Rzeczywiście dziwne są te przeskoki produkcyjne. Z jednej strony jak się zamawia to każdy mówi, że nie ma już aut na ten kwartał czy półrocze, a tu nagle komuś z listopada na maj wpada.
Nie rozumiem jak układana jest ta produkcja.
Podobnie z rabatami, jedni mogą dać inni nie.
Czas oczekiwania na Kodiaqa
-
kamilR
- Posty: 318
- Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
- Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Bo to taki ,,czeski film,, 
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Oddam termin na zamówionego Kodiaqa, produkcja 18 tydzien-odbiór w maju, jeszcze można zmienić konfigurację.
Info na priv: www.wozniak@gazeta.pl
Info na priv: www.wozniak@gazeta.pl
-
Aeroxik
- Posty: 89
- Rejestracja: 29 gru 2016, 19:00
- Samochód: Skoda Superb Kombi 2.0 TSI 280KM, Kodiaq 2.0 TSI
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Mój właśnie w tym tygodniu się produkuje..
2.0 TSI Style - m.in Skóra z wentylacją i pełna elektryka foteli...zamówiony jako jeden z pierwszych w listopadzie. Odbiór realnie pod koniec kwietnia. Pierwotnie miała być produkcja 19-20 tydzień więc chyba coś ruszyło!!!
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Dzięki za info. Trochę mnie zmartwiłeś bo myślałem, że może tylko ten dealer wyczerpał limit.
Tak sobie myślę, że zakup w trakcie takiego boomu to może nie najlepszy pomysł. Nie dość, że samochód do odbioru już praktycznie będzie rocznikowo jak z wyprzedaży to jeszcze rabaty słabe jak na wyprzedaż rocznika.
Czy myślicie, żeby zamówić bo jest jeszcze szansa na jakieś przyspieszenie w trakcie roku?
Tak sobie myślę, że zakup w trakcie takiego boomu to może nie najlepszy pomysł. Nie dość, że samochód do odbioru już praktycznie będzie rocznikowo jak z wyprzedaży to jeszcze rabaty słabe jak na wyprzedaż rocznika.
Czy myślicie, żeby zamówić bo jest jeszcze szansa na jakieś przyspieszenie w trakcie roku?
Zapraszam na mojego bloga ogrodniczego: www.rosnij.pl
-
kamilR
- Posty: 318
- Rejestracja: 26 mar 2017, 16:40
- Samochód: Hyundai Tucson 1.7crdi '15,Koleos 2.0dci 4x4 '17
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Jak masz czas i nie potrzebujesz auta w niedalekiej przyszłości to czekaj, tylko wydaję mi się że boom na kodiaqa dopiero się zacznie;) ponieważ kampania reklamowa tak na dobrą sprawę ruszyła dopiero pod koniec marca(reklama w TV, bilbordy etc)... Więc jeżeli zamówisz pod koniec roku/na początku przyszłego to i tak wydaję mi się że czas oczekiwania również będzie wynosił kilka miesięcy...i raczej na jakieś wyprzedaże Kodiaqa pod koniec roku bym nie liczył...
Co do terminów dzwoń po dilerach i pytaj, większość dealerów już wyczerpuje limity na ten rok.
Co do terminów dzwoń po dilerach i pytaj, większość dealerów już wyczerpuje limity na ten rok.
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Może być podobnie jak z Seat Ateca. Z tego co wiem (co prawda pytałem tylko jednego dealer'a) to nadal czas oczekiwania jest długi (około 6 miesięcy) i egzemplarze dostępne od ręki schodzą w ciągu kilku godzin. Ale być może tylko dealer sciemniał.
Faktem jest, że z Ateca też były problemy na początku z czasem oczekiwania:
http://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/pro ... ecy/5wmmdm
Faktem jest, że z Ateca też były problemy na początku z czasem oczekiwania:
http://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/pro ... ecy/5wmmdm
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Mój niedźwiedź, zamówiony 7 marca, wskoczył do produkcji na 24 tydzień. Dwa tygodnie temu był w 25 tygodniu, więc raczej tylko kosmetyczna zmiana (choć to zawsze coś 
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Ewidentnie się ruszyło, dzisiaj dostałam informację o "zamrożeniu" zamówienia i terminie produkcyjnym na 17 tydzień.
Najlepszy, jaki do tej pory miałam. Cieszę się niezmiernie
Nie traćcie ducha, u mnie wszystko szło, jak po grudzie (najpierw długo nie miałam żadnego terminu, potem 48, 18, 21), a i handlowiec nie był nadmiernym optymistą (a może nie chciał składać obietnic bez pokrycia). Ostatecznie jest całkiem dobrze...
Najlepszy, jaki do tej pory miałam. Cieszę się niezmiernie
Nie traćcie ducha, u mnie wszystko szło, jak po grudzie (najpierw długo nie miałam żadnego terminu, potem 48, 18, 21), a i handlowiec nie był nadmiernym optymistą (a może nie chciał składać obietnic bez pokrycia). Ostatecznie jest całkiem dobrze...



