Jeszcze nie kupiłem, ale już podjąłem decyzję.
W ciągu 2 tygodni kupuję i instaluję pedal box'a, a gdzieś za pół roku (jak auto przejedzie 10-15k km) chcę kupić PowerControl wraz z montażem i pomiarami na hamowni.
♦ Tuning 2.0 TDI - DTE Systems ♦
- michalmiko
- Posty: 946
- Rejestracja: 29 sty 2018, 19:16
- Lokalizacja: Podhale
- Samochód: Kodiaq Style 4x4 2.0 TSI Lava Blue 244KM/431Nm
Re: ♦ Tuning 2.0 TDI - DTE Systems ♦
Jak będziesz już miał, to proszę pochwal się, bo ja też poważnie myślę nad zakupem
Aż mi się ostatnio śniło... 
-
Tomala72
- Posty: 504
- Rejestracja: 12 mar 2017, 13:56
- Samochód: Skoda Kodiaq Style 4x4 2,0 TDI 190 KM DSG 7
Re: ♦ Tuning 2.0 TDI - DTE Systems ♦
Można włożyć do małego schowka z lewej strony pod kierownicą. Kabel jest lekko dociśnięty przez klapkę ale to mu nie szkodzi.
Poza tym jak dobierzesz odpowiedni program dla siebie to potem generalnie nie masz potrzeby grzebania podczas jazdy.
-
SlawekW
- Posty: 148
- Rejestracja: 24 wrz 2018, 21:55
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Kodiaq Style 2.0 TSI
Re: ♦ Tuning 2.0 TDI - DTE Systems ♦
Dzięki. Tak właśnie planowałem - ale zastanawiało mnie czy się da i czy zwisający kabel nie będzie się plątał. Jakoś go przymocowałeś/podkleiłeś ?
- michalmiko
- Posty: 946
- Rejestracja: 29 sty 2018, 19:16
- Lokalizacja: Podhale
- Samochód: Kodiaq Style 4x4 2.0 TSI Lava Blue 244KM/431Nm
Re: ♦ Tuning 2.0 TDI - DTE Systems ♦
Jeszcze zapytam użytkowników pedalboxa
Jak to jest, jak macie gdzieś precyzyjnie podjechać. Czy reakcja na gaz nie jest zbyt nerwowa? Wjeżdżam do garażu na styk i muszę ostrożnie obchodzić się z gazem. Nie chciałbym rozwalić zderzaka, czy półek w garażu 
-
Tomala72
- Posty: 504
- Rejestracja: 12 mar 2017, 13:56
- Samochód: Skoda Kodiaq Style 4x4 2,0 TDI 190 KM DSG 7
Re: ♦ Tuning 2.0 TDI - DTE Systems ♦
Dla mnie osobiście to lepiej się manewruje z PedalBoxem. Pełna kontrola. Chyba, że ktoś jeździ w chodakach 
-
martii
- Posty: 82
- Rejestracja: 03 lis 2017, 7:58
- Lokalizacja: Szczecin
- Samochód: Kodiaq Style 2.0 TDI 190KM
Re: ♦ Tuning 2.0 TDI - DTE Systems ♦
Do podjeżdżania na mm wystarczy wyłączyć autohold na chwilę i podjeżdżac tylko używając hamulca
Re: ♦ Tuning 2.0 TDI - DTE Systems ♦
Jak ktoś z was pokusiłby się o nagranie filmiku ze startu (chodzi o opóźnienie reakcji) bez PedalBoxa i potem to samo z PedalBoxem, to myślę, że bardzo przydałby się dla całego naszego społeczeństwa 
- michalmiko
- Posty: 946
- Rejestracja: 29 sty 2018, 19:16
- Lokalizacja: Podhale
- Samochód: Kodiaq Style 4x4 2.0 TSI Lava Blue 244KM/431Nm
Re: ♦ Tuning 2.0 TDI - DTE Systems ♦
No i mam pedalboxa 
Zamówiłem w środę, a paczka dotarła do mnie we wtorek. Oni chyba ściągają każdą sztukę indywidualnie z Niemiec, bo spory by musieli mieć magazyn
Obudowa bardzo ładnie wykonana, czuć solidność urządzenia. Nie wiem czy sobie nie dodałem roboty, przy demontażu, aby dostosować samochód do trybu ASO, ale poprowadziłem kabel całkiem nad plastikową obudową, sporo ponad przekładnią, tak aby kable się gdzieś nie wkręciły w kierownicę, prosto do schowka kierowcy.
Teraz moje odczucia. Za mało jeździłem żeby na razie dużo powiedzieć, bo nie miałem czasu i do tego doszły emocje, ale jak dla mnie wszystkie tryby (biały, zielony, żółty), są praktycznie jak seria. Dopiero tryb czerwony (sport+) i dwie kreseczki z trzech na plus dają frajdę.
Początkowo po wciśnięciu gazu jest podobnie jak było, czyli nic się nie dzieje za bardzo, bo jak się domyślam, to opóźnienie na DSG, ale później wbija w fotel. Jak ruszałem na betonowych płytach pod górę to w tym trybie od zatrzymania byłem w stanie zostawić ślad spalonych opon na długości około 1,5m. Żona też trochę pojeździła (a nawet więcej ode mnie) i potwierdza moje spostrzeżenia.
Jedyne co mnie martwi, to urządzenie nawet po wyłączeniu zapłonu cały czas pozostaje aktywne i świecą się przyciski. Raz coś chyba zgasło, ale nie wiem przy jakich to było okolicznościach. U Was też tak jest?
Zamówiłem w środę, a paczka dotarła do mnie we wtorek. Oni chyba ściągają każdą sztukę indywidualnie z Niemiec, bo spory by musieli mieć magazyn
Teraz moje odczucia. Za mało jeździłem żeby na razie dużo powiedzieć, bo nie miałem czasu i do tego doszły emocje, ale jak dla mnie wszystkie tryby (biały, zielony, żółty), są praktycznie jak seria. Dopiero tryb czerwony (sport+) i dwie kreseczki z trzech na plus dają frajdę.
Początkowo po wciśnięciu gazu jest podobnie jak było, czyli nic się nie dzieje za bardzo, bo jak się domyślam, to opóźnienie na DSG, ale później wbija w fotel. Jak ruszałem na betonowych płytach pod górę to w tym trybie od zatrzymania byłem w stanie zostawić ślad spalonych opon na długości około 1,5m. Żona też trochę pojeździła (a nawet więcej ode mnie) i potwierdza moje spostrzeżenia.
Jedyne co mnie martwi, to urządzenie nawet po wyłączeniu zapłonu cały czas pozostaje aktywne i świecą się przyciski. Raz coś chyba zgasło, ale nie wiem przy jakich to było okolicznościach. U Was też tak jest?





