk sa benzyny

ODPOWIEDZ